Zainstaluj aplikację Palestra na swoim urządzeniu

Palestra 9/2020

Znaczenie przepisów Konwencji w sprawie zapobiegania i karania zbrodni ludobójstwa z 9.12.1948 r. w kształtowaniu linii orzeczniczej międzynarodowych trybunałów karnych

Udostępnij

Artykuł porusza problematykę związaną ze sposobem postrzegania ludobójstwa jako jednej ze zbrodni o największym ciężarze gatunkowym w prawie międzynarodowym oraz wpływie jego unormowań na kształtowanie jej podmiotowych i przedmiotowych znamion. Celem opracowania jest bowiem zbadanie wpływu przepisów Konwencji w sprawie zapobiegania i karania zbrodni ludobójstwa z 9.12.1948 r. na kształtowanie linii orzeczniczej międzynarodowych trybunałów karnych. Autorka podejmuje się analizy orzecznictwa pod kątem poszczególnych elementów definicji zbrodni ludobójstwa, które wykażą, że ciągle istnieje cały szereg zwrotów niedookreślonych, którym do tej pory nie przypisano w drodze wykładni właściwego znaczenia. Autorka wykaże także, że istnieje konieczność podjęcia szerszej i efektywnej współpracy między państwami w celu stworzenia środków i mechanizmów wykrywania przejawów zbrodni ludobójstwa oraz skutecznego i szybkiego ich eliminowania ze względu na zasadność formułowania zarzutu, iż obowiązujące przepisy ciągle przybierają martwy charakter.

Zbrodnia ludobójstwa jest obecnie uznawana za kategorię przestępstw przeciwko ludzkości o największym ciężarze gatunkowym. Z reguły bywa ona bowiem wymierzona w najcenniejsze dobra, jakie prawo karne ma za zadanie chronić poprzez obowiązujące normy prawne, i to niezależnie od tego, czy zostały one ustanowione przez rodzimego ustawodawcę, czy też w szerszym ujęciu stanowią one część dorobku prawa międzynarodowego statuującego fundamentalne gwarancje i mechanizmy ochrony praw człowieka przed jakąkolwiek nieuzasadnioną ingerencją w ich sferę ze strony pojedynczych jednostek, grup społecznych, narodów bądź państw podyktowaną nienawiścią lub jakimikolwiek przejawami dyskryminacji. Penalizację ludobójstwa w swej obecnej postaci zawdzięcza się uchwalonej 9.12.1948 r. przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych Konwencji w sprawie zapobiegania i karania zbrodni ludobójstwa Konwencja z 9.12.1948 r. w sprawie zapobiegania i karania zbrodni ludobójstwa (Dz.U. z 1952 r. nr 2 poz. 9). , która jako pierwsza określiła tym pojęciem wszystkie te czyny, które są bezpośrednio ukierunkowane na częściowe bądź całościowe wyniszczenie (eksterminację) grup narodowych, etnicznych, rasowych lub religijnych. Samo wprowadzenie terminu „ludobójstwo” do powszechnego obrotu prawnego zawdzięcza się Rafałowi Lemkinowi, który uzyskał go z połączenia dwóch słów: greckiego genom (rasa, naród) oraz łacińskiego cide, cheder bądź occidere (zabijać), choć ponoć twierdził on także, że słowem w pełni oddającym tę samą treść co genocide jest ethnocide, z greckiego ethnos (naród) D. Drożdż, Zbrodnia ludobójstwa w międzynarodowym prawie karnym, Warszawa 2010, s. 28. . Niezależnie od tego, który z tych neologizmów uznamy za bardziej stosowny przy określeniu skoordynowanego planu różnych działań mających na celu zniszczenie grup jako takich, to niewątpliwie należy przyznać, że skonstruowane przez Lemkina pojęcie w pełni oddaje istotę tej zbrodni w jej dotychczasowym kształcie, lecz z uwzględnieniem nowoczesnego rozwoju. Znamienne wydaje się być w tym kontekście zdanie wygłoszone w sierpniu 1941 r. przez W. Churchilla, który odnosząc się do „barbarzyńskiej furii” oddziałów nazistowskich, powiedział, że „jesteśmy świadkami zbrodni, która nie ma nazwy” D. Eshet, Totally Unofficial: Raphael Lemkin and the Genocide Convention, s. 17, cytowane za S. McFarland, K. Hamer, Jak ludobójstwo zostało uznane za zbrodnię – dziedzictwo Rafała Lemkina, „Civitas et Lex” 2016/2, s. 76. .

Ludobójstwo było obecne w historii narodów i państw od zarania dziejów, jednak to trudne doświadczenia II wojny światowej wywarły tak ogromne piętno wśród społeczności międzynarodowej, że ostatecznie zdecydowano się na penalizację tego zjawiska, zobowiązując umawiające się strony do zapobiegania, tłumienia i karania aktów ludobójstwa. Wpływ tych doświadczeń jest widoczny zwłaszcza w odniesieniu do poszczególnych postaci tej zbrodni wyszczególnionych na gruncie przepisów Konwencji, tj.: zabójstwa członków grupy; spowodowania poważnego uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia psychicznego członków grupy; rozmyślnego stworzenia dla członków grupy warunków życia obliczonych na spowodowanie ich całkowitego lub częściowego zniszczenia fizycznego; stosowania środków, które mają na celu wstrzymanie urodzin w obrębie grupy; czy przymusowego przekazywania dzieci członkom grupy do innej grupy K. Kosińska, Zbrodnia ludobójstwa w prawie międzynarodowym, Toruń 2008, s. 68. . Istotnym zarzutem względem ustanowionych na jej gruncie regulacji prawnych jest jednak brak odpowiednich środków bądź metod działania umożliwiających państwom umawiającym się podejmowanie zachowań ukierunkowanych na przeciwdziałanie przejawom zbrodni ludobójstwa. Konwencja przewiduje wprawdzie, że jej sygnatariusze mogą zwracać się do właściwych organów ONZ z wnioskiem o stosowną interwencję, natomiast nie statuuje ona w zasadzie żadnych dyrektyw kierowanych do właściwych organów ONZ, które miałyby zastosowanie w tego rodzaju sytuacjach. Nie dziwią zatem poglądy niektórych przedstawicieli doktryny, jakoby przepisy dotyczące obowiązku zapobiegania zbrodni ludobójstwa były martwe Zob. K. Wierczyńska, Pojęcie ludobójstwa w kontekście orzecznictwa międzynarodowych trybunałów karnych ad hoc, Warszawa 2010, s. 35–37. . Ich wątpliwości budzą bowiem także takie kwestie jak: zbyt szerokie spektrum adresatów przepisów Konwencji, brak realnej możliwości ich egzekwowania, które uniemożliwiają sprawną realizację nałożonych na sygnatariuszy umowy zobowiązań, a przy tym także niejasność i nieprecyzyjność regulacji zawartych w dokumencie, pozostawiające stronom duży margines swobody interpretacyjnej. Niemniej jednak mimo wielu wad tego dokumentu należy uznać, że wywarł on ogromny wpływ na powstanie i sposób regulacji innych aktów prawnych zróżnicowanych pod względem kręgu adresatów oraz zasięgu swojego oddziaływania, stanowiąc dla nich niejako pierwowzór o fundamentalnym charakterze. W preambule Konwencji wskazano bowiem, że „ludobójstwo jest zbrodnią w obliczu prawa międzynarodowego”, „wyrządziło wielkie straty w przeszłości” i aby mu zapobiec w przyszłości oraz „uwolnić ludzkość od tej ohydnej klęski konieczna jest międzynarodowa współpraca”, której ramy mają zakreślać właśnie ustanowione na jej gruncie postanowienia A. Spychalska, Obowiązek zapobiegania zbrodni ludobójstwa – regulacje prawne a praktyka (w:) Współczesne koncepcje ochrony wolności i praw podstawowych, red. A. Bator, M. Jabłoński, M. Maciejewski, K. Wojtowicz, Wrocław 2013, s. 146. .

Rozważając relację pomiędzy przepisami Konwencji w sprawie zapobiegania i karania zbrodni ludobójstwa z 9.12.1948 r. jako pewnego rodzaju fundamentu będącego wyznacznikiem sposobu kształtowania zbrodni ludobójstwa i kreowania zasad odpowiedzialności w związku z jej popełnieniem, jak również dyrektyw wiążących organy prowadzące postępowanie a rzeczywistym ich odzwierciedleniem w statutach międzynarodowych trybunałów karnych, należy wskazać, że państwa, w których dopuszczono się zbrodni ludobójstwa, nie posiadają zazwyczaj niezależnego wymiaru sprawiedliwości, dlatego też powołano międzynarodowe trybunały karne dla osądzenia czynów wypełniających znamiona zachowań wyszczególnionych w przepisach Konwencji, mimo iż normy prawne, na których oparto funkcjonowanie międzynarodowych trybunałów karnych, nie mają charakteru otwartego. Konwencja przewiduje bowiem możliwość tworzenia tzw. trybunałów ad hoc w celu osądzenia oskarżonych o dokonanie czynów zabronionych. Do tej pory powołane zostały dwa międzynarodowe trybunały karne, które zajmowały się genocydem – dla Jugosławii oraz Rwandy, powstałe w związku z krwawymi wydarzeniami na tamtych terenach na początku lat 90. XX wieku. Międzynarodowy Trybunał Karny dla byłej Jugosławii został powołany przez Radę Bezpieczeństwa ONZ rezolucją nr 827 z 25.05.1993 r. w związku z wydarzeniami z okresu wojny domowej, która miała miejsce w latach 1991–1995, a zwłaszcza zbrodni popełnianych na terenie Bośni i Hercegowiny w postaci czystek etnicznych, masakr ludności cywilnej czy zbrodni ludobójstwa właśnie, której dopuszczono się na terenach Srebrenicy A. Spychalska, Zbrodnia ludobójstwa w statutach trybunałów międzynarodowych (w:) Varia II, red. M. Sadowski, „Acta Erasmiana” 2015/9, s. 88. . W szerszym ujęciu podstawą działań Rady był także art. 29 Karty Narodów Zjednoczonych oraz rezolucja nr 808 z 22.02.1993 r. stanowiące umocowanie do pomocniczych organów sądowych mających na celu zwalczanie zbrodni ludobójstwa i zapobieganie powstawaniu jej dalszych symptomów na terenie działania tych organów Zob. K. Kosińska, Zbrodnia ludobójstwa…, s. 89–94. . Kwestie sposobu ich działania pozostawiono do samodzielnej regulacji przez te organy oraz powołanych sędziów, aby dysponowały one swobodą co do uznania, które środki i metody działania powinny zostać wdrożone, aby rozwiązanie problemu odniosło jak najlepsze skutki. Statuty normują kompetencje rzeczowe, osobowe, miejscowe i czasowe, wyznaczając w ten sposób granice działania Trybunału, z pewnymi różnicami związanymi z odmiennym charakterem obu konfliktów, które przyczyniły się do ich wyodrębnienia Zob. także A. Spychalska, Zbrodnia ludobójstwa…, s. 89–92. .

Ludobójstwo rwandyjskie było wydarzeniem bez precedensu. W wyniku krwawego konfliktu etnicznego pomiędzy Hutu i Tutsi w ciągu zaledwie stu dni zginęło ponad 800 tysięcy ludzi, spośród których ofiarami byli głównie cywile, a także kobiety i dzieci Szerzej na ten temat zob. K. Wierczyńska, Pojęcie ludobójstwa..., s. 113–115. . Różnice między nimi wyrażają się zatem głównie we właściwości przedmiotowej, czasowej i miejscowej. Poza tym powielają one postanowienia Konwencji co do definicji zbrodni ludobójstwa oraz form jego popełnienia. Tożsama jest również konstrukcja kompetencji podmiotowych i obecność zasady ne bis in idem. Odpowiedzialność karną może natomiast ponosić osoba, która świadomie uczestniczyła w popełnieniu przestępstwa, a jej udział bezpośrednio i istotnie był związany z popełnieniem przestępstwa poprzez wspieranie jego faktycznego popełnienia przed, w trakcie i po jego dokonaniu D. Drożdż, Zbrodnia ludobójstwa…, s. 83. . Takie stanowisko wynika wprost z orzeczeń Izby Orzekającej Międzynarodowego Trybunału Karnego dla Rwandy z 2.09.1998 r. w sprawie Akayesu Orzeczenie Izby Orzekającej Międzynarodowego Trybunału Karnego dla Rwandy z 2.09.1998 r. w sprawie nr ICTR -96-4-T, Prokurator v. Akayesu, § 480 i 481. oraz z 7.05.1997 r. Międzynarodowego Trybunału Karnego dla byłej Jugosławii w sprawie Tadić Orzeczenie Izby Orzekającej Międzynarodowego Trybunału Karnego dla byłej Jugosławii z 7.05.1997 r. w sprawie nr IT-94-1-T, Prokurator v. Taić, § 692. . Świadomość i zamiar popełnienia czynu przez sprawcę są zatem koniecznymi warunkami poniesienia odpowiedzialności karnej, pomimo że przepisy statutów Międzynarodowego Trybunału Karnego dla byłej Jugosławii czy też Międzynarodowego Trybunału Karnego dla Rwandy wprost o tym nie stanowią. Rację w tym kontekście należy niewątpliwie przyznać K. Wierczyńskiej, która zauważyła, że „zamiar jest podstawowym elementem zbrodni ludobójstwa. Zbrodniarz, aby popełnić zbrodnię ludobójstwa, musi mieć specjalny ludobójczy zamiar, to znaczy musi chcieć wyniszczyć w całości lub części grupę jako taką. Odróżnia to zbrodnię ludobójstwa od zbrodni wojennych czy zbrodni przeciwko ludzkości – jeśli istnieje zamiar, już pojedyncze zabójstwo może urosnąć do rangi ludobójstwa, ale wyniszczenie setek osób bez posiadania zamiaru ludobójczego będzie zakwalifikowane jako zabójstwo czy masowe zabójstwo” K. Wierczyńska, Pojęcie ludobójstwa…, s. 150. . I tak na gruncie orzecznictwa tych trybunałów wskazywano, że zamiar jest trudny bądź wręcz niemożliwy do wykazania, dlatego należy go wywieść z określonych faktów lub domniemania faktów, zwłaszcza w sytuacji braku przyznania się do winy przez sprawcę Orzeczenie Izby Orzekającej Międzynarodowego Trybunału Karnego dla Rwandy z 2.09.1998 r. w sprawie nr ICTR -96-4-T Prokurator v. Akayesu, § 523. . Można go natomiast wywieść z generalnego kontekstu zbrodni lub innych czynów karalnych, systematycznie kierowanych przeciwko tej samej grupie, przy czym bez znaczenia jest, czy akty te zostały popełnione przez tego samego, czy różnych sprawców K. Wierczyńska, Pojęcie ludobójstwa…, s. 151. . Orzecznictwo Międzynarodowego Trybunału Karnego dla Rwandy wywarło ogromne znaczenie dla dookreślenia pojęcia zamiaru przy rozpatrywaniu odpowiedzialności karnej w związku z popełnieniem zbrodni ludobójstwa wobec braku jego legalnej definicji statutowej. Wymienił on bowiem czynniki, z których można wywieść ludobójczy zamiar sprawcy zależnie od tego, jaką postać ta zbrodnia przybierze. I tak zaliczono do nich m.in.: skalę naruszeń, ich generalną naturę, fakt systematycznego i celowego kierowania aktów przeciwko członkom określonej grupy, ale także słowa i zachowanie sprawcy poprzez fizyczne skierowanie ataków przeciwko grupie i jej mieniu, używanie poniżającego języka wobec członków danej grupy, rodzaj broni zastosowanej do przeprowadzenia ataków czy rozmiar uszkodzeń ciała Por. orzeczenie Izby Orzekającej Międzynarodowego Trybunału Karnego dla Rwandy z 21.05.1999 r. w sprawie nr ICTR-95-1-I Prokurator v. Kayishema i Ruzindana, § 93. . Brak konieczności wyrażenia bezpośredniego zamiaru zniszczenia grup chronionych potwierdził Międzynarodowy Trybunał Karny dla byłej Jugosławii m.in. w sprawie Dragana Nikolica z 20.10.1995 r., orzekając, że o wystąpieniu specyficznego zamiaru wymaganego przy ludobójstwie można wnioskować również na podstawie takich faktów, jak ogólna doktryna polityczna, która ma wpływ na wystąpienie czynów pokrywających się z art. 4, bądź powtarzalność aktów o destrukcyjnym i dyskryminacyjnym charakterze, a więc także na podstawie aktów naruszających fundamentalne podstawy określonych grup bądź też mających na celu naruszenie tych podstaw, aktów, które same w sobie nie pokrywają się z treścią art. 4 pkt 2, ale które są popełniane według tego samego wzoru zachowania Orzeczenie Izby Orzekającej Międzynarodowego Trybunału Karnego dla byłej Jugosławii z 20.10.1995 r. w sprawie nr IT-94-2-R61, Prokurator v. Dragan Nikoli a/k/a „Jenki”. . Taką tendencję orzeczniczą przyjął zresztą także Międzynarodowy Trybunał Karny dla byłej Jugosławii w sprawie Karadzica i Mladica z 11.07.1996 r., gdzie uznał, że intencja, jaka musi wystąpić przy ludobójstwie, niekoniecznie musi być wyrażona wprost, ale można ją wywnioskować również na podstawie różnego rodzaju okoliczności towarzyszących, takich jak chociażby rezultaty wypowiedzi lub projekty różnego rodzaju planów, przynoszących negatywne i destrukcyjne skutki, godzące w określoną grupę Orzeczenie Izby Orzekającej Międzynarodowego Trybunału Karnego dla Rwandy z 21.05.1999 r. w sprawie nr ICTR-95-1-I, Prokurator v. Kayishema i Ruzindana. .

Mimo że wspomniane już dokumenty nie regulują definicji zamiaru, to statuują one jednak zasadę indywidualizacji odpowiedzialności karnej, wskazując, iż osoba, która planowała, podżegała, rozkazała, popełniła lub w inny sposób pomagała i współdziałała przy planowaniu, przygotowaniu lub popełnieniu zbrodni, jest osobiście odpowiedzialna za te zbrodnie. Warto przy tym zauważyć, że w statucie Międzynarodowego Trybunału Karnego dla byłej Jugosławii pojawia się nowy element, zasadniczo odmienny od postanowień Konwencji, a mianowicie do czynów karalnych zaliczono także próbę popełnienia ludobójstwa, co znalazło swoje odzwierciedlenie w treści art. 4 pkt 3. Istota ludobójstwa w postaci intencji zniszczenia grupy chronionej została wyrażona w sprawie Zeljko Meakica i Dusko Skirica z 24.08.1999 r. Orzeczenie Izby Orzekającej Międzynarodowego Trybunału Karnego dla byłej Jugosławii z 24.08.1999 r. w sprawie nr IT-95-8, Prokurator v. Dusko Skirica. , w której to Trybunał stwierdził, że poczynając od lata 1992 r., władze Bośni i Hercegowiny nakazały i wykonały plan mający na celu usunięcie bośniackich i chorwackich muzułmanów z Prijedor, który obejmował zabójstwa, poważne uszkodzenia ciała, rozstrój zdrowia psychicznego, jak i rozmyślne stworzenie dla członków tych grup warunków życia obliczonych na spowodowanie ich częściowego zniszczenia fizycznego K. Kosińska, Zbrodnia ludobójstwa…, s. 95–96. . Nie można w tym miejscu pominąć także faktu, że orzecznictwo trybunałów karnych wywarło niewątpliwy wpływ na jednoznaczne określenie poszczególnych elementów definicji zbrodni ludobójstwa unormowanej w przepisach Konwencji z 1948 r. i następnie inkorporowanej do ich statutów. Można przykładowo wskazać, że takim pojęciem nieostrym było zagadnienie grupy narodowej, etnicznej, rasowej czy religijnej, gdzie szereg wątpliwości wywoływała kwestia, jak w sposób prawidłowy należy interpretować te terminy i jaki jest ich zakres, a którą ostatecznie rozstrzygnął Międzynarodowy Trybunał Karny dla Rwandy. Podkreślił bowiem, że cztery grupy wymienione w definicji tej zbrodni posiadają pewną cechę wspólną wyrażającą się w niezmiennym charakterze oraz automatyczną przynależnością do nich wraz z momentem narodzin. Grupami etnicznymi będą zatem zdaniem Trybunału takie, które dzielą wspólny język i kulturę i które albo same wyróżniają się jako takie, albo też bywają identyfikowane jako takie przez innych. Grupami rasowymi będą te, do których przynależność następuje poprzez dziedziczne cechy fizyczne, często będące identyfikowane z określonym regionem geograficznym, niezależnie od języka, kultury czy narodowości, natomiast grupami religijnymi są te wspólnoty, które dzielą tę samą religię lub wyznanie K. Kosińska, Zbrodnia ludobójstwa…, 107–108. . „Grupa” stanowi kluczowy element definicji zbrodni ludobójstwa, wzbogaconej jednak o kolejne dosyć nieprecyzyjne sformułowanie „jako taka”, które w zamyśle prawodawcy ma za zadanie podkreślić silny związek jednostki z konkretną grupą. W sprawie E. Niyitegeka z 16.05.2003 r. podkreślono bowiem, że ofiarą tej zbrodni jest właśnie grupa, a nie jednostka, chociaż akty muszą być oczywiście skierowane w jednostkę, która właśnie do takiej grupy przynależy, to jednostka bowiem utożsamiana jest z konkretną grupą Orzeczenie Izby Orzekającej Międzynarodowego Trybunału Karnego dla Rwandy z 16.05.2003 r. w sprawie nr ICTR-96-14, Procurator v. Eliezer Niyitegeka. .

Z uwagi na to, że przedmiotowy zasięg działania trybunałów karnych był stosunkowo wąski, dziwić może fakt, że na utworzenie międzynarodowego trybunału karnego jako stałego organu sądowego uprawnionego do ścigania zbrodni ludobójstwa trzeba było czekać prawie pół wieku od ustanowienia przepisów Konwencji w sprawie zapobiegania i karania zbrodni ludobójstwa. Pierwsze próby utworzenia takiego organu, o kompetencjach zbliżonych do tego funkcjonującego w dzisiejszej postaci, podejmowano jednak już wcześniej, gdyż w 1873 r. z inicjatywy jednego z twórców ruchu Czerwonego Krzyża G. Moyniera w celu ścigania osób winnych naruszeń konwencji genewskiej z 1864 r. o ochronie rannych i chorych w wojnie lądowej K. Kosińska, Zbrodnia ludobójstwa…, s. 113. . Zbliżoną rolę pełnił także Międzynarodowy Trybunał Wojskowy w Norymberdze, powołany jako organ o charakterze tymczasowym w 1945 r. z inicjatywy takich państwa jak Francja, USA, Wielka Brytania i ZSRR w celu osądzenia oskarżonych o zbrodnie wojenne, jak również zbrodnie przeciwko pokojowi oraz przeciwko ludzkości. Międzynarodowy Trybunał Karny w swojej obecnej postaci jest stosunkowo młodym organem sądowym, gdyż powołanym do życia podczas konferencji rzymskiej, która odbyła się pomiędzy 15.06.1998 r. a 17.07.1998 r. W nocy z 17 na 18.07.1998 r. doszło do uchwalenia Statutu Międzynarodowego Trybunału Karnego, który wszedł w życie z dniem 1.07.2002 r. Pierwotnie, bo jeszcze w 1995 r., podjęto decyzję o swoistej inkorporacji na grunt jego przepisów definicji zbrodni ludobójstwa w brzmieniu unormowanym w Konwencji z 1948 r., mimo że wielokrotnie zarzucano jej małą precyzyjność, zwłaszcza co do braku uregulowań odnośnie do skali tego typu zbrodni K. Kosińska, Zbrodnia ludobójstwa…, s. 115. .

Podczas obrad konferencji, w odniesieniu do grup zawartych w definicji ludobójstwa, pojawiły się propozycje poszerzenia tego katalogu o takie grupy, jak chociażby polityczne, ekonomiczne czy społeczne, jednak nie spotkały się one z poparciem zdecydowanej większości państw M. Płachta, Jurysdykcja Międzynarodowego Trybunału Karnego, „Studia Prawnicze” 2003/4, s. 13. . Artykuł 6 Statutu zawierający definicję ludobójstwa nie zawiera wszystkich elementów typowych dla normy prawa karnego, która powinna zawierać hipotezę, dyspozycję i sankcję, lecz wskazuje jedynie znamiona tej zbrodni, nie zawierając tego trzeciego elementu. Sama konkretyzacja odpowiedzialności karnej za tego typu zbrodnię następuje dopiero w procesie stosowania prawa M. Płachta, Jurysdykcja…, s. 8–9. . Wykładni elementów konstytutywnych ludobójstwa należy dokonywać łącznie z artykułem 6 dokumentu zatytułowanego Elementy definicji zbrodni, który ma charakter pomocniczy w zakresie interpretacji i stosowania art. 6 Statutu. W artykułach 6a–6e wymieniono wszystkie czyny zabronione, tj. zabójstwa, spowodowanie fizycznego lub psychicznego uszkodzenia (m.in. tortury, gwałty, przemoc seksualną czy nieludzkie i poniżające traktowanie), działania wymierzone w warunki życia (np. złe żywienie, serwis medyczny, eksmisje z domów), zapobieganie urodzeniom w obrębie danej grupy i zakazany transfer dzieci. Każdy z artykułów podkreśla związek ofiar z grupą narodową, etniczną lub religijną. Zamiarem dokonującego zbrodni jest wyniszczenie takiej grupy w całości lub części. Zgodnie z art. 30 odpowiedzialność karna może być ponoszona tylko wtedy, gdy sprawca działa świadomie i z zamiarem popełnienia zbrodni realizuje jej znamiona. Co więcej, w rozumieniu artykułu dana osoba działa z zamiarem, jeżeli w odniesieniu do czynu zmierza do jego popełnienia, a w odniesieniu do skutku zamierza wywołać taki skutek lub jest świadoma co do tego, że nastąpi on w normalnym następstwie zdarzeń. Stanowi to pewnego rodzaju novum w stosunku do wcześniejszych regulacji normujących zasady odpowiedzialności za zbrodnię ludobójstwa, gdyż po raz pierwszy położono nacisk na element subiektywny zbrodni, uznając go za konieczny przy udowadnianiu indywidualnej odpowiedzialności sprawcy Zob. K. Kosińska, Zbrodnia ludobójstwa…, s. 115–118. .

Mimo że orzecznictwo trybunałów karnych wywarło ogromny wpływ na doprecyzowanie poszczególnych znamion zbrodni ludobójstwa, jak również sposób jego postrzegania i kształt rodzimych regulacji prawnych w poszczególnych systemach prawnych państw członkowskich ONZ, to jednak ciągle istnieje cały szereg zwrotów niedookreślonych, takich jak „zniszczenie” czy „grupa w części”, które stanowią istotne elementy definicji zbrodni ludobójstwa, lecz do tej pory nie przypisano im w drodze wykładni właściwego znaczenia. Słusznie podnosi się bowiem w doktrynie, że definicje poszczególnych grup mogą obejmować zasadniczo te same desygnaty, co w konsekwencji może doprowadzić do niejednolitej i wręcz rozszerzającej wykładni tych przepisów przez uprawnione organy D. Drożdż, Zbrodnia ludobójstwa…, s. 295–296. . Świadczy o tym zwłaszcza istotne rozszerzenie zbrodni ludobójstwa o przestępstwa o charakterze seksualnym, zwłaszcza przestępstwo zgwałcenia. Należy mieć bowiem na uwadze, że do określenia czynów mieszczących się w granicach zbrodni ludobójstwa z art. 6 Statutu rozpatruje się je przy uwzględnieniu szeregu zachowań unormowanych w art. 7, jako zbrodnie przeciwko ludzkości, a do których zaliczono: zgwałcenie, zmuszanie do prostytucji, niewolnictwo seksualne, wymuszanie ciąży, zmuszanie do sterylizacji, jak również każdą inną formę przemocy seksualnej o porównywalnym ciężarze gatunkowym. Wykładnię tych przepisów przeprowadza się natomiast ze wspomnianym już dokumentem Elementy definicji zbrodni, który zawiera dodatkowe wskazania co do interpretacji znamion zbrodni ludobójstwa, zbrodni przeciwko ludzkości oraz zbrodni wojennych i mimo że nie ma on charakteru wiążącego państwa członkowskie, to dostarcza jednak utrwalonych w praktyce i doktrynie międzynarodowej indykacji precyzujących zakres desygnatów tych przestępstw J. Jurewicz, Szczególne miejsce ludobójstwa wśród zbrodni przeciwko ludzkości, „Studia Prawno-Ekonomiczne” 2011/84, s. 136–137. . Warto w tym miejscu zwrócić uwagę na drugi wyrok Międzynarodowego Trybunału Karnego w sprawie Katangi Orzeczenie Izby Orzekającej Międzynarodowego Trybunału Karnego z 07.03.2014 r. w sprawie nr ICC-01/04-01/07-3436, The Prosecutor v. Germain Katanga. , który uwolnił go od zarzutów dotyczących zgwałceń i seksualnego niewolnictwa oraz angażowania dzieci poniżej 15 lat w walkach zbrojnych. Niemniej jednak na uwagę zasługuje fakt, że przemoc seksualna została w tej sprawie potraktowana jako czynność zmierzająca do wyniszczenia ludności cywilnej (ludobójstwa). Zresztą już wcześniej, bo w rezolucji z 2008 r., Rada Bezpieczeństwa ONZ uznała gwałt za taktykę wojenną stosowaną w wielu regionach świata, która może być ścigana nie tylko jako zbrodnia wojenna, lecz także jako czyn mieszczący się w definicji ludobójstwa Zob. rezolucję nr 1820 Rady Bezpieczeństwa ONZ z 19.06.2008 r., S/RES/1820(2008). . Odrębną kwestią pozostaje także modyfikowanie podmiotowych granic odpowiedzialności za współdziałanie w ludobójstwie, gdyż międzynarodowe trybunały karne postrzegają współdziałanie jedynie jako kategorię mającą na celu ułatwienie popełnienia tej zbrodni i nakłanianie do niej, bez konieczności realizacji zamiaru w postaci dążenia do wyniszczenia grupy w całości lub części, co mija się z istotą definicji ludobójstwa statuowaną przez poszczególne statuty w brzmieniu przyjętym na gruncie przepisów Konwencji z 1948 r. Należy przy tym zwrócić także uwagę na konieczność dostosowania definicji zbrodni ludobójstwa do zaistniałych na przestrzeni kilkudziesięciu lat zmian związanych z potrzebą wyodrębnienia i wpisania do katalogu dóbr chronionych tym przestępstwem także grup politycznych, społecznych czy ekonomicznych. Szeroko dyskutowane są obecnie zwłaszcza postulaty co do zasadności uwzględnienia w obrębie tej definicji praw kobiet, gdyż może to rodzić wątpliwości z punktu widzenia zakazu dyskryminacji ze względu na płeć, ale i wiek. Podążając bowiem tym tokiem rozumowania, należałoby penalizować także te zachowania, które odnoszą się do osób starszych bądź dzieci. Nie wiadomo zatem, czy zamysłem twórców Konwencji z 1948 r. oraz opartych na niej statutów trybunałów karnych było włączenie tych kategorii podmiotów w zakres pojęcia „grupa w części”, gdyż nie zawarto w nich żadnych wskazówek dotyczących definiowania poszczególnych pojęć składających się na definicję zbrodni ludobójstwa. Z tego również względu także interpretacja przepisów statutów w zakresie poszczególnych form udziału w ludobójstwie może wydawać się niespójna. Kwestią wymagającą szybkiej reakcji ze strony państw członkowskich jest podjęcie szerszej i efektywnej współpracy pomiędzy państwami w celu stworzenia środków i mechanizmów wykrywania przejawów zbrodni ludobójstwa oraz skutecznego i szybkiego ich eliminowania. Także trybunały karne wielokrotnie powoływały się w swoim orzecznictwie na zasadę uniwersalnej jurysdykcji, podkreślając, że zbrodnie określone w statutach już z samej swej natury wykraczają poza interesy pojedynczego państwa.

0%

Bibliografia

Drożdż DominikaZbrodnia ludobójstwa w międzynarodowym prawie karnym, Warszawa 2010
Eshet DanTotally Unofficial: Raphael Lemkin and the Genocide Convention, cytowane za McFarland Sam, Hamer Katarzyna, Jak ludobójstwo zostało uznane za zbrodnię – dziedzictwo Rafała Lemkina, „Civitas et Lex” 2016/2, s. 76 s. 17
Jurewicz JustynaSzczególne miejsce ludobójstwa wśród zbrodni przeciwko ludzkości, „Studia Prawno-Ekonomiczne” 2011/84 s. 136–137
Kosińska KarolinaZbrodnia ludobójstwa w prawie międzynarodowym, Toruń 2008
Płachta MichałJurysdykcja Międzynarodowego Trybunału Karnego, „Studia Prawnicze” 2003/4 s. 13
Spychalska AleksandraZbrodnia ludobójstwa w statutach trybunałów międzynarodowych (w:) Varia II,, red. M. Sadowski, „Acta Erasmiana” 2015/9 s. 88
Wierczyńska KarolinaPojęcie ludobójstwa w kontekście orzecznictwa międzynarodowych trybunałów karnych ad hoc, Warszawa 2010

In English

Importance of the provisions of the Convention on the Prevention and Punishment of the Crime of Genocide of 9 December 1948 in shaping the jurisprudence of international criminal tribunals

The article deals with issues related to the perception of genocide, as one of the crimes of the highest species weight in international law and the impact of its regulations on the shaping of its subjective and objective. The aim of the study is to examine the impact of the provisions of the Convention on the Prevention and Punishment of the Crime of Genocide of 9 December 1948 on shaping the jurisprudence of international criminal tribunals. The author undertakes the analysis of the case law in terms of individual elements of the definition of the crime of genocide, which will show that there is still a whole range of imprecise phrases, which until now have not been assigned an appropriate meaning by interpretation. The author will also show that there is a need to undertake wider and effective cooperation between countries in order to create means and mechanisms for detecting the genocide crimes and effective and quick elimination of them due to the legitimacy of the allegation that the existing regulations still take on a dead character.

Informacja o plikach cookies

W ramach Strony stosujemy pliki cookies. Korzystanie ze Strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Możecie Państwo dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce internetowej w każdym czasie. Więcej szczegółów w "Polityce Prywatności".