Zainstaluj aplikację Palestra na swoim urządzeniu

Palestra 9/2021

Prawo do obrony w procesie karnym na tle regulacji prawa międzynarodowego

Artykuł ma na celu wskazanie wybranych kwestii dotyczących prawa do obrony w procesie karnym w kontekście regulacji statuowanych w prawie Unii Europejskiej. Regulacje te, jako wyraz dążeń prawodawcy unijnego, z założenia powinny stanowić gwarancje przestrzegania prawa do obrony oraz praw człowieka, w sposób immanentny z nim związanych. Modelowe regulacje dotyczące prawa do obrony ujęte w prawie UE w praktyce nie zapewniają właściwej realizacji prawa do obrony na poziomie państw członkowskich. Poza „zewnętrznymi” uwarunkowaniami, jak transpozycja prawa unijnego w zakresie procedury karnej, międzynarodowa współpraca sądowa, wykładnia przepisów, wymaga przede wszystkim przyjęcia w prawie krajowym spójnych i komplementarnych regulacji prawnych. W artykule odniesiono się m.in. do prawa do udziału w czynnościach postępowania dowodowego, obrony obligatoryjnej, obrony z urzędu, naruszeń prawa do obrony. Powyżej wskazane kwestie zostały omówione w nawiązaniu do orzecznictwa sądowego, w celu ukazania przykładów najczęściej występujących błędów proceduralnych, ich wpływu na status prawny oskarżonego, naruszenia prawa do obrony, podkreślenia niespójności w wykładni przepisów, co skutkuje rozbieżnością w linii orzeczniczej sądów polskich. Warunkiem zasadniczym do realizacji prawa do obrony jest zachowanie poprawności proceduralnej i formalnej, co oczywiste, niemniej za równorzędnie istotną powinna być uznana płaszczyzna działań i zachowań podejmowanych przez obrońcę w kontekście ich etycznego wymiaru, który wyznacza granice legalności działania. Uwzględniając powyższe, nawiązano również do instytucji obrońcy w aspekcie jego działań wyznaczonych przez model postępowania określony w Karcie podstawowych zasad wykonywania zawodu prawnika w Europie i Kodeksu postępowania prawników europejskich, w aspekcie przede wszystkim pojęcia „nadrzędności interesów klienta”.

 

Prawo do obrony stanowi wyraz respektowania fundamentalnego prawa, którego realizacja determinuje status prawny oskarżonego lub podejrzanego. Gwarancje prawa do obrony, określone w aktach rangi konstytucyjnej i ustawowej prawa krajowego oraz przyznane w ramach aktów prawa międzynarodowego, wskazują niewzruszalne granice, determinujące postępowanie w sprawach, w których wartością nadrzędną jest wolność.

Przynależność do wspólnoty i wynikający z niej obowiązek respektowania norm prawa Unii Europejskiej, doskonalone standardy, gwarancje instytucjonalne, sytuują jednostkę w zorganizowanej przestrzeni prawnej, która ustanawia azyl bezpieczeństwa prawnego. Niemniej proces implementacji regulacji prawnych do prawa krajowego, pozbawiony waloru komplementarności, akceptowany, choć niedozwolony w praktyce „standard” przebiegu postępowań w sprawach karnych, prowadzi do sytuacji, w której prawo do obrony ulega naruszeniu w sposób rażący.

Celowość zapewnienia jednolitości orzecznictwa, ustawiczna i coraz bardziej zintensyfikowana współpraca międzynarodowa nie gwarantuje oczekiwanego poziomu rzeczywistości prawnej, w sensie wypracowania, poszanowania i skutecznego egzekwowania praw oskarżonych.

Prawo do obrony i jego realizacja są determinowane nie tylko przez literalny wyraz woli ustawodawcy. Naruszenia prawa do obrony, na etapie przed przesłuchaniem oskarżonego, w istocie deprecjonują naczelne zasady postępowania karnego, fundamentalne prawa i wolności człowieka. Brak urzeczywistnienia prawa do obrony czyni niemożliwą realizację prawa do rzetelnego procesu, co oznacza, że prawo nie osiągnie celu, jakim jest sprawiedliwość, w aspekcie wydanego wyroku.

Uwzględniając nadrzędny cel realizacji prawa do obrony, a więc uzyskanie najkorzystniejszego rozstrzygnięcia dla klienta, należy zwrócić uwagę na kwestię zasadniczą, którą pozostaje granica legalności działań obrońcy.

Stanowi ona o tym, czy działając w interesie klienta, miarą sukcesu będzie prawda obiektywna. Granica ta obejmuje płaszczyznę stosowania procedury, zakres działań obrońcy – zwłaszcza w aspekcie indywidualnego przeświadczenia o dopuszczalności zachowań uzewnętrznianych w kontakcie z klientem i innymi uczestnikami postępowania, rzeczywistości kreującej proces. Działania obrońcy determinuje jego wewnętrzna dyscyplina sumienia, która stanowi o tym, czy działając w interesie klienta, miarą sukcesu będzie prawda obiektywna ustalona w oparciu o wartości koegzystujące z pojęciem sprawiedliwości, słuszności czy etyki zawodowej, czy też wygrana będzie wypadkową tych wartości oraz działań z nimi sprzecznych, będących następstwem świadomego wyboru obrońcy. Znaczenie granic legalności działania obrońcy dla realizacji prawa do obrony uzasadnia odniesienie się w artykule do zasad działania prawników – obrońców określonych w Karcie podstawowych zasad wykonywania zawodu prawnika w Europie Kodeks Etyki Prawników Europejskich został przyjęty przez Radę Adwokatur i Stowarzyszeń Prawniczych Europy (CCBE) 28.10.1988 r., https://www.brrp.pl/pdf/Kodeks_Etyki_Prawnik%C3%B3w_Europejskich.pdf (dostęp: 5.08.2021 r.). , dlatego autorka poświęciła klika uwag temu zakresowi.

Regulacje prawa do obrony w prawie polskim

Z uwagi na ujęcie prawa do obrony w akcie rangi konstytucyjnej posiada ono rangę zasady prawa do obrony. Prawo do obrony to materia, w której koegzystują ze sobą dwie płaszczyzny: procedury prawnej i etyki postępowania. Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z 2.04.1997 r. (Dz.U. z 1997 r. nr 78 poz. 483 ze zm.). gwarantuje prawo do obrony w art. 42 ust. 2, stanowiąc, że „każdy, przeciwko komu prowadzone jest postępowanie karne, ma prawo do obrony we wszystkich stadiach postępowania. Może on w szczególności wybrać obrońcę lub na zasadach określonych w ustawie korzystać z obrońcy z urzędu”. Jak stwierdził Trybunał Konstytucyjny, „przepis ten jest podstawą rekonstruowania konstytucyjnego prawa do obrony, będącego jedną z fundamentalnych reguł dotyczących postępowania karnego”.

Konstytucjonalizacja prawa do obrony, a więc podniesienie go do rangi zasady, służy wskazaniu przez ustawodawcę na funkcjonowanie prawodawstwa odpowiadającego modelowi humanitarnego podejścia do prawa jednostki, w którym państwo respektuje standardy międzynarodowe. Kodeks postępowania karnego Ustawa z 6.06.1997 r. – Kodeks postępowania karnego (Dz.U. z 2021 r. poz. 1023 ze zm.), dalej k.p.k. w art. 6, w odniesieniu do zasady prawa do obrony, stanowi, że oskarżonemu przysługuje prawo do obrony, w tym prawo do korzystania z pomocy obrońcy, o czym należy go pouczyć „Należy przypomnieć, że przepis art. 6 k.p.k. statuuje jedno z podstawowych gwarancji procesowych oskarżonego, jakim jest prawo do obrony w sensie materialnym, rozumiane jako prawo przeciwstawiania się tezie oskarżenia, jak i prawo do obrony w sensie formalnym, pojmowane jako prawo do korzystania z pomocy obrońcy” – zob. wyrok SN z 29.10.2009 r. (V KK 130/09), LEX nr 550541. . Prawo to przysługuje wyłącznie oskarżonemu na każdym etapie postępowania. W praktyce, od chwili wszczęcia przeciwko osobie postępowania karnego, czyli od przedstawienia zarzutów, aż do wydania prawomocnego wyroku.

Wymiar materialny i formalny prawa do obrony służy wskazaniu istnienia dwóch płaszczyzn – proceduralnej i etycznej. Aspekt materialny oznacza, że oskarżony ma możliwość bronienia swoich interesów osobiście przez podejmowane czynności. „Aspekt formalny oznacza zaś, że oskarżony ma prawo do korzystania z pomocy obrońcy z wyboru lub z urzędu” Wyrok TK z 25.11.2014 r. (K 54/13), OTK-A 2014/10, poz. 114. . Niezależnie od tego rozróżnienia funkcjonują zasady na trwałe definiujące działanie obrońcy, który może podejmować działania jedynie na korzyść oskarżonego, przy czym działania te muszą mieścić się w granicach legalności.

Rozgraniczenie obrony na materialną i formalną w istocie oznacza także istnienie odrębnych zakresów odpowiedzialności, a więc osobistej oskarżonego, który „broni się sam”, za własne działania i wynikłe skutki prawne oraz odpowiedzialność obrońcy. W tym aspekcie, niezależnie od tego, czy oskarżony korzysta z pomocy obrońcy zawodowego, czy nie, oskarżony zawsze będzie ponosił odpowiedzialność za przekroczenie granic prawa do obrony. Kwestia ta stanowi przykład występowania sprzeczności w orzecznictwie sądowym. Uwzględniając cel postępowania karnego, a także fakt, że oskarżony przez fałszywe wyjaśnienia dopuszcza się wobec innej osoby czynu penalizowanego, narażając ją na odpowiedzialność karną, należy opowiedzieć się za stanowiskiem przyjętym przez Sąd Najwyższy (również niespójne orzecznictwo), który działania te kwalifikuje jako przekroczenie granic prawa do obrony.

W praktyce, jak wskazuje orzecznictwo sądów polskich, obok prawa do składania wyjaśnień i prawa do milczenia stanowiących istotę realizacji prawa do obrony, fałszywe wyjaśnienia oskarżonego nie skutkują odpowiedzialnością, gdyż, jak motywują ten stan faktyczny sądy, brak w przepisach obowiązującego prawa regulacji wyłączającej niekaralność Sąd Najwyższy stwierdził, że „skoro bowiem wyjaśnienia są środkiem obrony oskarżonego i służyć mają jedynie realizacji prawa do obrony, to każde wyjście poza granice tego prawa może rodzić odpowiedzialność karną oskarżonego, jeżeli w ten sposób swoim zachowaniem realizuje on znamiona danego czynu zabronionego” – zob. szerzej uchwała SN z 11.01.2006 r. (I KZP 49/05), „Wokanda” 2006/7–8, s. 32. . Akceptacja stanowiska dopuszczalności fałszywych wyjaśnień i wyłączenie odpowiedzialności w istocie stanowią działania sądu, które niweczą realizację zasady prawdy materialnej, zakładając możliwość popełniania kolejnych czynów zabronionych, które składając się na stan faktyczny w sprawie, przekreślają możliwość wydania orzeczenia posiadającego walor merytoryczności. Wreszcie, co należy podkreślić, w praktyce trudne, a czasem wręcz niemożliwe jest stwierdzenie, czy fałszywe wyjaśnienia oskarżonego służą realizacji jego prawa do obrony, czy jest to przekroczenie granic prawa do obrony, bo wyjaśnienia mają na celu ochronę osób trzecich przed odpowiedzialnością karną. Uzasadnienie „akceptowalności” dopuszczenia fałszywych wyjaśnień, następujące przez wskazanie, że kłamstwa nie należy utożsamiać z prawem do kłamstwa, jest nieudaną próbą argumentacji, stanowi raczej wyraz uniknięcia stwierdzenia o istnieniu poważnego dysonansu między praktyką a brakiem właściwych rozwiązań ustawodawcy. Dopuszczalność braku odpowiedzialności za fałszywe wyjaśnienia i przyzwolenie na realizację prawa do obrony za pomocą kłamstwa uznać należy za niemą zgodę na tolerowanie zachowań sprzecznych z prawem w każdym sensie W tej kwestii występuje rozbieżność w orzecznictwie. Jak wskazał sąd apelacyjny, „Również w doktrynie podnosi się, że skoro na gruncie obowiązujących przepisów kodeksu karnego samo złożenie fałszywych wyjaśnień nie jest karalne, zaś oskarżony, jako jedyny uczestnik postępowania, jest zwolniony z obowiązku mówienia prawdy i ma konstytucyjnie zagwarantowane prawo do obrony, a ponadto przepisy kodeksu postępowania karnego zapewniają mu swobodę wyboru sposobu jej wykonywania, to brak jest podstaw ku temu, żeby zabronić mu obronę kłamstwem (oczywiście nie należy tego utożsamiać z prawem do kłamstwa)” – zob. wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z 6.12.2012 r. (II AKa 351/12), LEX nr 1258303. .

Ustawodawca polski przewiduje sytuacje, w których obrona oskarżonego ma charakter obligatoryjny, przy czym obrońcą może być osoba z wyboru oskarżonego bądź przyjmuje ona formę obrony z urzędu. Obrona jest obligatoryjna (art. 79 k.p.k.) w stosunku do oskarżonego, który nie ukończył 18 lat, jest głuchy, niemy lub niewidomy lub gdy zachodzi uzasadniona wątpliwość, czy jego zdolność rozpoznania znaczenia czynu lub kierowania swoim postępowaniem nie była w czasie popełnienia tego czynu wyłączona lub w znacznym stopniu ograniczona, zachodzi uzasadniona wątpliwość, czy stan jego zdrowia psychicznego pozwala na udział w postępowaniu lub prowadzenie obrony w sposób samodzielny oraz rozsądny. Powyżej wskazane okoliczności nie stanowią katalogu zamkniętego. Ustawodawca przyznaje sądowi prawo orzekania o wystąpieniu przesłanki, która powoduje obronę obligatoryjną, z uwagi na inne okoliczności utrudniające obronę „Obrona obligatoryjna, o której mowa w art. 79 § 1 pkt 3 i 4 k.p.k., powstaje z chwilą, gdy organ procesowy powziął wątpliwości co do tego, czy sprawca mógł w czasie czynu rozpoznać jego znaczenie lub pokierować swoim postępowaniem (art. 79 § 1 pkt 3 k.p.k. w zw. z art. 31 § 1 k.k.), albo czy jego zdolność rozpoznania znaczenia czynu lub kierowania postępowaniem była w znacznym stopniu ograniczona (art. 79 § 1 pkt 3 k.p.k. w zw. z art. 31 § 2 k.k.), a także wówczas, gdy wprawdzie brak wątpliwości wskazanych wyżej, ale istnieją one, w ocenie organu procesowego, co do tego, czy stan zdrowia psychicznego oskarżonego pozwala na udział w postępowaniu lub prowadzenie obrony w sposób samodzielny oraz rozsądny” – zob. wyrok SN z 8.01.2019 r. (III KK 662/18), LEX nr 2603301. .

Warto wskazać na znaczenie doniosłych z punktu widzenia zarówno samej procedury, jak i co istotniejsze, sytuacji samego oskarżonego, zmian w obowiązujących przepisach. Pierwsza kwestia odnosi się do regulacji zawartych w art. 79 § 1 pkt 3 i 4 (uprzednie brzmienie przepisu wskazywało jedynie na „zachodzenie uzasadnionej wątpliwości co do poczytalności”), które swój obecny kształt zawdzięczają stanowisku wyrażonemu przez Sąd Najwyższy, odnoszącemu się do sytuacji stanowiących podstawę bezwzględnego uchylenia orzeczenia. Jak podkreśla Sąd Najwyższy, „w judykacie tym wskazano bowiem, że stan «zachodzenia wątpliwości co do poczytalności» oskarżonego może występować na płaszczyźnie tempore criministempore procedendi, a w tej ostatniej płaszczyźnie, w układzie nie tylko samego stanu zdrowia psychicznego, ale także możliwości prowadzenia przez oskarżonego samodzielnej, rozsądnej obrony z uwagi na stan zdrowia psychicznego” Por. wyrok SN z 16.01.2018 r. (V KK 450/17), OSNKW 2018/4, poz. 33. .

Dopuszczenie przez sąd dowodu z opinii biegłych lekarzy psychiatrów jest konieczne w każdej sytuacji, gdy zachowanie oskarżonego odbiega od norm przyjętych dla postrzegania, komunikowania i wyrażania faktów i stanowi przypadek przyjęcia, że istnieją „uzasadnione wątpliwości, co do jego poczytalności” „Samo wydanie przez biegłych opinii, w stanie prawnym obowiązującym od dnia 1.07.2015 r. nie decyduje już o ustaniu obrony obligatoryjnej. Obrona obligatoryjna w wypadkach wskazanych w art. 79 § 1 pkt 3 i 4 k.p.k. ustaje dopiero z chwilą wydania przez sąd postanowienia, że udział obrońcy w rozprawie nie jest obowiązkowy – art. 79 § 4 k.p.k., a podstawą do wydania takiego postanowienia winna być opinia psychiatryczna” – zob. wyrok Sądu Okręgowego w Częstochowie z 11.06.2019 r. (VII Ka 318/19), LEX nr 2684290. . Istnienie przesłanki obrony obligatoryjnej ulega wyłączeniu w sytuacji uznania przez sąd za uzasadnioną opinii biegłych lekarzy psychiatrów, że czyn oskarżonego nie został popełniony w warunkach wyłączenia lub znacznego ograniczenia zdolności rozpoznania znaczenia czynu lub kierowania swoim postępowaniem i że stan zdrowia psychicznego pozwala na udział w postępowaniu i prowadzenie obrony w sposób samodzielny i rozsądny „Jeżeli chodzi o przesłankę obrony obligatoryjnej wymienioną w pkt 5, to należy zaznaczyć, że obowiązek posiadania obrońcy oskarżonego powstaje dopiero z chwilą wydania przez sąd postanowienia stwierdzającego jej spełnienie. Obligatoryjność obrony jest w tym przypadku kreowana w oparciu o konstytutywne postanowienie sądu uznające, że oskarżony musi mieć obrońcę ze względu na okoliczności utrudniające obronę. Decyzja sądu w tej kwestii nie może być dowolna, lecz musi opierać się na obiektywnych kryteriach. Punktem odniesienia dla tej oceny może być zarówno aktywność procesowa oskarżonego, sposób i treść pytań zadawanych osobom przesłuchiwanym, składane przez niego oświadczenia, jak również stanowisko oskarżonego co do tego, czy prowadzenie obrony materialnej bez pomocy obrońcy spowoduje dla niego znaczące trudności” – zob. J. Zagrodnik, Obrońca i pełnomocnik w procesie karnym i karnym skarbowym, Warszawa 2020, s. 114. .

Uwzględniając akcentowaną w prawie Unii Europejskiej zasadę finansowania pomocy prawnej z urzędu, należy podkreślić, że prawo do obrony z urzędu stanowi wyraz nie tylko zapewnienia gwarancji proceduralnych, ale przede wszystkim odzwierciedla wartości w ramach kanonów praw człowieka, sytuując sąd jako organ wypełniający wolę ustawodawcy w zakresie gwaranta realizacji prawa jednostki, jako elementu niezbędnego dla wymiaru sprawiedliwości w szerokim tego słowa znaczeniu.

Dla ustanowienia obrony z urzędu „W postępowaniu sądowym wystąpienie z wnioskiem (żądaniem) o wyznaczenie obrońcy z urzędu podlega rygorom o charakterze temporalnym, określonym w art. 338b k.p.k. Przepis ten został wprowadzony w drodze nowelizacji z 19.07.2019 r., a zawarte w nim unormowania są podyktowane dążeniem do usprawnienia procesu karnego i służą wyeliminowaniu sytuacji, w których rozpoznanie wskazanego wniosku wymagałoby zmiany terminu rozprawy lub posiedzenia wyrokowego. Treść przepisu art. 338b § 1 zdanie pierwsze k.p.k. upoważnia do konstatacji, że podstawowy termin do wystąpienia przez oskarżonego w postępowaniu sądowym z żądaniem wyznaczenia mu obrońcy z urzędu na podstawie art. 78 § 1 k.p.k., wynosi siedem dni i biegnie od daty doręczenia mu odpisu aktu urodzenia” – zob. J. Zagrodnik, Obrońca i pełnomocnik…, s. 134. , która może dotyczyć całego postępowania lub jedynie określonej czynności procesowej, konieczne jest spełnienie się przesłanki, a więc wykazania przez oskarżonego w sposób należyty, że nie jest on w stanie ponieść kosztów obrony bez uszczerbku dla niezbędnego utrzymania siebie i rodziny „Obowiązki organów procesowych – w tym zakresie – precyzuje również § 284 ust. 1 regulaminu urzędowania sądów powszechnych, w myśl którego, jeśli oskarżony nie wykaże w sposób należyty, że nie jest w stanie ponieść kosztów obrony, przewodniczący wydziału wyznaczy mu odpowiedni termin do uzupełnienia wniosku. Również w orzecznictwie Sądu Najwyższego, jak też i piśmiennictwie, od lat, konsekwentnie akcentuje się konieczność pouczania oskarżonego o obowiązku i sposobach należytego wykazania, że nie jest w stanie ponieść kosztów obrony, bez uszczerbku dla niezbędnego utrzymania siebie i rodziny, wynikłym z treści art. 16 § 2 k.p.k., jako niezbędnego warunku prawidłowego rozstrzygnięcia o złożonym przez oskarżonego wniosku o wyznaczenie mu, na podstawie art. 78 § 1 k.p.k., obrońcy z urzędu” – zob. wyrok SN z 10.01.2014 r. (III KK 251/13), LEX nr 1418808. .

Rolą sądu, stosownie do art. 16 § 2 k.p.k. i z uwzględnieniem § 1 tego artykułu, jest pouczenie oskarżonego wraz ze wskazaniem, jak prawidłowo dopełnić tej czynności.

Często spotykanym naruszeniem przepisów postępowania jest pomijanie przez sądy tego obowiązku bądź orzekanie o niespełnieniu przesłanki należytego wykazania w oparciu o stan faktyczny, ustalony we wcześniejszych postępowaniach, a więc z pominięciem aktualnie istniejącej sytuacji majątkowej i rodzinnej Sąd Najwyższy wskazał, że „jeżeli we wniosku oskarżony nie wykazał w sposób należyty, że nie jest w stanie ponieść kosztów obrony bez uszczerbku dla niezbędnego utrzymania siebie i rodziny, Sąd powinien wezwać go do uzupełnienia wniosku i do udokumentowania okoliczności potwierdzających ubóstwo. Taki sposób procedowania wynika wprost z § 13 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 27.05.2015 r. w sprawie sposobu zapewnienia oskarżonemu korzystania z pomocy obrońcy z urzędu. W sytuacji, gdy takich kroków nie podjęto, trudno mówić o prawidłowym zweryfikowaniu zasadności wniosku. Wobec tego oskarżony został pozbawiony możliwości korzystania z pomocy obrońcy z urzędu, co spowodowało obrazę art. 6 k.p.k. w zw. z art. 78 § 1 k.p.k. Pozbawienie oskarżonego uzasadnionego prawa do korzystania z pomocy obrońcy, z zasady ma wpływ na treść wyroku, co jest stanowiskiem konsekwentnie prezentowanym w judykaturze” – zob. postanowienie SN z 19.03.2019 r. (IV KS 5/19), LEX nr 2637526. . Obowiązek sądu w tym zakresie wynika przede wszystkim z akcentowanej często dyrektywy lojalności organów procesowych „Z dyrektywy lojalności organów procesowych należy wywieść powinność pouczenia podejrzanego oraz innej strony postępowania (pokrzywdzonego, podmiotu pociągniętego do odpowiedzialności posiłkowej) o obowiązku i sposobach wykazania okoliczności uzasadniającej ustanowienie obrońcy lub pełnomocnika z urzędu (art. 16 § 2 k.p.k.). Brak pouczenia lub mylne pouczenie we wskazanym zakresie stanowi rażące uchybienie art. 16 § 2 k.p.k.” – zob. J. Zagrodnik, Obrońca i pełnomocnik…, s. 131. .

Uwzględniając regulacje na gruncie prawa Unii Europejskiej, stwierdzić należy, że prawo krajowe polskie w odniesieniu do przepisów będących przedmiotem artykułu nadal nie spełnia wymogów dostosowania przepisów obowiązującego prawa do wymogów i standardów określonych przez Parlament Europejski, którego zaleceń są zobowiązane przestrzegać państwa członkowskie.

Artykuł 378a k.p.k., w którym dopuszcza się możliwość przeprowadzenia postępowania dowodowego podczas nieobecności oskarżonego bądź obrońcy zawiadomionego o terminie rozprawy, w sytuacji gdy niestawiennictwo zostało należycie usprawiedliwione, stanowi rażące naruszenie standardów dotyczących prawa do obrony Rzecznik Praw Obywatelskich zwrócił się do Prezydenta RP o zaskarżenie do Trybunału Konstytucyjnego tej regulacji oraz regulacji umożliwiającej sądowi odwoławczemu skazanie oskarżonego, wobec którego sąd pierwszej instancji warunkowo umorzył postępowanie oraz wymierzenie kary dożywotniego pozbawienia wolności, która nie została orzeczona w pierwszej instancji, a także regulacji przyznającej prokuratorowi prawo wstrzymania wykonania decyzji sądu o uchyleniu aresztu wobec podejrzanego po wpłacie kaucji wyznaczonej przez sąd – zob. szerzej pismo RPO z 7.09.2019 r. .

Regulacja ta, jak stwierdził RPO, który wnioskował do Prezydenta RP o zaskarżenie jej do Trybunału Konstytucyjnego, stanowi zaprzeczenie istoty usprawiedliwienia nieobecności uczestnika postępowania oraz roli lekarza sądowego, nie zapewnia także należycie prawa do obrony przysługującego oskarżonemu. Wskazano również na fakt, że przeprowadzenie dowodu pod nieobecność oskarżonego, któremu towarzyszy brak obrońcy, stanowi w sposób oczywisty naruszenie istoty prawa do obrony wypływającego z art. 42 ust. 2 Konstytucji RP i art. 6 EKPC Konwencja o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzona w Rzymie 4.11.1950 r., zmieniona następnie Protokołami nr 3, 5 i 8 oraz uzupełniona Protokołem nr 2 (Dz.U. z 1993 r. nr 61 poz. 284), https://www.echr.coe.int/documents/convention_pol.pdf (dostęp: 4.08.2021 r.). , naruszenie dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/343 z 9.03.2016 r. w sprawie wzmocnienia niektórych aspektów domniemania niewinności i prawa do obecności na rozprawie w postępowaniu karnym Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/343 z 9.03.2016 r. w sprawie wzmocnienia niektórych aspektów domniemania niewinności i prawa do obecności na rozprawie w postępowaniu karnym (Dz.Urz. UE L 65, s. 1), https://eur-lex.europa.eu/legal-content/PL/TXT/PDF/?uri=CELEX:32016L0343&from=GA (dostęp: 4.08.2021 r.). , stoi w sprzeczności z zasadą prawa do sądu ujętego w art. 45 ust. 1 Konstytucji RP.

W obwieszczeniu Marszałka Rzeczypospolitej Polskiej z 1.03.2021 r. statuuje się w art. 378a § 3 k.p.k., że jeżeli sąd przeprowadził postępowanie dowodowe podczas nieobecności oskarżonego lub obrońcy, w wypadku, o którym mowa w § 1, oskarżony lub obrońca może najpóźniej na kolejnym terminie rozprawy, o którym był należycie zawiadomiony przy jednoczesnym braku procesowych przeszkód do jego stawiennictwa, złożyć wniosek o uzupełniające przeprowadzenie dowodu przeprowadzonego podczas jego nieobecności. Prawo do złożenia takiego wniosku nie będzie przysługiwało w sytuacji, gdy nieobecność oskarżonego lub obrońcy na terminie rozprawy, na którym przeprowadzono postępowanie dowodowe, była nieusprawiedliwiona. Z kolei w § 4 przyjęto, że niezłożenie wniosku w terminie (na kolejnym terminie rozprawy) skutkuje wygaśnięciem prawa do jego złożenia i w dalszym postępowaniu nie jest dopuszczalne podnoszenie zarzutu naruszenia gwarancji procesowych, w szczególności prawa do obrony, wskutek przeprowadzenia dowodu podczas nieobecności oskarżonego lub obrońcy. Przepis § 5 art. 378a stanowi, że we wniosku o uzupełniające przeprowadzenie dowodu oskarżony lub obrońca ma obowiązek wykazać, że sposób przeprowadzenia dowodu podczas jego nieobecności naruszał gwarancje procesowe, w szczególności prawo do obrony. W § 6 wymienionego przepisu przyjęto, że w razie uwzględnienia wniosku o uzupełniające przeprowadzenie dowodu sąd przeprowadza dowód uzupełniająco, jedynie w zakresie, w którym wykazano naruszenie gwarancji procesowych, w szczególności prawa do obrony Obwieszczenie Marszałka Rzeczypospolitej Polskiej z 1.03.2021 r. (Dz.U. z 2021 r. poz. 534), http://isap.sejm.gov.pl. .

Stwierdzić należy, że regulacje te stanowią wyraz eliminacji wyraźnego dysonansu między standardami dotyczącymi zasadniczych praw oskarżonych statuowanych w prawie unijnym oraz zakresem gwarancji procesowych strony w przepisach polskiego Kodeksu postępowania karnego. Jednak nawet obecnie przyjęte rozwiązania prowadzą do wniosku, że w dalszym ciągu płaszczyzna praw oskarżonych pozostaje drugim planem całego postępowania sądowego w stosunku do nieograniczonej roli sądu w aspekcie oceny wiarygodności i zasadności twierdzeń strony, nałożonych na oskarżonych obowiązków dowodzenia, iż naruszono ich prawa procesowe, choć nieobecność oskarżonego na rozprawie podczas przeprowadzania dowodu prowadzi do oceny procedury jako naruszającej naczelne zasady postępowania. Ustawodawca zastosował zwrot, iż „oskarżony lub obrońca ma obowiązek wykazać, że sposób przeprowadzenia dowodu podczas jego nieobecności naruszał gwarancje procesowe”. Oskarżony jest stroną obciążoną podwójnym ryzykiem, ryzykiem utraty możliwości uczestniczenia w czynnościach dowodowych oraz ryzykiem utraty istniejącej, co prawda, możliwości uzupełniającego przeprowadzenia dowodu, gdy jego argumentacja nie uzyska aprobaty urzędu sędziego. Do momentu, gdy będzie obowiązywał przepis o możliwości przeprowadzania dowodu podczas nieobecności oskarżonego, niezależnie od zakresu związanych z nim „uprawnień” oskarżonych, jak złożenie wniosku o uzupełniające przeprowadzenie dowodu, faktem jest pozbawienie oskarżonych możliwości uczestniczenia w zasadniczym dla postępowania etapie dowodzenia, które nabędzie charakteru trwałego w razie odrzucenia przez sąd wniosku o ponowne dokonanie czynności dowodowej. W ten sposób, niezależnie czy będzie to efekt niezłożenia wniosku, czy pierwotna nieobecność oskarżonego podczas czynności dowodowych była spowodowana okolicznościami faktycznymi uniemożliwiającymi stawiennictwo, czy też w końcu zabraknie po stronie oskarżonego lub obrońcy wystarczającej siły przekonania sądu o naruszeniu gwarancji procesowych, wówczas oskarżony i jego obrońca poniosą wszelkie negatywne skutki przyjętych rozwiązań prawnych, które przekładają się na status strony.

Możliwość przesłuchiwania świadków i przeprowadzenia postępowania dowodowego pod nieobecność oskarżonego stanowi zaprzeczenie zasady równości stron w procesie, sytuuje organ sądowniczy arbitrem postępowania, które przebiegając zgodnie z literalnym zapisem ustawy, w sposób niepodważalny narusza prawo do obrony. Z pewnością jest to regulacja sprzeczna z intencją ustawodawcy na poziomie konstytucyjnym.

W żadnym przypadku prawo do obrony nie może być pojmowane w sposób zawężający prawa oskarżonych, wymiar sprawiedliwości, działając ex lege, dopuszczając przeprowadzenie postępowania dowodowego bez udziału oskarżonego bądź obrońcy, sankcjonuje w istocie rażącą kolizję normy prawnej z doktryną prawa międzynarodowego. Wprowadzenie wskazanej wyżej regulacji, w oparciu o argumentację odnoszącą się do usprawnienia przebiegu i szybkości postępowania, daje asumpt do stwierdzenia, że jest to pozorne uzasadnienie stanowiska ustawodawcy, pozbawione waloru merytoryczności, bez uwzględnienia wagi i znaczenia prawa do obrony w procesie.

Praktyka w oparciu o art. 378a k.p.k., w obecnym brzmieniu tego przepisu, pozostaje w sprzeczności z zasadą kontradyktoryjności. Oskarżony pozostaje stroną, która mimo woli i celowości realizacji przysługującego mu prawa do obrony, przede wszystkim więc do udziału w postępowaniu dowodowym, zostaje uczestnikiem postępowania, w którym niestawiennictwo (należycie usprawiedliwione) powoduje daleko idące zmiany w układzie procesowym, eliminując przesłanki niezbędne przede wszystkim dla rzetelnego procesu. Niewątpliwie sam fakt prowadzenia postępowania dowodowego bez udziału oskarżonego lub jego obrońcy musi oddziaływać na sferę działań podejmowanych w ramach linii obrony, przy jednoczesnej świadomości uwzględnienia zaistniałych w sferze proceduralnej skutków czynności przeprowadzonych bez ich udziału. Analiza orzecznictwa sądowego w tym zakresie skłania do podkreślenia ważnego aspektu dotyczącego przeprowadzania postępowania dowodowego bez udziału strony czy jej obrońcy.

Artykuł 378a k.p.k. sytuuje sąd arbitrem w sprawie kwalifikacji przypadku, gdy dopuszcza się przeprowadzenia postępowania dowodowego, w którym nie bierze udziału strona lub jej obrońca. Ze względu na wagę każdej pojedynczej czynności dowodowej do ustalenia prawnego statusu oskarżonego absolutnie niewystarczające jest użycie przez ustawodawcę ogólnikowego zwrotu, że prawo sądu dotyczy „szczególnie uzasadnionych przypadków”. W ten sposób bowiem ustawodawca nie tylko sankcjonuje naruszenie prawa do obrony przez akceptowalność przeprowadzenia postępowania dowodowego bez udziału oskarżonego, co więcej – „niezależność i niezawisłość” sędziowska zostaje poddana trudnej próbie, tym razem odnoszącej się do sfery wykraczającej poza procedurę, a więc decyzyjności z udziałem przeświadczenia o tym, czy konkretny stan faktyczny wyczerpuje przesłankę „szczególnie uzasadnionego przypadku”.

Orzecznictwo sądów polskich dotyczące prawa do obrony pozwala przyjąć, że istnieje dalece posunięta rozbieżność w zakresie in genere właściwej interpretacji przepisów prawa unijnego. Wskazane w dalszej części artykułu akty prawa unijnego nie pozostawiają wątpliwości co do intencji prawodawcy unijnego w odniesieniu do zasadniczych kwestii związanych z realizacją prawa do obrony, a więc także prawem do adwokata czy jego zakresem.

Wyrazem dostosowywania prawa do standardów międzynarodowych i powszechnie obowiązujących kanonów jest wprowadzenie kilku regulacji dotyczących in genere prawa do obrony. Niezwykle doniosłe jest zawarte w Kodeksie postępowania karnego prawo przysługujące zatrzymanemu, zgodnie z którym na jego żądanie należy niezwłocznie umożliwić mu nawiązanie w dostępnej formie kontaktu z adwokatem lub radcą prawnym, a także bezpośrednią z nimi rozmowę (art. 245 § 1 k.p.k.), przy czym zatrzymujący może zastrzec, że będzie przy niej obecny. Taki zapis w istocie z jednej strony czyniąc zadość prawu oskarżonego do jego kontaktu z obrońcą od momentu zatrzymania, z drugiej strony stanowi niedozwoloną ingerencję w sferę poufności między klientem i obrońcą.

W art. 300 k.p.k. natomiast znalazł się obowiązek pouczenia podejrzanego o jego uprawnieniach: do składania wyjaśnień, do odmowy składania wyjaśnień lub odmowy odpowiedzi na pytania, do informacji o treści zarzutów i ich zmianach, do składania wniosków o dokonanie czynności śledztwa lub dochodzenia, do korzystania z pomocy obrońcy, w tym do wystąpienia o obrońcę z urzędu określonego w art. 78 k.p.k. i treści art. 338b k.p.k. oraz do końcowego zaznajomienia z materiałami postępowania przygotowawczego. Pomimo to analizując orzecznictwo sądów polskich, można zauważyć tendencję do „zawężania” wykładni prawa do obrony. Kwestiami najczęściej podlegającymi „rewizji” w postępowaniu sądowym pozostają m.in. kwestie związane z prawem do obrony, w aspekcie m.in. dopuszczalności dowodu w sprawie, w której oskarżony składał wyjaśnienia w postępowaniu przygotowawczym pod nieobecność obrońcy „We wskazanych judykatach stwierdzono m.in., że gwarancje rzetelnego procedowania, o których mowa w art. 6 EKPC, mają także odpowiednie zastosowanie do postępowania przygotowawczego. Oznacza to, że prawo podejrzanego do posiadania obrońcy podczas pierwszego przesłuchania w postępowaniu przygotowawczym powinno być regułą, o ile wyjaśnienia złożone przez niego na tym etapie postępowania są następnie wykorzystane, jako dowód w sprawie. Sąd Najwyższy stwierdza jednak, że z treści orzeczeń zapadłych przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka nie da się wyprowadzić wniosku, że w zamyśle tego organu było wprowadzenie generalnego wymogu zapewnienia obecności obrońcy podczas pierwszego przesłuchania każdego podejrzanego pod rygorem niedopuszczalności wykorzystania na rozprawie złożonych przez niego wyjaśnień. Z przywołanych wyroków wynika, że Trybunałowi chodzi o konieczną obecność obrońcy w sytuacjach obiektywnie istniejącej podatności podejrzanego na pokrzywdzenie. Odmienne rozumienie stanowiska Trybunału, a więc dopatrywanie się zawsze naruszeń Europejskiej Konwencji Praw Człowieka w razie pierwszego przesłuchania podejrzanego bez udziału obrońcy, stanowiłoby – jak trafnie odnotowuje się w literaturze prawniczej – novum dla co najmniej kilku systemów procedury karnej kontynentalnej Europy uchodzących za nowoczesne i respektujące w szerokim zakresie prawa podejrzanych, np. belgijskiej czy niemieckiej” – zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 6.04.2017 r. (II AKa 15/17), LEX nr 2343419. , naruszenia prawa do obrony w stosunku do osób szczególnej troski, osób nieletnich, osób pozbawionych wolności. Niedopuszczalne, lecz praktykowane jest orzekanie przez sądy m.in. o zasądzeniu kary pozbawienia wolności wobec osób pozbawionych możliwości kontaktu z obrońcą, zgodnie ze standardami unijnymi, w sprawach, gdzie mimo istnienia przesłanek uzasadniających udział obrońcy w ramach obrony obligatoryjnej oskarżony aż do momentu wyrokowania nie posiadał obrońcy „Najistotniejsze w świetle zarzutu kasacyjnego jest to, że mając wszystkie wskazane powyżej informacje, oraz wniosek biegłej z innej sprawy, z którego wynika, iż z uwagi na ograniczenie zdolności rozpoznania znaczenia popełnionego czynu (upośledzenie umysłowe) oraz możliwości rozumienia i podejmowania czynności procesowych, oskarżony w aktualnym stanie zdrowia winien podczas procesu korzystać z pomocy obrońcy, nie podjęto jakichkolwiek kroków, aby dla oskarżonego pomoc prawną ustanowić z urzędu” – zob. wyrok SN z 27.05.2020 r. (V KK 545/18), LEX nr 3029165. , czy w sytuacji, gdy sąd odmawia wyznaczenia obrońcy Sąd Najwyższy wyraził stanowisko, że „w orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że pozbawienie oskarżonego uzasadnionego prawa do pomocy obrońcy, także przez odmowę wyznaczenia go na podstawie art. 78 § 1 k.p.k., z zasady może mieć wpływ na treść wyroku. Dotyczy to zwłaszcza spraw, w których fakty istotne dla rozstrzygnięcia co do winy są ustalane w wyniku oceny sprzecznych ze sobą dowodów” – zob. wyrok SN z 27.06.2018 r. (III KK 448/17). .

Naruszenie prawa do obrony na wstępnym etapie postępowania przekreśla realizację prawa do rzetelnego procesu. Należy podkreślić, że błędy proceduralne nader często są sankcjonowane na poziomie sądów rejonowych. Analiza orzeczeń skłania do przyjęcia stanowiska, że są to wyroki sądów kreujące sytuację prawną oskarżonych z rażącym naruszeniem prawa „Niekwestionowanym obowiązkiem sądu rozpoznającego oskarżenie o popełnienie zarzucanego oskarżonemu przestępstwa jest zapewnienie mu możliwości realnej obrony przed stawianymi zarzutami. Prawo to gwarantuje oskarżonemu nie tylko art. 6 k.p.k., ale przede wszystkim gwarancja zapisana w art. 42 Konstytucji. Sąd jest więc nie tylko organem rozpoznającym oskarżenie i przeprowadzającym postępowanie w tym zakresie, ale równocześnie gwarantem zapewnienia oskarżonemu możliwości korzystania z przyznanych mu i przysługujących uprawnień procesowych” – zob. wyrok SN z 2.12.2019 r. (II KK 93/19), OSNKW 2020/1, poz. 5. . Niezależnie od przyczyn takiego stanu rzeczy faktem jest, że to praktyka utrwalona, stanowiąca wyraz naruszania fundamentalnych praw człowieka i osoby będącej stroną postępowania karnego. Niepodważalnie treści wyroków sądowych w tym zakresie powinny stanowić asumpt do wprowadzenia procedur, które w sposób skuteczny udzielałyby gwarancji przestrzegania zasadniczych praw, korzystających z ochrony przewidzianej przez ustawodawcę krajowego i prawo międzynarodowe.

Prawo do obrony obejmuje swoim zakresem czynności, z których każda wydaje się mieć niezwykle ważkie znaczenie dla mającego nastąpić postępowania na każdym z jego etapów oraz służy przede wszystkim uzyskaniu wyroku będącego wyrazem zachowania wszelkich kanonów właściwych dla postępowania karnego. Faktyczna realizacja prawa do obrony nie może być umniejszona przez jakiekolwiek braki, zarówno w aspekcie stosowanej procedury, dochowania norm etycznych czy wreszcie „czynnika ludzkiego”, a więc właściwego interpretowania przepisów prawnych. Zasadniczymi elementami obrony pozostaje rozmowa oskarżonego lub podejrzanego z obrońcą, gromadzenie dowodów i ich dopuszczalność, przygotowanie linii obrony „Trybunał przypomina, że prawo każdego oskarżonego do efektywnej obrony przez adwokata, w razie potrzeby ustanawianego z urzędu, figuruje pomiędzy fundamentalnymi elementami składowymi rzetelnego procesu” – zob. Orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, orzeczenie w sprawie Adamkiewicz przeciwko Polska, skarga nr 54729/00, wyrok z 2.03.2010 r., https://etpcz.ms.gov.pl. . Prawo do obrony powinno przebiegać bez ograniczeń zewnętrznych, a obrońca powinien mieć możliwość korzystania z wszelkich środków prawnie dozwolonych, bez ograniczenia swobody w działaniu.

Granice prawa do obrony zakreśla prawo i etyka zawodowa. „Każde nielegalne zachowanie obrońcy jest zarazem nieetyczne, ale nie każde jego zachowanie nieetyczne jest zarazem nielegalne. Granice etyczności, ale nie legalności, określa przede wszystkim stosunek obrońcy do obiektywnej oceny materiału dowodowego, z racji jego powołania zawodowego nie może być obiektywna. Może być taka, oparta na prawdziwości, co najwyżej w jego stosunkach z oskarżonym, ale nie w stosunkach z innymi uczestnikami procesu, zwłaszcza karnego” Szerzej zob. R. Tokarczyk, Etyka prawnicza, Warszawa 2009, s. 163. . Realizacja prawa do obrony powinna spełniać wymogi stawiane przez normy prawne procedury „Za naganne uznać zwłaszcza trzeba świadome włączenie przez obrońcę oskarżonego w treści swojej procesowej argumentacji nieprawdziwych twierdzeń o faktach i ich przedstawianie jako zgodnych z rzeczywistością. Postępowanie takie sytuuje obrońcę w roli przeciwnika sądu i wymiaru sprawiedliwości. Realizacja powinności obrończych przez adwokata w żadnym wypadku nie usprawiedliwia wykraczania poza granice prawa i zasad etyki adwokackiej” – zob. wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z 6.10.2005 r. (II AKa 195/05), OSA 2006/1, poz. 2. . Nigdy jednakże nadrzędny cel obrony, jakim jest zapewnienie klientowi możliwie najkorzystniejszego statusu, a więc w istocie uzyskanie jak najkorzystniejszego wyroku, nie może być realizowany przez świadome działanie obrońcy, którego następstwem byłoby naruszenie naczelnych zasad postępowania, narażenie klienta na szkodę w szerokim tego słowa rozumieniu „Prawo do skorzystania z pomocy ustanowionego obrońcy przysługuje oskarżonemu na każdym etapie postępowania karnego i nie doznaje żadnych ograniczeń. W szczególności takiego ograniczenia nie można upatrywać w fakcie zbyt późnego ustanowienia obrońcy, tym bardziej zaś w sposobie wywiązywania się przez obrońcę z przyjętych na siebie obowiązków, wynikających z przyjęcia pełnomocnictwa do obrony. W orzecznictwie Sądu Najwyższego wielokrotnie wyrażano pogląd, że oskarżony nie może ponosić negatywnych konsekwencji postępowania swojego obrońcy, niezależnie od tego, czy postępowanie to wynikało z niezawinionych przez obrońcę okoliczności, czy też ze świadomego naruszenia obowiązków” – zob. wyrok SN z 2.02.2007 r. (IV KK 413/06), https://sip.lex.pl. . Ostatnia z wymienionych sytuacji dotyczy w szczególności faktu niestawiennictwa obrońcy na rozprawie, udziału w czynnościach w przypadku obrony obligatoryjnej, obrony kilku oskarżonych w sprawie, gdy zachodzi sprzeczność interesów procesowych „Ukształtowane od dawna i na trwałe orzecznictwo sądowe oraz doktryna prawa karnego wskazują, że sprzeczność interesów między oskarżonymi zachodzi wtedy, gdy obrona jednego z nich nieuchronnie naraża dobro drugiego z oskarżonych. Innymi słowy chodzi o sytuację, gdy wyjaśnienia jednego z oskarżonych i ocena tych wyjaśnień dokonywana następnie przez sąd orzekający, godzi w interesy procesowe drugiego z oskarżonych. Taki stan unicestwia rolę obrońcy w procesie karnym, bo czyni – co oczywiste – jednoczesną obronę obu oskarżonych pozostających w konflikcie zadaniem obiektywnie niemożliwym do wykonania. Co więcej zaś, gdy obrona jest obowiązkowa, obligatoryjna – jak w sprawie niniejszej – układ proceduralny, w którym jeden obrońca broni dwu oskarżonych, których interesy procesowe są sprzeczne, wywołuje stan równoznaczny z brakiem obrońcy obligatoryjnego dla obu oskarżonych. Ten kierunek interpretacji prawa do obrony w orzecznictwie sądów polskich jest zbieżny z orzecznictwem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka na gruncie art. 6 Konwencji kształtującego prawo do rzetelnego procesu sądowego” – zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 26.01.2016 r. (II AKa 292/15), portal orzeczeń Sądu Apelacyjnego w Warszawie. . Warto wskazać jeszcze jedną kwestię, mianowicie istnienie w stosunku obrończym granic dopuszczalności wykonywania prawa do obrony w sytuacji, gdy stan faktyczny uwidacznia poważne wątpliwości co do działania obrońcy z pełnym poszanowaniem zasad etyki zawodowej i procedury. Może to wiązać się z naruszeniem zasady zaufania między oskarżonym i obrońcą i wywoływać skutki prawne pozostające w oczywistej sprzeczności z wymogiem podejmowania czynności jedynie w interesie oskarżonego. W literaturze wskazuje się różne stanowiska co do oceny czynności podejmowanych przez obrońcę w aspekcie wypełnienia przez nie waloru utożsamianego z pojęciem „czynności na korzyść oskarżonego”. Pierwsze stanowisko prezentuje pogląd, że kwestia działań obrońcy sprowadza się do oceny, czy dana czynność jest dla oskarżonego niekorzystna, i kładzie nacisk na stronę przedmiotową, drugie stanowisko dla oceny podejmowanej czynności nakazuje skupić się na pojęciu i znaczeniu „intencji” obrońcy dokonującego czynności.

Z uwagi na fakt, że działanie jest ściśle związane z przymiotem wolicjonalności, przez co należy rozumieć, iż „wola” jest następstwem procesu rozumowania, przewidywania, szacowania podejmowanego ryzyka, czego finalnym „efektem” jest działanie na korzyść oskarżonego, autorka opowiada się zdecydowanie za poglądem uzależniającym ocenę działań (podlegających ocenie czy są korzystne, a także czy są dopuszczalne, czy bezskuteczne) podejmowanych przez obrońcę w aspekcie istnienia intencji obrońcy służącej realizacji prawa do obrony. Bez względu na powyższe należy przyjąć, że w każdym przypadku, gdy zachodzi wątpliwość co do wypełniania przez obrońcę zasad zawodowego postępowania, procedury czy zasad etyki, stosunek obrończy powinien zostać zakończony. Niezależnie od tego, po której stronie czy obrońcy, czy też oskarżonego, powstaje świadomość zaistnienia sytuacji, gdzie niemożliwe jest działanie w pełnym rygorze przestrzegania procedury czy pewności działania tylko na korzyść oskarżonego, prawo do obrony doznaje uszczerbku na tyle poważnego, że zawsze powinno skutkować zmianą obrońcy „Kryterium oceny dopuszczalności kontynuowania obrony przez dotychczasowego obrońcę, jest to, czy nie pociągnie to za sobą uszczerbku dla prawa do obrony oskarżonego. Niezbędne jest w związku z tym wnikliwe rozważenie, czy dalsze reprezentowanie oskarżonego przez dotychczasowego obrońcę nie będzie niosło za sobą zagrożenia lub wprost naruszenia interesów procesowych oskarżonego, które podlegają zabezpieczeniu w ramach przysługującego mu prawa do obrony. Podstawą negatywnej oceny w tej kwestii może być ustalenie zasadniczej różnicy zdań co do linii obrony między oskarżonym i obrońcą lub stwierdzenie zaniedbań, w tym nierzetelności w zakresie wykonywania obowiązku obrony przez dotychczasowego obrońcę” – por. P. Hofmański, E. Sadzik, K. Zgryzek (w:) Kodeks postępowania karnego. Komentarz do artykułów 297–467, red. P. Hofmański, Warszawa 2011, t. 2, s. 497. .

Uwzględniając obowiązujące normy minimalne, zakres regulacji oraz zalecenia rozszerzenia zakresu praw oskarżonych dla zapewnienia wyższego stopnia ochrony, wskazanie na zasadę pomocniczości określoną w art. 5 Traktatu o Unii Europejskiej Traktat o Unii Europejskiej podpisany w Maastricht 7.02.1992 r. (wesja skonsolidowana) (Dz.Urz. UE z 2012 r. C326, s. 13), dalej TUE. dla ustanowienia norm minimalnych, gdyby cel wspólnych norm nie mógł być osiągnięty na poziomie krajów członkowskich, stwierdzić należy, że regulacja prawa do obrony w prawie polskim wymaga implementacji rozwiązań prawnych, jak również rewizji obecnie obowiązujących. Kodeks karny Ustawa z 6.06.1997 r. – Kodeks karny (Dz.U. z 2021 r. poz. 1023 ze zm.), dalej k.k. nie tylko nie zawiera regulacji o charakterze celowościowym i komplementarnym, nie zawiera fundamentalnych gwarancji przysługujących oskarżonym, które funkcjonują w szeroko pojętym prawie międzynarodowym i prawie Unii Europejskiej. W związku z nowelizacjami przepisów postępowania karnego następuje wzmocnienie gwarancji praw osób oskarżonych przez wdrożenie dyrektyw prawa unijnego. Niemniej procedura karna wymaga rewizji, zwłaszcza w celu eliminacji przepisów godzących przede wszystkim w zasadę poufności między obrońcą i oskarżonym czy dochowanie tajemnicy korespondencji. W odniesieniu co najmniej do tych dwóch kwestii przepisy obowiązujące naruszają w sposób rażący kanony tajemnicy zawodowej, skutkując koniecznością odwołania się do unijnej instancji sądowej.

Jeśli chodzi o kwestię wzajemnych kontaktów obrońcy z oskarżonym, dyrektywa gwarantuje poufność kontaktów zarówno w czasie spotkań, prowadzenia korespondencji, jak i rozmów telefonicznych. Z uwagi na fakt, że w art. 73 § 2 k.p.k. stanowi się o możliwości zastrzeżenia nadzoru prokuratora lub osoby przez niego upoważnionej co do porozumiewania się z obrońcą, w § 3 natomiast dopuszcza się możliwość zastrzeżenia kontroli korespondencji podejrzanego z obrońcą, oznacza to rażącą sprzeczność z regulacjami obowiązującymi na gruncie prawa międzynarodowego, a w konsekwencji naruszenie przepisów prawa unijnego.

Wyrazem implementacji regulacji unijnych jest zawarcie w art. 72 § 1 k.p.k. prawa przysługującego oskarżonemu do korzystania z bezpłatnej pomocy tłumacza, jeżeli nie włada w wystarczającym stopniu językiem polskim.

Kwestią niezwykle istotną jest ustanowienie zakazu dopuszczalności dowodowej z wyjaśnień oskarżonych uzyskanych bez obecności adwokata. Analiza orzecznictwa sądowego w tym zakresie pozwala stwierdzić, że znaczna część postępowań karnych obciążona jest wystąpieniem stanu faktycznego, gdy nie jest realizowany obowiązek udziału obrońcy w przesłuchaniu czy czynnościach dowodowych, co istotne w sprawach dotyczących pozbawienia życia człowieka zagrożonych karą wieloletniego pozbawienia wolności lub dożywocia. Sytuacje te z pewnością stanowią wyraz istnienia karygodnych schematów postępowania, niemieszczących się w porządku prawnym o walorze uwzględniającym konstytucyjność zasady prawa do obrony czy minimum norm dotyczących m.in. prawa do obrony obowiązujących w przepisach prawa unijnego.

Granice działania obrońcy jako europrawnika

Obrońca jest nie tylko kluczowym podmiotem w procesie w aspekcie funkcji gwaranta przestrzegania fundamentalnych praw oskarżonych. W istocie obok procedury, zasad etyki obowiązujących w ramach zawodowych zasad postępowania prawników przebieg, a zwłaszcza zakończenie procesu, które przybiera formę zapadającego orzeczenia, kreowane jest także zasadniczo przez świadomą, wewnętrzną etykę obrońcy. Naprzeciw sądu, w roli bezstronnego i niezależnego arbitra oraz prokuratury, w jej głównej, a więc oskarżycielskiej roli, pozostaje obrońca, którego stanowisko uzewnętrzniać ma zarówno poszanowanie norm prawnych i etycznych, przede wszystkim jednak ma dawać wyraz indywidualnym kanonom lojalności wobec prawa i własnego sumienia. Pojęcie „wygranej”, jako celu wolicjonalnej postawy obrońcy, ma rację bytu tylko i wyłącznie wtedy, gdy postawę obrońcy cechują wartości utożsamiane przede wszystkim z pojęciem sprawiedliwości, poszanowania granic legalności działania, uczynienia prawdy obiektywnej punktem wyjścia dla linii obrony.

Realizacja prawa do obrony, niezależnie od tego, czy jest to obrońca z wyboru, czy też z urzędu, wymaga współistnienia procedury i etyki. Obrońca jest przede wszystkim pełnomocnikiem, obok roli procesowej jest także powiernikiem klienta, doradcą, bywa autorytetem, co jest bardzo pożądane. Od jego postawy, nie tylko zaangażowania w sprawę, bo to obowiązek, ale od ponadprzeciętnej umiejętności dowodzenia, argumentacji, przekonywania, zależy to, jak korzystny wyrok zapewni swojemu klientowi. Status obrońcy, wyjątkowy wśród zawodów prawniczych, przysługuje mu po części właśnie z tego powodu, że od jego działania i osiągnięcia celów w ramach koncepcji obrony zależy przyszły byt człowieka w wymiarze wolności lub jej ograniczenia.

Wspólnie wypracowana koncepcja obrony wskazuje na istnienie zaufania do obrońcy, jego utrata wyklucza możliwość prawidłowego wykonywania zadań obrońcy. Zgoda oskarżonego na czynności podejmowane przez obrońcę ma znaczenie zasadnicze. Taktyka obrony pozwala obrońcy zarówno na poszukiwanie rozwiązań nieszablonowych, jak również „korzystanie” z luk proceduralnych, niemniej zawsze muszą być to działania mieszczące się w granicach prawa.

Warto wskazać na zasady obowiązujące prawników, a więc także obrońców w ramach Karty podstawowych zasad wykonywania zawodu prawnika w Europie oraz Kodeksu postępowania prawników europejskich. Odwołanie się do regulacji w nich zawartych jest celowe, bowiem pewne ustanowione zasady i „zalecenia” postępowania dają asumpt do rozważań nad granicami zachowań dopuszczalnych tak wobec klienta, jak i innych uczestników postępowania.

Materia ta odnosi się do wielu kwestii, z uwagi na przedmiot artykułu należy wskazać te, które wiążą się bezpośrednio z prawem do obrony. Europrawnicy, a więc także adwokaci i radcowie prawni polscy, jako obrońcy zgodnie z zasadami wymienionej Karty, są zobowiązani do działania w najlepszym interesie klienta, uznając nadrzędność tych interesów ponad swoje własne oraz ponad interes innych przedstawicieli zawodu prawniczego. Tak określony model działania obrońcy pozwala stwierdzić, że sformułowanie to przywodzi na myśl po pierwsze, iż obrońca jest zawodem usługowym wysokiego ryzyka, po drugie – nadaje ekspresji określeniu „zawód zaufania publicznego”.

Trudna jest interpretacja istnienia i utrzymania „nadrzędności interesu klienta”, może być to na przykład zachowanie polegające na rezygnacji z pewnych działań, które choć mogą być orężem przeciwko stronie przeciwnej, to jednak są zbyt ryzykowne i mogłyby obrócić się przeciwko klientowi. Dla każdego obrońcy „nadrzędność interesu klienta” będzie wiązała się z dokonywaniem bądź rezygnacją z różnych czynności, zawsze jednak dla zachowań tych wspólnym mianownikiem pozostaje czynienie wszystkiego, co pomoże osiągnąć cel, jakim jest uzyskanie możliwie najkorzystniejszego wyroku dla klienta.

Istotną kwestią, która skłania do refleksji, jest regulacja o zobowiązaniu prawnika do obrony swojego klienta w sposób honorowy i nieustraszony, bez względu na swój własny interes lub jakiekolwiek konsekwencje dla niego samego lub jakiejkolwiek innej osoby.

Zobowiązanie, które w istocie sugeruje podejmowanie działań bez względu na obawę, pozostawia szeroki margines tolerancji dla zachowań ryzykownych. O ile działania te mogą być oceniane i realizowane w oparciu o przesłankę świadomego wyboru i merytoryki, o tyle już zobowiązanie obrońcy do podejmowania działania bez względu na własny interes lub konsekwencje sytuuje obrońcę, w nowej perspektywie.

Tak określony sposób postępowania daje asumpt do rewizji granic działania obrońców, stanowić też może uzasadnienie dla kształtowania się nowego wizerunku obrońcy. Obok niezależności i swobody kojarzonej z takimi cechami jak wolność słowa, wyniosła postawa związana ze świadomością piastowania wysoce prestiżowego zawodu, uzewnętrznia postawę utożsamianą z wartościami takimi jak poświęcenie, empatia, obrona za wszelką cenę, łącznie z kalkulacją straty własnej.

Wskazane powyżej regulacje wiążą się ściśle z etyczną stroną działalności zawodowej. Użycie zwrotów „nadrzędność interesów klienta” czy „obrona w sposób nieustraszony, bez względu na swój interes lub konsekwencje” oznacza odejście od sztywno określonej funkcji adwokata, która przede wszystkim wskazuje na jego odrębność i pierwszoplanowość na płaszczyźnie obrońca–klient. Poza tym tak ogólnie zakreślone cechy działania obrońcy dają uzasadnienie do rozszerzania katalogu działań akceptowalnych, choć unikatowych czy precedensowych, odchodzenia od schematyczności, aż po podejmowanie zachowań w obronie interesów, wskutek czego obrońca staje się osobą, która może ponieść szkodę w szerokim tego słowa znaczeniu.

Prawo do obrony w prawie Unii Europejskiej

Prawo do obrony znalazło wyraz w aktach prawnych rangi międzynarodowej. Konwencja o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (art. 6) stanowi, że każdy oskarżony o popełnienie czynu zagrożonego karą ma co najmniej prawo do posiadania odpowiedniego czasu i możliwości do przygotowania obrony oraz bronienia się osobiście lub przez ustanowionego przez siebie obrońcę, a jeśli nie ma wystarczających środków na pokrycie kosztów obrony, do bezpłatnego korzystania z pomocy obrońcy wyznaczonego z urzędu, gdy wymaga tego dobro wymiaru sprawiedliwości.

Poszanowanie prawa do obrony statuuje również Karta praw podstawowych UE Karta praw podstawowych Unii Europejskiej (Dz.Urz. UE z 2016 r. C 202, s. 1), dalej KPP. , art. 48 KPP gwarantuje zaś poszanowanie prawa do obrony każdemu oskarżonemu. Kwestie dotyczące prawa do obrony zostały uregulowane w dyrektywie Parlamentu Europejskiego i Rady 2013/48/UE w sprawie prawa dostępu do adwokata w postępowaniach karnych oraz w postępowaniach związanych z europejskim nakazem aresztowania, a także prawa do poinformowania osób trzecich o pozbawieniu wolności i komunikacji z osobami trzecimi oraz z organami konsularnymi podczas pozbawienia wolności Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2013/48/UE z 22.10.2013 r. (Dz.Urz. UE L 294/1). . Dyrektywa ustanawia prawo dostępu do adwokata bez zbędnej zwłoki, stanowiąc, że prawo to przysługuje podejrzanym lub oskarżonym od najwcześniejszego terminu Kwestia prawa do obrony, w aspekcie jego urzeczywistnienia w praktyce, a więc momentu czasowego, od którego jest realizowane, stanowi często akcentowaną kwestię, co znajduje wyraz w pracach Parlamentu Europejskiego. Podkreśla się, że prawo oskarżonego lub podejrzanego do adwokata powinno być realizowane już od momentu zatrzymania, nie tylko z uwagi na fakt, iż wiąże się to z prawem do rzetelnego procesu. Ograniczenie prawa do adwokata od momentu zatrzymania, w sensie braku gwarancji zawartych w prawie krajowym, oznacza w istocie naruszenie praw człowieka statuowanych w aktach prawa międzynarodowego. We Wniosku – dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie wzmocnienia określonych aspektów domniemania niewinności i prawa do obecności na rozprawie w postępowaniu karnym wskazano, że „Europejski Trybunał Praw Człowieka wyjaśnił zakres art. 6 EKPC. Trybunał wielokrotnie orzekał, iż artykuł ten ma także zastosowanie na etapie przygotowawczym postępowania karnego oraz, że podejrzanym lub oskarżonym przysługują prawa na mocy art. 6 EKPC na początkowych etapach przesłuchania przez policję” – zob. szerzej https://eur–lex.europa.eu. , a więc przed ich przesłuchaniem przez policję lub inny organ ścigania lub organ sądowy. Na mocy postanowień dyrektywy 2013/48/UE państwa członkowskie zostały zobowiązane do zapewnienia podejrzanym lub oskarżonym prawa do spotykania się na osobności z reprezentującym ich adwokatem także przed przesłuchaniem przez policję lub inny organ ścigania lub organ sądowy. Stanowi się o prawie udziału adwokata podczas przesłuchania oraz wskazuje się na prawo do obecności adwokata podczas czynności dochodzeniowych lub dowodowych, co obejmuje czynności okazania, konfrontacji, eksperymentów procesowych polegających na odtworzeniu przestępstwa.

Dyrektywa nakłada na państwa członkowskie obowiązek zapewnienia oskarżonym lub podejrzanym pozbawionym wolności realizacji prawa powiadomienia o fakcie pozbawienia wolności co najmniej jednej osoby. Szczególne znaczenie z punktu widzenia formalizmu procesowego ma zapis art. 8 dyrektywy 2013/48/UE dotyczący stosowania czasowych odstępstw od ustanowionych powyżej zasad, przyjęto, że są one dopuszczalne jedynie w drodze należycie uzasadnionej decyzji wydanej przez organ sądowy bądź inny organ tylko wtedy, gdy decyzja ta będzie podlegała kontroli sądowej.

Dyrektywa statuuje prawo do zrzeczenia się prawa do adwokata, co odnosi się także do sytuacji zatrzymania na mocy nakazu aresztowania, a może to nastąpić przy zachowaniu wymogów procedury, więc poinformowania osoby o prawie zrzeczenia się prawa do adwokata, a realizacja tego prawa musi być dokonana w sposób dobrowolny i jednoznaczny Mając na uwadze przepisy prawa dotyczące prawa oskarżonych lub podejrzanych, należy wskazać, że poza dyrektywą 2013/48 UE zasadniczymi aktami prawa pozostają uchwalone wcześniej: dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2010/64/UE z 20.10.2010 r. w sprawie prawa do tłumaczenia ustnego i tłumaczenia pisemnego w postępowaniu karnym oraz dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2013/48/UE z 22.10.2013 r. w sprawie prawa do informacji w postępowaniu karnym. .

Dyrektywa 2013/48/UE odnosi się także do przypadków, gdy prawo do adwokata jest realizowane w ramach europejskiego nakazu aresztowania „Przekazanie sprawy prokuratorowi należy traktować jako moment wszczęcia postępowania w przedmiocie przekazania, czego konsekwencją jest m.in. to, że osoba ścigana uzyskuje status strony (quasi-oskarżonego), której przysługuje prawo do obrony zarówno w znaczeniu materialnym, jak i formalnym. Jej status zbliżony jest do statusu oskarżonego, aczkolwiek sąd nie orzeka tu w kwestii jej odpowiedzialności karnej” – zob. Kodeks postępowania karnego. Komentarz, red. D. Świecki, Warszawa 2015, t. 2, s. 874. Regulacje zawarte w Kodeksie postępowania karnego dotyczące europejskiego nakazu aresztowania zostały wprowadzone na podstawie ustawy z 18.03.2004 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny, ustawy – Kodeks postępowania karnego oraz ustawy – Kodeks wykroczeń, co nastąpiło poprzez wdrożenie do polskiego porządku prawnego decyzji ramowej Rady 2002/584/WSiSW z 13.06.2002 r. w sprawie europejskiego nakazu aresztowania i procedury wydawania osób pomiędzy Państwami Członkowskimi (Dz.Urz. WE L 190 s. 1). Ustawa weszła w życie 1.05.2004 r. . Podkreśla się, że ma ono być realizowane od momentu zatrzymania na mocy nakazu, przy czym obowiązują w tym przypadku wskazane powyżej zasady objęte in genere prawem do adwokata, odnoszące się do podejrzanych lub oskarżonych W odniesieniu do odstępstwa od prawa do adwokata, uwzględniając regulacje dyrektywy 2013/48/UE, art. 3 ust. 2 – Prawo dostępu do adwokata, Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie TSUE C–659/18 orzekł, że „dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2013/48/UE z 22.10.2013 r., w sprawie prawa dostępu do adwokata w postępowaniu karnym i w postępowaniu dotyczącym europejskiego nakazu aresztowania oraz w sprawie prawa do poinformowania osoby trzeciej o pozbawieniu wolności oraz komunikowania się z osobami trzecimi i organami konsularnymi w czasie pozbawienia wolności, w szczególności jego art. 3 ust. 2, czytany w świetle art. 47 Karty Praw Podstawowych UE, należy interpretować w ten sposób, że stoi na przeszkodzie ustawodawstwu krajowemu, zgodnie z wykładnią zawartą w orzecznictwie krajowym, zgodnie z którym wykonywanie prawa dostępu do adwokata może na etapie postępowania przygotowawczego: zostać opóźnione, ponieważ podejrzany lub oskarżony nie stawił się po wezwaniu do stawienia się przed sędzią śledczym do czasu wykonania krajowego nakazu aresztowania wydanego przeciwko danej osobie”. .

Orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka nie pozostawia żadnych wątpliwości co do znaczenia i rangi prawa do adwokata jako elementu niezbędnego do realizacji prawa do rzetelnego procesu. Orzeczenie przez sąd o winie oskarżonego w sprawie, w której był on pozbawiony prawa do adwokata, niezależnie od faktu, czy jego wyjaśnienia stanowiły jedyny dowód w sprawie bądź czy tylko stanowiły „część składową” materiału dowodowego, oznacza rażące naruszenie procedur prawnych obowiązujących na gruncie przepisów prawa międzynarodowego.

Już 5.05.2019 r. upłynął termin implementacji „Obiektywnie należy stwierdzić, że Polska jak dotychczas nie poczyniła żadnych kroków, które gwarantowałyby, że dyrektywa wyżej wymieniona będzie po 25.05.2019 r. realnie obowiązywać. Tymczasem podstawowym prawem, jakie wprowadza dyrektywa, jest możliwość dostępu do obrońcy z urzędu w postępowaniu karnym dla wszystkich osób pozbawionych wolności (zatrzymanych i tymczasowo aresztowanych), a także dla osób podejrzanych jeszcze przed pierwszym przesłuchaniem w charakterze podejrzanego. W praktyce oznacza to, że nie można przesłuchać osoby podejrzanej i postawić jej zarzutów, jeżeli złoży ona wniosek o ustanowienie dla niej obrońcy z urzędu do czasu rozpoznania tego wniosku. W przypadku osób, co do których zachodzi podstawa do wystosowania w stosunku do nich wniosku o zastosowanie tymczasowego aresztowania, wniosek o ustanowienie obrońcy z urzędu również będzie musiał być rozpoznany przed postawieniem zarzutów. W związku z tym czynności rozpoznania wniosku o ustanowienie obrońcy, postawienia zarzutów i rozpatrzenia wniosku o zastosowanie tymczasowego aresztowania będą musiały zostać przeprowadzone w bardzo krótkim czasie 72 godzin (zgodnie z treścią art. 41 ust. 3 Konstytucji RP)” – zob. interpelacja nr 32684 do ministra sprawiedliwości w sprawie braku transpozycji dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady UE z 26.10.2016 r. w sprawie pomocy prawnej z urzędu dla podejrzanych i oskarżonych w postępowaniu karnym, https://www.sejm.gov.pl. do prawa krajowego regulacji zawartych w dyrektywie Parlamentu Europejskiego i Rady UE 2016/1919 w sprawie pomocy prawnej z urzędu dla podejrzanych i oskarżonych w postępowaniu karnym oraz dla osób, których dotyczy wniosek w postępowaniu dotyczącym europejskiego nakazu aresztowania Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady UE 2016/1919 w sprawie pomocy prawnej z urzędu dla podejrzanych i oskarżonych w postępowaniu karnym oraz dla osób, których dotyczy wniosek w postępowaniu dotyczącym europejskiego nakazu aresztowania (Dz.Urz. UE L 297, s. 1). . Z uwagi na brak implementacji całości regulacji dyrektywy ma ona zastosowanie bezpośrednio. Dyrektywa statuuje kilka niezmiernie ważnych rozwiązań dotyczących statusu oskarżonych. Celem dyrektywy jest zapewnienie skuteczności prawa dostępu do adwokata zgodnie z dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady 2013/48/UE przez umożliwienie zarówno podejrzanym, oskarżonym oraz osobom, do których ma zastosowanie europejski nakaz aresztowania, korzystania z pomocy adwokata finansowanej przez państwo członkowskie. Dyrektywa podkreśla ustanowienie wspólnych norm minimalnych dotyczących prawa do pomocy prawnej z urzędu. Co ważne, z uwagi na w dalszym ciągu normy minimalne niezwykle istotna jest regulacja, że państwa członkowskie powinny mieć możliwość przyznania pomocy prawnej z urzędu w sytuacjach nieobjętych niniejszą dyrektywą, na przykład gdy prowadzone są czynności dochodzeniowo-śledcze lub dowodowe inne niż czynności, o których stanowi dyrektywa. Dyrektywa podkreśla także, że pomoc prawna z urzędu powinna być przyznana bez zbędnej zwłoki i najpóźniej przed przesłuchaniem danej osoby przez policję, inny organ ścigania lub sądowy lub przed przeprowadzeniem konkretnych czynności dochodzeniowo-śledczych lub dowodowych. W razie gdy udzielenie takiej pomocy prawnej nie byłoby możliwe, dyrektywa wskazuje na konieczność co najmniej udzielenia doraźnej lub tymczasowej pomocy prawnej z urzędu przed takim przesłuchaniem lub przed przeprowadzeniem wymienionych czynności.

W odniesieniu do podejrzanych lub oskarżonych w ramach europejskiego nakazu aresztowania wskazuje się na konieczność istnienia „ciągłości obrony” Zob. szerzej dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady UE 2016/1919 (Dz.Urz. UE L 297, s. 1). „Bez uszczerbku dla przepisów prawa krajowego dotyczących obowiązkowej obecności adwokata właściwe organy powinny bez zbędnej zwłoki podjąć decyzję o przyznaniu lub odmowie przyznania pomocy prawnej z urzędu. Właściwym organem powinien być niezależny organ właściwy do podejmowania decyzji dotyczących przyznania pomocy prawnej z urzędu lub sąd, w tym również w składzie jednoosobowym. W pilnych przypadkach powinno być jednak możliwe tymczasowe zaangażowanie policji i organów ścigania w zakresie, w jakim jest to konieczne dla przyznania pomocy prawnej z urzędu w odpowiednim czasie. W przypadku, gdy przyznano pomoc prawną z urzędu podejrzanemu, oskarżonemu lub osobie, której dotyczy wniosek, skuteczność i jakość tej pomocy zapewnia się między innymi przez ułatwienie ciągłości ich obrony. W związku z tym państwa członkowskie powinny ułatwiać ciągłość obrony w toku całego postępowania karnego, a także – w stosownych przypadkach – w postępowaniu dotyczącym europejskiego nakazu aresztowania”. .

Mając na uwadze przepisy prawa dotyczące praw oskarżonych lub podejrzanych, należy wskazać, że poza dyrektywą 2013/48/UE aktami o ważkim znaczeniu pozostają dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2010/64/UE z 20.10.2010 r. w sprawie prawa do tłumaczenia ustnego i tłumaczenia pisemnego w postępowaniu karnym Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2010/64/UE z 20.10.2010 r. w sprawie prawa do tłumaczenia ustnego i tłumaczenia pisemnego w postępowaniu karnym (Dz.Urz. UE L 280, s. 1). oraz dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2012/13/UE z 22.05.2012 r. w sprawie prawa do informacji w sprawach karnych Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2012/13/UE z 22.05.2012 r. w sprawie prawa do informacji w sprawach karnych (Dz.Urz. UE L 142, s. 1). .

W praktyce wiele istotnych kwestii związanych bezpośrednio z prawami osób podejrzanych lub oskarżonych wymaga dokonania wykładni prawa unijnego. Warto wskazać sytuację prawną osób, których dotyczy procedura europejskiego nakazu aresztowania, stosowanie dyrektywy 2012/13 w praktyce niejednokrotnie czyni zasadne dokonywanie wykładni przepisów dyrektywy. Uwzględniając fakt, gdy zachodzi przypadek kwestionowania zasadności orzekania w trybie prejudycjalnym przez Trybunał Sprawiedliwości, a kwestie mające być przedmiotem jego rozpatrzenia dotyczą praw osób objętych procedurą europejskiego nakazu aresztowania, należy wziąć pod uwagę fakt, że pytaniom dotyczącym prawa Unii przysługuje domniemanie posiadania znaczenia dla sprawy. Sądy krajowe, przed którymi toczy się postępowanie, posiadają prawo skierowania do Trybunału Sprawiedliwości pytań w każdym przypadku, gdy dla wydania orzeczenia sądowego niezbędne według ich oceny jest uzyskanie stanowiska tego organu. Uwzględniając powyższe, należy zwrócić uwagę na niezwykle istotną kwestię odnoszącą się do ustalenia zakresu praw przysługujących oskarżonym i podejrzanym na podstawie dyrektywy 2012/13 w aspekcie możliwości objęcia ich mocą obowiązującą także osób, co do których stosuje się europejski nakaz aresztowania. Jak podkreśla Trybunał Sprawiedliwości, wykładnia przepisów musi być dokonywana z uwzględnieniem nie tylko ich brzmienia, ale także kontekstu przepisu oraz samego celu regulacji, której stanowi część. Dyrektywa 2012/13 nakłada na państwa członkowskie obowiązek przekazania osobom podejrzanym lub oskarżonym, które zostały zatrzymane lub aresztowane, pisemnego pouczenia o prawach, przy czym pouczenie to odnosi się do wszystkich dostępnych na podstawie prawa krajowego możliwości zakwestionowania zgodności z prawem aresztowania, oceny zasadności decyzji o aresztowaniu bądź złożenia wniosku o zwolnienie tymczasowe. Artykuł 6 wymienionej dyrektywy odnosi się do osób podejrzanych lub oskarżonych, które są aresztowane lub zatrzymane, statuuje obowiązek poinformowania przez państwa członkowskie o przyczynie zatrzymania lub aresztowania i wskazania czynu zabronionego, o którego popełnienie są podejrzane lub oskarżone. Artykuł 7 natomiast ustanawia obowiązek państw członkowskich zapewnienia osobom zatrzymanym lub ich obrońcom dostępu do dokumentów niezbędnych do skutecznego kwestionowania legalności zatrzymania bądź aresztowania. Na podstawie brzmienia wymienionych przepisów nie jest możliwe wskazanie, czy osoby, co do których dokonano aresztowania dla wykonania europejskiego nakazu aresztowania, mieszczą się w „kategorii” osób podejrzanych lub oskarżonych będących aresztowanymi lub zatrzymanymi w rozumieniu dyrektywy 2012/13, zasadne było dokonanie wykładni tych przepisów z wzięciem za podstawę ich kontekstu. Trybunał Sprawiedliwości orzekł, że art. 5 dyrektywy 2012/13 dotyczy, wyraźnie, praw osób aresztowanych w celu wykonania europejskiego nakazu aresztowania, osoby te niezwłocznie powinny otrzymać pouczenie o przysługujących im prawach. Artykuł 5 dyrektywy 2012/13 powinien być rozpatrywany stosownie do motywu 39 dyrektywy, w którym ustanowiono, że prawo do pisemnej informacji o prawach przysługujących w razie zatrzymania ma zastosowanie w stosunku do osób zatrzymanych w celu wykonania europejskiego nakazu aresztowania. Tu pojawia się kwestia dyskusyjna, dotycząca tzw. orientacyjnego wzoru zawartego w załączniku II do dyrektywy 2012/13. Istotna, z uwagi na stosowaną procedurę i wykładnię przepisu, jest różnica tego wzoru ujętego w załączniku II do dyrektywy oraz wzoru ujętego w załączniku I dyrektywy dotyczącego pouczenia o prawach przysługujących osobom podejrzanymi i oskarżonym, które są aresztowane lub zatrzymane. Wzory orientacyjne, podlegając zmianom przez poszczególne kraje członkowskie, zawierają tylko jedną identyczną rubrykę dotyczącą pomocy adwokata. Pozostałe rubryki wzorów, w odniesieniu do załącznika I do dyrektywy, związane są z prawami osób podejrzanych lub oskarżonych, odnoszą się do osoby aresztowanej na podstawie europejskiego nakazu aresztowania, jeśli chodzi o załącznik II do wymienionej dyrektywy. Z uwagi na powyższe podkreślenia wymaga fakt, że osoba, której dotyczy europejski nakaz aresztowania wydany w postępowaniu karnym i która została przekazana organom wydającego nakaz państwa członkowskiego, posiada status osoby oskarżonej w rozumieniu dyrektywy 2012/13, a więc korzysta z pełni praw jej przysługujących. Mając na względzie art. 4 ust. 3, art. 6 ust. 2 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 2012/13, należy interpretować, że wskazane w nich prawa nie mają zastosowania do osób aresztowanych w celu wykonania europejskiego nakazu aresztowania Zob. szerzej wyrok TSUE z 28.01.2021 r. C-649/19, Prawo do informacji w postępowaniu karnym w przypadku aresztowania na podstawie ENA, https://sip.lex.pl/orzeczenia-i-pisma-urzedowe/orzeczenia-sadow/c-649-19-prawo-do-informacji-w-postepowaniu-karnym-w-523206642 (dostęp: 5.08.2021 r.). .

Prawo do obrony pozostaje zasadniczym prawem oskarżonych lub podejrzanych o popełnienie przestępstw lub innych czynów zagrożonych odpowiedzialnością, chronionym w aktach prawa międzynarodowego. Karta praw podstawowych UE statuuje je w art. 47, stanowiąc, że „każdego oskarżonego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie stwierdzona zgodnie z prawem. Każdemu oskarżonemu gwarantuje się poszanowanie prawa do obrony”. Prawo do obrony znalazło wyraz także w Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (art. 2 i 3) w brzmieniu: „Każdego oskarżonego o popełnienie czynu zagrożonego karą uważa się za niewinnego do czasu udowodnienia mu winy zgodnie z ustawą (art. 2). W art. 3 Konwencji natomiast wskazano prawa oskarżonego o popełnienie czynu, a więc oskarżonemu przysługuje co najmniej prawo do posiadania odpowiedniego czasu i możliwości przygotowania obrony, prawo bronienia się osobiście lub przez ustanowionego przez siebie obrońcę, a jeśli nie ma wystarczających środków na pokrycie kosztów obrony, do bezpłatnego korzystania z pomocy obrońcy wyznaczonego z urzędu, gdy wymaga tego dobro wymiaru sprawiedliwości Ponadto Trybunał ponownie stwierdził, że „prawo oskarżonego do bezpłatnego obrońcy z urzędu, określone w art 6 § 3 (c) Konwencji, jest jednym z nieodłącznych elementów pojęcia rzetelnego procesu. Postanowienie to wiąże z tym prawem dwa warunki. Pierwszy to brak «wystarczających środków na pokrycie kosztów obrony», a drugi to to, aby korzystania z bezpłatnej pomocy obrońcy wyznaczonego z urzędu wymagało «dobro wymiaru sprawiedliwości». Realizując ten obowiązek, państwo musi ponadto wykazać się należytą starannością, aby zapewnić, iż osoby te autentycznie i skutecznie skorzystają z praw zagwarantowanych w art. 6” – szerzej zob. wyrok ETPCz z 11.06.2013 r., w sprawie Kowalski przeciwko Polsce, skarga nr 43316/08, https://etpcz.ms.gov.pl (dostęp: 5.08.2021 r.). .

Ze względu na prawo do obrony w zakresie uczestnictwa oskarżonego do rozprawy przepisy prawa unijnego stanowią precyzyjnie, kiedy prawo to nie doznaje naruszenia w przypadku nieobecności oskarżonego. Dla spraw toczących się przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka w zakresie zaskarżania wyroków sądów krajowych w aspekcie naruszenia prawa do obrony zasadnicze rozwiązania znalazły się również w dyrektywie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/343 w sprawie wzmocnienia niektórych aspektów domniemania niewinności i prawa do obecności na rozprawie w postępowaniu karnym Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/343 w sprawie wzmocnienia niektórych aspektów domniemania niewinności i prawa do obecności na rozprawie w postępowaniu karnym (Dz.Urz. z 2016 r. L 65, s. 1). . Jak wskazał Trybunał, regulacje zawarte w art. 8 ust. 1 i 2 dyrektywy Stosownie do art. 8 ust. 1 dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/343 państwa członkowskie zapewniają podejrzanym lub oskarżonym prawo do obecności na rozprawie. W § 2 przyjęto, że państwa członkowskie mogą postanowić, iż rozprawa, której wynikiem może być orzeczenie w przedmiocie winy lub niewinności podejrzanego lub oskarżonego, może odbyć się pod jego nieobecność, po warunkiem że podejrzanego lub oskarżonego powiadomiono we właściwym czasie o rozprawie i o konsekwencjach niestawiennictwa lub podejrzany lub oskarżony, którego powiadomiono o rozprawie, jest reprezentowany przez umocowanego obrońcę, wybranego przez tego podejrzanego lub oskarżonego lub wyznaczonego z urzędu. nie niweczą regulacji krajowych w przedmiocie dochowania procedur prawnych w przypadku przeprowadzenia rozprawy pod nieobecność oskarżonych. Stosownie do tego w przypadku, gdy oskarżony został powiadomiony we właściwym czasie o rozprawie, jak i konsekwencjach niestawiennictwa na tej rozprawie, i był reprezentowany przez wybranego przez siebie umocowanego obrońcę, prawo oskarżonego do obecności na rozprawie nie doznaje naruszenia Zob. wyrok Trybunału (szósta izba) z 13.02.2020 r., Odesłanie prejudycjalne – Współpraca wymiaru sprawiedliwości w sprawach karnych – dyrektywa (UE) 2016/343 – Domniemanie niewinności i prawo do obecności na rozprawie w postępowaniu karnym – art. 8 ust. 1 i 2 – Przesłanki wymagane przez uregulowanie krajowe do celów przeprowadzenia rozprawy pod nieobecność oskarżonego – Brak stawiennictwa oskarżonych na niektórych rozprawach z przyczyn od nich niezależnych lub zależnych – Prawo do rzetelnego procesu sądowego, dokument 62018 CJ0688, https://eur–lex.europa.eu. .

Wnioski

Standardy dotyczące prawa do adwokata i prawa do obrony, określone w prawie Unii Europejskiej, wykładnia i orzecznictwo w tym zakresie, ustanowienie norm minimalnych, stanowią wyraz respektowania praw człowieka w najszerszym tego słowa znaczeniu. Ustawodawca unijny, określając kanony działań dopuszczalnych i zabronionych, odnoszących się do sfery statusu prawnego oskarżonych i osób zatrzymanych w zakresie przynależnych im praw, tak z punktu widzenia strony procesu, jak i praw związanych z godnością ludzką, pełni rolę gwaranta instytucjonalnego, jak również arbitra, instancji odwoławczej, w odniesieniu do sądownictwa w tym zakresie.

Uwzględniając fakt ustawicznego doskonalenia procedur prawnych na gruncie prawa międzynarodowego, implementację regulacji zapewniających rozwój prawodawstwa dotyczącego praw człowieka in genere, stwierdzić należy, że regulacje prawa do obrony i obowiązujące regulacje dotyczące praw osób oskarżonych zawarte w prawie polskim nadal nie spełniają wymogów prawa unijnego. Brak spójności przepisów prawa krajowego i unijnego powoduje niewywiązywanie się z zobowiązań międzynarodowych z jednej strony, z drugiej oznacza jawne sytuowanie oskarżonego i jego obrońcy w sferze egzystencji na płaszczyźnie prawa, w której brak zasadniczych mechanizmów ochrony jego praw.

Skoro bowiem sąd ma prawo decydowania na przykład o tym, czy zachodzi „szczególnie uzasadniony” wypadek uzasadniający przeprowadzenie postępowania dowodowego bez udziału oskarżonego lub jego obrońcy, a ocena sądu w tym zakresie uwzględniać powinna normy prawne, jak również rozważania natury etycznej i moralnej, co wiąże się z istnieniem ryzyka „pomyłki” sądu, nie należy utrwalać przekonania o umiarkowanej szkodliwości tej praktyki z uwagi na instancyjność postępowań.

W stosowaniu prawa celem nadrzędnym powinno pozostawać zachowanie jak najszerszych granic poprawności proceduralnej. W tym miejscu, biorąc pod uwagę powyższe, należy stwierdzić, że przyznane ustawodawcy miano gwaranta przestrzegania prawa może być urzeczywistniane tylko przez stanowienie procedur, których realizacja uwzględnia w pełni fundamentalne prawa oskarżonych, a „wymiar sprawiedliwości” jest realizowany na każdym etapie postępowania w ramach sądownictwa krajowego.

Podkreślić należy, że stworzenie komplementarnych procedur prawnych, usunięcie klauzul generalnych, co prowadziłoby do jednolitego orzecznictwa, w znaczącym stopniu pozwoliłoby na stworzenie modelowego systemu ochrony praw oskarżonych.

Transpozycja przepisów prawa unijnego powinna następować w możliwie najkrótszym terminie, a nowelizacje przepisów Kodeksu postępowania karnego powinny uwzględniać przede wszystkim regulacje unijne oraz usuwać rozwiązania cechujące się nadmierną abstrakcją normatywną czy pozostawiające jedynie „uznaniu” sędziego szereg kwestii, które mają decydujące znaczenie dla toku postępowania w zakresie m.in. utraty udziału strony lub obrońcy w postępowaniu dowodowym.

Analiza orzecznictwa sądowego pozwala stwierdzić, że orzeczenia wydawane w oparciu o istniejące regulacje prawne obarczone są rażącym naruszaniem prawa do obrony. Pomimo konstytucyjnej gwarancji zapewnienia prawa do obrony każdemu obywatelowi „wymiar sprawiedliwości” w wielu przypadkach nie spełnia przynależnej mu roli udzielania gwarancji korzystania z prawa do obrony, co wiąże się m.in. z prawem do udziału oskarżonych w czynnościach w ramach postępowania dowodowego czy sankcjonowania faktu braku udziału obrońcy na etapie dokonywania czynności składania wyjaśnień przed organami policji.

Realizacja prawa do obrony jest możliwa jedynie w oparciu o funkcjonowanie mechanizmów ochrony na poziomie instytucjonalnym. Harmonizacja prawa krajowego z unijnym wymaga w trybie pilnym wypracowania rozwiązań i procedur na poziomie organów policji i prokuratury. Wymóg ustanowienia dostępu do obrońcy jeszcze przed pierwszym przesłuchaniem, 72-godzinny termin na rozpatrzenie wniosku o ustanowienie obrońcy, postawienie zarzutów i rozpoznanie wniosku w przedmiocie tymczasowego aresztowania przesądzają o potrzebie uwzględnienia faktu, że praktyka prawa do obrony wymaga spójności regulacji prawnych na poziomie krajowym i unijnym oraz rozwiązań stricte organizacyjnych, związanych z działaniami podejmowanymi przez organy policji i prokuratury w czasie dokonywania ustaleń faktycznych i gromadzenia materiału dowodowego, który na trwałe determinuje dalszy bieg postępowania.

Niezbędne jest wprowadzenie regulacji prawnych niepozostawiających wątpliwości interpretacyjnych. Rozbieżność w orzecznictwie sądów dotycząca zasadniczych kwestii związanych z prawem do obrony, rażące naruszanie prawa do obrony już na wstępnym etapie postępowania karnego, deprecjonują naczelne zasady państwa demokratycznego. Prawo do obrony, zasadniczo związane w sposób immanentny z prawem do rzetelnego procesu, determinuje realizację zasad procedury in genere, jego naruszenie skutkuje naruszeniem zasady równości stron, prawa do procesu kontradyktoryjnego, przekreśla wreszcie możliwość realizacji zasady prawdy obiektywnej. Niezależnie od względów, które powodują, że brak jest regulacji, które pozwoliłyby na realizowanie prawa do obrony w postaci, w jakiej zostało określone przez ustawodawcę unijnego, nie można akceptować sytuacji, gdy alternatywą dla niedostosowania prawa krajowego jest stosowanie dyrektyw bezpośrednio, a „wymiar sprawiedliwości” sądów krajowych czyni zasadnym odwołanie się do unijnych organów w celu rewizji ich orzeczeń.

0%

Bibliografia

Gerecka- Żołyńska Anna, Górecki Piotr, Paluszkiewicz Hanna, Wiliński PawełSkargowy model procesu karnego, Warszawa 2008
Kulesza Cezary, Starzyński PiotrPostępowanie karne, Białystok 2020
Świecki DariuszKodeks postępowania karnego, Warszawa 2007, t. 2
Świecki DariuszKodeks postępowania karnego. Komentarz, Warszawa 2013
Tokarczyk RomanEtyka prawnicza, Warszawa 2013
Zagrodnik JarosławObrońca i pełnomocnik w procesie karnym i skarbowym, Warszawa 2020

In English

Right of defence in criminal trial in the light of international legal regulations

The purpose of this paper is to indicate some selected issues concerning the right of defence in criminal trial in the context of European Union regulations. Being a reflection of aspirations of the EU legislature, the regulations are designed to ensure that the right of defence, and human rights inextricably connected therewith, are observed. Model rules concerning the right of defence included in UE law do not provide for proper implementation of the right of defence at the level of Member States. Apart from the ‘external’ conditioning, like transposition of Union law into the criminal procedure, international judicial cooperation, interpretation of provisions, this requires mainly the adoption in Member States’ law of consistent and complementary legal regulations. The paper addresses things such as the right to participate in evidentiary proceedings, mandatory defence, ex officio defence, or violations of the right of defence, and discusses them with references to case law. It shows examples of the most frequent procedural errors and their impact on the legal status of an accused person as well as examples of violations of the right of defence. It emphasizes the inconsistency in interpretation of provisions, which results in the inconsistency of case law of Polish courts. Although a fundamental condition for the right of defence to be exercised is strict observance of procedures and formalities, this paper claims that actions and behaviours of the defence counsels are equally important in terms of their ethical dimension that sets the limits for legality of action. Given the above, this paper also touches upon defence counsels in terms of both their actions being guided by the Charter of Core Principles of the European Legal Profession and Code of Conduct for European Lawyers, considering, first and foremost, the notion of “primacy of clients’ interests”.

Informacja o plikach cookies

W ramach Strony stosujemy pliki cookies. Korzystanie ze Strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Możecie Państwo dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce internetowej w każdym czasie. Więcej szczegółów w "Polityce Prywatności".