Zainstaluj aplikację Palestra na swoim urządzeniu

Palestra 11-12/2019

Koszty procesu w świetle nowelizacji Kodeksu postępowania cywilnego z 4.07.2019 r.

Ustawą z 4.07.2019 r.Ustawa z 4.07.2019 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2019 r. poz. 1469). w sposób istotny znowelizowano prawo postępowania cywilnego. Wprowadzone zmiany dotknęły wielu zagadnień, w tym kosztów procesu. Ustawodawca przewidział stosunkowo krótkie – biorąc pod uwagę skalę i charakter zmian – vacatio legis.Zmiany dotyczące orzekania o kosztach procesu wchodzą w życie po upływie 3 miesięcy od ogłoszenia nowelizacji, z wyjątkiem zmian w elektronicznym postępowaniu upominawczym, które wejdą w życie po upływie 6 miesięcy. Co do zasady, nowe unormowania będą miały zastosowanie również do spraw wszczętych i niezakończonych przed jej wejściem w życie (art. 9 ust. 2 k.p.c.). Art. 98 § 11 i § 12 i art. 103 § 3 k.p.c. w nowym brzmieniu stosuje się w postępowaniach wszczętych po dniu wejścia w życie ustawy (art. 9 ust. 6 k.p.c.). Stawia to, zresztą już nie po raz pierwszy, zarówno przed teoretykami, jak i przedstawicielami praktyki szczególne wyzwanie szybkiego dostosowania się do nowych unormowań.

Artykuł stanowi krytyczną analizę nowych unormowań Kodeksu postępowania cywilnego Ustawa z 17.11.1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. z 2019 r. poz. 1460 ze zm.), dalej k.p.c.dotyczących kosztów procesu, w szczególności: wyraźnego dopuszczenia zasądzania odsetek za opóźnienie w zwrocie kosztów procesu, zmianę zasad rozliczania kosztów mediacji, szersze wykorzystanie kosztów procesu jako sankcji za nadużycie prawa procesowego. Oceniając co do zasady pozytywnie kierunek zmian, autorka wskazuje na wadliwość szczegółowych rozwiązań i formułuje postulaty de lege ferenda. Wyraża pogląd, że – pomimo dwuznacznego sformułowania art. 98 § 11 k.p.c. – w orzeczeniu o kosztach procesu powinno zostać zawarte wyraźne rozstrzygnięcie o odsetkach za opóźnienie w ich zwrocie. W przeciwnym wypadku nie jest możliwe egzekwowanie ich przez komornika ani też dochodzenie w odrębnym procesie.

W zakresie kosztów procesu zmiany objęły zarówno przepisy Tytułu V „Koszty procesu”, Księgi pierwszej „Proces”, Części pierwszej „Postępowanie rozpoznawcze”, jak i przepisy znajdujące się poza nim (zob. art. 1835 § 2, art. 2055 § 5–7, art. 2262 § 2 pkt 2, art. 2262 § 2 pkt 3 lit. a, art. 45812, art. 50537 k.p.c.). Z uwagi na ramy opracowania nie jest możliwe wyczerpujące omówienie wszystkich zmian. Uwaga zostanie skupiona na najistotniejszych z nich.

Odsetki za opóźnienie w zwrocie kosztów procesu

Istotną zmianą jest wyraźne dopuszczenie zasądzania kosztów procesu wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie.

Dotychczas, wobec braku wyraźnego unormowania tej kwestii w Kodeksie postępowania cywilnego, w praktyce nie zdarzało się, aby sądy zasądzały koszty procesu wraz z odsetkami. Taka praktyka była m.in. konsekwencją poglądów wyrażonych w orzecznictwie Sądu NajwyższegoUchwała SN z 31.01.1996 r. (III CZP 1/96), OSNC 1996/4, poz. 57; wyrok SN z 12.12.1996 r. (I CKU 40/96), OSNC 1997/5, poz. 52; uchwała SN z 20.05.2011 r. (III CZP 16/11), OSNC 2012/1, poz. 3.. W doktrynie zagadnienie należało do spornychPrzeciwko dopuszczalności zasądzania odsetek od kosztów procesu opowiedzieli się m.in. A. Zieliński, Odsetki od kosztów sądowych, „Rzeczpospolita” z 11.03.1996 r.; A. Zieliński, Glosa do uchwały SN z 10.02.1995 r. (III CZP 8/95), „Palestra” 1996/1–2, s. 197; A. Marcinkowski, Czy o zasądzeniu kosztów procesu decydują wyłącznie przepisy proceduralne? „Palestra” 1997/7–8, s. 66; T. Demendecki, Rozstrzyganie o kosztach w procesowym postępowaniu cywilnym rozpoznawczym, w świetle polskiej regulacji kodeksowej. Studium teoretycznoprawne, Lublin 2011, s. 256; E. Gapska, Koszty postępowania cywilnego. Komentarz, Warszawa 2013, s. 195–199. Za dopuszczalnością ich zasądzania opowiedzieli się m.in.: E. Marszałkowska-Krześ, S. Krześ, Odsetki od kosztów sądowych, „Rzeczpospolita” z 21.02.1996 r.; M. Prażmowska, Glosa krytyczna do uchwały Sądu Najwyższego – Izby Cywilnej z 31.01.1996 r. (III CZP 1/96), OSP 1998/4, s. 211; M. Lemkowski, Roszczenie o zapłatę kosztów sądowych (w:) M. Lemkowski, Odsetki cywilnoprawne, LEX/el. 2007; A. Mendrek, Koszty procesu w przyszłym kodeksie postępowania cywilnego – postulaty de lege ferenda (w:) Postępowanie rozpoznawcze w przyszłym Kodeksie postępowania cywilnego, red. K. Markiewicz, A. Torbus, Warszawa 2014, s. 585; A. Mendrek, Orzekanie o kosztach procesu cywilnego, Sopot 2015, s. 324; A. Mendrek, Dopuszczalność zasądzania ustawowych odsetek za opóźnienie w zwrocie kosztów procesu (w:) Honeste Procedere. Księga jubileuszowa dedykowana Profesorowi Kazimierzowi Lubińskiemu,red. A. Laskowska-Hulisz, J. May, M. Mrówczyński, Warszawa 2018, s. 365; R. Szczepaniak, W zaklętym kręgu podziału na prawo publiczne i prywatne, „Studia Prawa Prywatnego” 2015/3–4, s. 60; D. Marciniak, Charakter prawny roszczenia o zwrot kosztów postępowania – uwagi na tle uchwały SN z 20.05.2011 r. (III CZP 16/11), „Palestra” 2016/7–8, s. 107. .Krytyczne głosy przedstawicieli doktryny opowiadających się – już na gruncie dotychczasowego stanu prawnego – za dopuszczalnością zasądzania kosztów procesu wraz z odsetkami za opóźnienie nie zmieniły praktyki. Znamienne było to, że nawet przedstawiciele doktryny, którzy zaaprobowali wyrażony przez SN pogląd, już w latach 90. ubiegłego wieku wskazywali na potrzebę nowelizacji i zwracali uwagę, że brak odsetek za opóźnienie w zwrocie kosztów niesłusznie premiuje nieuczciwe zachowanie dłużnikaA. Zieliński, Glosa…, s. 199; A. Marcinkowski, Czy o zasądzeniu…, s. 66..

Nowelizacją do art. 98 k.p.c. dodano dwa kolejne paragrafy. Stosownie do art. 98 § 11 k.p.c. „od kwoty zasądzonej tytułem zwrotu kosztów procesu należą się odsetki, w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty. Jeżeli orzeczenie to jest prawomocne z chwilą wydania, odsetki należą się za czas po upływie tygodnia od dnia jego ogłoszenia do dnia zapłaty, a jeżeli orzeczenie takie podlega doręczeniu z urzędu – za czas po upływie tygodnia od dnia jego doręczenia zobowiązanemu do dnia zapłaty”. Z kolei wedle art. 98 § 12 k.p.c. „w szczególnie uzasadnionym przypadku, na wniosek strony, która w toku procesu poniosła szczególnie wysoki wydatek podlegający zwrotowi, sąd może przyznać jej odsetki przewidziane w § 11 od kwoty równej temu wydatkowi za czas od dnia jego poniesienia przez stronę do dnia zapłaty”.

Co do zasady wprowadzone unormowanie należy ocenić pozytywnie, jako odpowiadające potrzebie zmiany ukształtowanej dotychczas niekorzystnej praktyki. Niestety, nie jest ono pozbawione wad.

Przyjęte rozwiązanie – w zakresie, w jakim przyjmuje, że odsetki są należne od daty uprawomocnienia orzeczenia, w którym je zasądzono, a w przypadku gdy orzeczenie jest prawomocne z chwilą wydania – za czas po upływie tygodnia od jego ogłoszenia do dnia zapłaty, a jeżeli podlega doręczeniu z urzędu – za czas po upływie tygodnia od jego doręczenia – jest niesłuszneSzerzej A. Mendrek, Dopuszczalność…, s. 373–375.. Właściwszym rozwiązaniem byłoby zasądzanie odsetek za opóźnienie od dnia wydania orzeczenia zasądzającego koszty procesuTakie rozwiązanie postulowali: A. Zieliński, Glosa..., s. 199; A. Mendrek, Dopuszczalność…, s. 373–375., względnie ustalającego zasady ich ponoszenia, z upoważnieniem sądu do zasądzenia ich – w szczególnie uzasadnionych wypadkach – od chwili uprawomocnienia orzeczenia.

W uzasadnieniu projektu nowelizacji wskazano, że za przyjętym momentem przemawia potrzeba zapewnienia stronie zobowiązanej czasu na dobrowolne spełnienie świadczeniaUzasadnienie projektu, s. 148, http://orka.sejm.gov.pl/Druki8ka.nsf/0/166CCC44490F3965C1258384003- CD40A/%24File/3137-uzas.pdf (dostęp: 4.12.2019).. Chociaż argument ten nie jest pozbawiony racji, wydaje się, że argumenty natury teoretycznej jak i praktycznej przemawiają za odmiennym rozwiązaniem Szerzej A. Mendrek, Orzekanie…, s. 111, 236–245; A. Mendrek, Dopuszczalność…, s. 373–375.. W szczególności wskazać należy kompensacyjną funkcję kosztów procesu oraz materialnoprawną naturę roszczenia o zwrot kosztów procesuSzerzej A. Mendrek, Orzekanie…, s. 111, 236–245..

Przyjęte rozwiązanie – w zakresie, w jakim przewiduje, że odsetki należne są nie od daty wydania orzeczenia, a od daty jego uprawomocnienia – premiuje nieuczciwe zachowanie strony składającej apelację lub zażalenie na postanowienie o kosztach procesu jedynie w celu przedłużenia postępowaniaA. Mendrek, Koszty…, s. 585..

Oczywiście należy zrozumieć trudność związaną z tym, że przed uprawomocnieniem orzeczenia co do istoty sprawy strona nie ma pewności co do ostatecznego rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów procesu i ich wysokości. Jednak podobną uwagę można sformułować w odniesieniu do świadczenia głównego, a mimo to świadczenia te bywają zasądzane z odsetkami należnymi nawet za okres sprzed wytoczenia powództwa (również w sprawach skomplikowanych, w których trudno jest oszacować ryzyko procesowe, np. deliktowych o spornej zasadzie czy przy zasądzaniu zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych).

Należy się zastanowić, kogo opisane ryzyko powinno obciążać, czy podmiot, który niesłusznie wytacza powództwo lub uchylając się od wypełniania obowiązków, zmusza przeciwnika do sięgnięcia po ochronę sądową, czy stronę niesłusznie pozwaną lub zmuszoną do sięgnięcia po taką ochronę. Ryzyko to powinno obciążać pierwszą kategorię podmiotów, podczas gdy przyjęte rozwiązanie przerzuca ryzyko na drugą z nich. Oczywiście należy zauważyć, że powyższa konstatacja odpowiada przede wszystkim sprawom, w których rozstrzygnięcie o kosztach procesu oparte jest na zasadzie odpowiedzialności za wynik postępowania i może okazać się nieuzasadniona w tzw. procesach koniecznych, a ponadto nie przystawać do pewnych szczególnych sytuacji. W takich jednak sytuacjach w proponowanym rozwiązaniu sąd mógłby ze względu na szczególne okoliczności zasądzić odsetki od dnia uprawomocnienia orzeczenia (art. 102 k.p.c.).

Redakcja przepisu mogłaby sugerować, że odsetki ustawowe za opóźnienie od zasądzonych kosztów procesu należą się nawet, jeżeli sąd nie zawarł w tym przedmiocie rozstrzygnięciaTaki zamysł zdawał się przyświecać projektodawcom. W uzasadnieniu projektu (s. 147) wskazano, że „odsetki od przyznanego zwrotu kosztów procesu należą się z mocy ustawy obok samego zwrotu, co oznacza, że nie jest potrzebny odrębny wniosek o ich przyznanie ani odrębne rozstrzygnięcie o ich przyznaniu (wystarczy samo rozstrzygnięcie o przyznaniu zwrotu kosztów procesu)”. Jednocześnie w kolejnym zdaniu częściowo zaprzeczono temu stwierdzeniu, gdyż wskazano: „dla uniknięcia komplikacji przy orzekaniu wysokość tych odsetek zostaje ustawowo określona jako równa ustawowym odsetkom za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego (art. 481 § 1 k.c.)”., względnie że w razie opóźnienia w zapłacie prawomocnie zasądzonych kosztów procesu strona uprawniona może w kolejnym procesie dochodzić odsetek, o których mowa w art. 98 § 11 k.p.c. Takie wnioski nie byłyby trafne.

W orzeczeniu w przedmiocie kosztów procesu sąd (referendarz sądowy orzekający na podstawie art. 108 § 1 zd. 2 k.p.c.) powinien wyraźnie rozstrzygnąć o odsetkach od kosztów procesu. Odmienny pogląd wyrażony w uzasadnieniu projektu ustawy (zresztą dość niekonsekwentnie) nie uwzględnia kontekstu normatywnego i nie przystaje do przyjętych w systemie postępowania cywilnego rozwiązań (m.in. wyrażonych w art. 776, art. 803 i art. 804 k.p.c.). Należy zauważyć, że mimo iż przepis art. 98 k.p.c. zamieszczony został w ustawie procesowej, to – w zakresie, w jakim określa on zasady ponoszenia kosztów – ma charakter materialnoprawnyZob. M. Prażmowska, Glosa…, s. 213; A. Mendrek, Dopuszczalność…, s. 310, 368.. Taki też charakter ma art. 98 § 11 k.p.c. Przepis ten nie pozwala zbudować normy kompetencyjnej upoważniającej komornika do egzekwowania świadczenia niewyrażonego w tytule wykonawczym. Konstatacja ta mogłaby prowadzić do wniosku, że przepis art. 98 § 11 k.p.c. może stanowić podstawę do wytaczania powództwa o zasądzenie odsetek od kosztów procesu.

Jak już zauważono, wniosek ten również nie byłby trafny. Byłby on nie do pogodzenia z przyjętymi w Kodeksie zasadami orzekania o kosztach procesu.

W przypadku braku wyraźnego rozstrzygnięcia o odsetkach od kosztów procesu i uprawomocnienia się orzeczenia w tym kształcie późniejsze wytoczenie powództwa o odsetki za opóźnienie od zasądzonych w innym procesie kosztów będzie niedopuszczalne – a ściślej bezzasadneBrak jest podstaw do odrzucenia takiego powództwa, powinno ono zostać oddalone jako obejmujące roszczenie, które zgodnie z art. 109 § 1 k.p.c. wygasło – tak A. Mendrek, Orzekanie…, s. 306.. W sytuacji, o której mowa w art. 109 § 1 k.p.c., w razie prawomocnego zakończenia postępowania niezasądzone roszczenie dotyczące świadczeń ubocznych (odsetek za opóźnienie) wygaśnie wraz z roszczeniem o zwrot kosztów procesuSzerzej A. Mendrek, Orzekanie…, s. 303–308..

W przypadku braku wyraźnego rozstrzygnięcia w przedmiocie odsetek na etapie postępowania egzekucyjnego komornik nie będzie uprawniony do egzekwowania wraz z kosztami procesu odsetek za opóźnienie w zapłacie tych kosztów (art. 776 k.p.c.).

Właśnie jeśli chodzi o kwestie egzekucji orzeczeń o kosztach procesu, ujawnia się kolejny poważny błąd przyjętego rozwiązania. W toku egzekucji komornik nie jest uprawniony do badania zasadności i wymagalności obowiązku objętego tytułem wykonawczym (art. 804 k.p.c.). Rodzi się zatem pytanie, jak egzekwować orzeczenie, w zakresie, w jakim odsetki od kosztów procesu miałyby zostać zasądzone zgodnie z art. 98 § 11 zd. 2 k.p.c. Oczywiście można sobie wyobrazić, że sąd wyrzeknie w sentencji, że tytułem zwrotu kosztów procesu zasądza określoną kwotę „z ustawowymi odsetkami za opóźnienie obliczonymi od dnia następującego po upływie tygodnia od doręczenia orzeczenia do dnia zapłaty”. Rodzi się jednak pytanie, na jakiej podstawie komornik miałby być uprawniony do ustalania momentu tego doręczenia. Brak jest podstaw do uzupełniania treści tytułu egzekucyjnego po jego powstaniu, na etapie zaś powstawania tytułu egzekucyjnego moment doręczenia jest przecież nieznany. Brak jest również podstaw do prowadzenia egzekucji np. w oparciu o zaświadczenie o dacie doręczenia orzeczenia, które nie stanowi tytułu wykonawczego, a zatem nie może być jej podstawą (art. 776 k.p.c.). W tym zakresie przyjęte rozwiązanie jest już nie tylko niesłuszne, ale wręcz dysfunkcjonalne.

Zaaprobowanie poglądu, że odsetki od kosztów procesu należą się nawet, jeżeli sąd nie zawarł w orzeczeniu wyraźnego rozstrzygnięcia w tym przedmiocie, czyniłoby niemożliwym egzekwowanie ich również z uwagi na przepisy międzyczasowe. Artykuł 98 § 11 k.p.c. stosuje się do postępowań wszczętych po dniu wejścia w życie nowelizacji (art. 9 ust. 6). Orzeczenia nie zawierają wzmianki o momencie wszczęcia postępowania Takim elementem nie jest w szczególności sygnatura sprawy. W sprawach wszczętych przed dniem wejścia w życie nowelizacji sygnatura sprawy może zawierać rok późniejszy niż rok wejścia w życie ustawy (w razie zawieszenia i podjęcia postępowania) i odwrotnie, w sprawach wszczętych później orzeczenie może mieć starszą sygnaturę (w razie połączenia ze sprawą z 2018 r. lub wcześniejszą).. Ponownie należy podkreślić, że komornik nie jest władny rozstrzygać takich kwestii.

Przepis art. 98 § 12 k.p.c. przewiduje wyjątek od opisanej wyżej zasady. Przepis upoważnia sąd – w szczególnie uzasadnionym przypadku – do zasądzenia odsetek od kwot  odpowiadających poniesionemu przez stronę w toku procesu szczególnie wysokiemu wydatkowi, za czas od jego poniesienia przez stronę do dnia zapłaty. Dopuszczenie takiej możliwości należy ocenić pozytywnieObawy, wyrażone na etapie konsultacji projektu, jakoby art. 98 § 12 k.p.c. rodził niebezpieczeństwo wywierania przez stronę mocniejszą ekonomicznie nacisku na przeciwnika w kierunku szybszego kończenia procesu, raczej nie są uzasadnione. Możliwość zasądzenia przez sąd odsetek od daty poniesienia wydatku nie rodzi dużo większej presji niż potencjalna konieczność zwrotu takiego wydatku. Ponadto rozstrzygnięcie takie zostało uzależnione od oceny sądu i uznania, że zachodzi szczególnie uzasadniony przypadek.. Niestety już sama redakcja przepisu budzi zastrzeżenia.

Należy zauważyć, że pojęcie wydatku użyte w tym przepisie nie jest tożsame z pojęciem wydatku w rozumieniu art. 5 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnychUstawa z 28.07.2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U. z 2019 r. poz. 785), dalej u.k.s.c.. Jest ono pojęciem szerszym. Sam projektodawca wskazywał, że przepis może mieć zastosowanie do ponoszonych przez strony kosztów z tytułu wynagrodzenia i wydatków biegłegoUzasadnienie projektu, s. 148.. Wydaje się, że w pewnych sytuacjach przepis może mieć zastosowanie również do opłat sądowych (np. opłaty od apelacji opartej na zasadnym zarzucie wydania wyroku na podstawie dokumentu, który okazał się przerobiony lub podrobiony przez drugą stronę) lub kosztów zastępstwa procesowego (np. wynagrodzenia pełnomocnika pozwanego w postępowaniu apelacyjnym, w razie wniesienia przez powoda oczywiście bezzasadnej apelacji od wyroku oddalającego powództwo w sprawie o wysokiej wartości przedmiotu sporu).

Niesłusznie w art. 98 § 12 k.p.c. ustawodawca ograniczył wydatki, o których w nim mowa, wyłącznie do wydatków poniesionych „w toku procesu”, eliminując tym samym z zakresu jego zastosowania wydatki poniesione przed wszczęciem postępowania, np. wysoką opłatę sądową w sprawie o zwrot skradzionej sumy pieniężnej lub wynagrodzenie pełnomocnika w takiej sprawie. De lege ferenda należy postulować wykreślenie z art. 98 § 12 k.p.c. słów „w toku procesu”.

Odwołanie się w przepisie do klauzul generalnych „szczególnie uzasadnionego przypadku” oraz „szczególnie wysokiego wydatku” będzie w praktyce nastręczało trudności i wymagało dokonania przez sąd oceny ad casum. Z czasem zostaną wypracowane wskazówki interpretacyjne. Tymczasem można powiedzieć, że przy ocenie, czy zachodzi szczególnie uzasadniony przypadek, należy odwołać się m.in. do kryterium celu i sposobu korzystania przez stronę z instrumentów procesowych z uwzględnieniem zaprezentowanych sądowi procesowych i pozaprocesowych okoliczności (np. dążenia strony do polubownego rozstrzygnięcia sprawy). Inaczej należy ocenić sytuację, w której strona inicjuje postępowanie lub wdaje się w spór w przekonaniu o słuszności własnych racji, inaczej, gdy jest to wyrazem szykany procesowej albo polityki firmy (np. w niektórych sporach ubezpieczeniowych czy prasowych). Szczególnie uzasadnionym przypadkiem będą m.in. sytuacje, w których strona zobowiązana do zwrotu kosztów nadużywała prawa procesowego (zob. art. 41 k.p.c.).

Należy zauważyć, że możliwość zasądzenia odsetek na podstawie art. 98 § 12 k.p.c.  została uzależniona od złożenia przez stronę wniosku w tym przedmiocie. Zatem o ile zasądzenie odsetek od kosztów procesu na podstawie art. 98 § 11 k.p.c. będzie możliwe w wypadku niewyartykułowania przez stronę wyraźnie takiego żądania, a jedynie w razie złożenia spisu kosztów procesu lub zgłoszenia wniosku o zasądzenie kosztów procesu według norm przepisanych (art. 109 § 1 zd. 1 k.p.c.), a w przypadku strony działającej bez adwokata, radcy prawnego lub rzecznika patentowego, również w sytuacji, gdy strona wniosku o zwrot kosztów procesu nie złożyła (art. 109 § 1 zd. 2 k.p.c.), o tyle zasądzenie odsetek na podstawie art. 98 § 12 k.p.c., wymaga wyraźnego żądania strony, w tym również strony działającej bez profesjonalnego pełnomocnika. Wniosek taki może być złożony zarówno na piśmie, jak i ustnie do protokołu rozprawy. Powinien on zostać zgłoszony najpóźniej przed zamknięciem rozprawy bezpośrednio poprzedzającej wydanie orzeczenia, a w razie rozpoznawania sprawy na posiedzeniu niejawnym nie później niż przed wydaniem orzeczeniaZa takim momentem złożenia wniosku w sprawach rozpoznawanych na posiedzeniu niejawnym opowiedzieli się M. Manowska, Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz, Warszawa 2013, komentarz do art. 109 k.p.c.; E. Gapska, Koszty…, s. 197; T. Demendecki, Rozstrzyganie…, s. 267; A. Mendrek, Orzekanie…, s. 263–265. Pogląd ten zachował aktualność. Na praktykę składania przez profesjonalnych pełnomocników wniosków o zwrot kosztów procesu wpłynie rozszerzenie katalogu przypadków, w których sąd w procesie rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym, tj. wyrokowanie zaoczne w razie niezłożenia w terminie odpowiedzi na pozew (art. 339 § 1 k.p.c.) oraz w postępowaniu apelacyjnym (art. 374 k.p.c.). W takich przypadkach wniosek o zwrot kosztów procesu powinien zostać złożony odpowiednio w pozwie (wyjątkowo w dalszym piśmie doręczonym wraz z odpisem pozwu pozwanemu, np. w odpowiedzi powoda na wezwanie do uzupełnienia braków pozwu polegających na niejasnym sformułowaniu żądania), w postępowaniu apelacyjnym zaś nie później niż przed rozpoznaniem sprawy na posiedzeniu niejawnym. Chociaż celowe jest złożenie wniosku już w apelacji lub odpowiedzi na nią, za dopuszczalne należy uznać złożenie go w osobnym piśmie procesowym, po złożeniu apelacji lub odpowiedzi na apelację, ale przed rozpoznaniem sprawy (w odniesieniu do takiego wniosku nie znajduje zastosowania art. 2053 § 5 k.p.c.)..

Rozliczanie należności mediatora w mediacji ze skierowania sądu

Nowelizacją zmieniono zasady rozliczania należności mediatora ze skierowania sądu (art. 1835 k.p.c.) oraz brzmienie art. 981 § 1 k.p.c. Literalna wykładnia zdania drugiego – dodanego do art. 981 § 1 k.p.c.Art. 981 § 1 k.p.c. brzmi: „Do niezbędnych kosztów procesu zalicza się koszty mediacji prowadzonej na skutek skierowania przez sąd. Przysługujące mediatorowi wynagrodzenie i zwrot wydatków związane z prowadzeniem mediacji nie mogą być wyższe niż określone w przepisach wydanych na podstawie § 4”.– mogłaby prowadzić do wniosku, że przysługujące mediatorowi wynagrodzenie i zwrot wydatków związanych z prowadzeniem mediacji sądowej nie mogą w żadnej sytuacji być wyższe niż określone w rozporządzeniu Ministra SprawiedliwościRozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z 20.06.2016 r. w sprawie wysokości wynagrodzenia i podlegających zwrotowi wydatków mediatora w postępowaniu cywilnym (Dz.U. z 2016 r. poz. 921).. Taki wniosek nie byłby trafny.

O ile można zrozumieć względy, dla których ustawodawca ogranicza wysokość należności mediatora, uznanych za niezbędne i zaliczanych do kosztów procesu podlegających rozliczeniu, jak również potrzebę ograniczenia wydatków z tego tytułu ponoszonych przez Skarb Państwa (art. 5 ust. 1 pkt 11, art. 100–101 i art. 113 u.k.s.c), o tyle wadliwe byłoby rozwiązanie wykluczające w każdej mediacji sądowej ustalenie przez strony z mediatorem wyższych stawek niż przewidziane w rozporządzeniu. Przewidziane w rozporządzaniu stawki są relatywnie niskie. Takie rozwiązanie miało służyć upowszechnieniu mediacji, jednak może ono wywierać skutek przeciwny do zamierzonego.

Oparcie się na literalnej wykładni art. 981 § 1 zd. 2 k.p.c. mogłoby ograniczać strony w możliwości skorzystania z pomocy wybranego przez nie mediatora, którego stawki wynagrodzeń są wyższe niż przewidziane w rozporządzeniu. Skoro strony mogą zgodnie postanowić o zmianie mediatora wskazanego przez sąd, powinny mieć również możliwość ustalenia z nim wyższego wynagrodzenia i zakresu pokrywanych przez nie wydatków. Tym bardziej że omawianą nowelizacją zmodyfikowane zostały zasady rozliczania wydatków i wynagrodzenia mediatorów. Zgodnie z dodanym art. 1835 § 2 k.p.c. należności z tytułu wynagrodzenia i wydatków związanych z prowadzeniem mediacji mediator pobiera bezpośrednio od stron. Sąd ustala je i przyznaje mediatorowi tylko wówczas, gdy przynajmniej jedna ze stron skierowanych do mediacji przez sąd była zwolniona od kosztów sądowych w zakresie obejmującym należności mediatora, a pozostałe strony nie wpłaciły mediatorowi tych należności w całości.

Prawidłowa interpretacja art. 981 § 1 zd. 2 k.p.c. wymaga odwołania się do wykładni systemowej. Przepis znajduje się w dziale poświęconym zwrotowi kosztów procesu, w artykule normującym zasady zaliczania kosztów mediacji do niezbędnych kosztów procesu. Gdyby ustawodawca zamierzał w każdym przypadku mediacji sądowej wykluczyć możliwość umownego kształtowania zasad wynagradzania mediatora, takie unormowanie zostałoby zawarte w art. 1835 k.p.c. regulującym zasady ustalania i rozliczania należności mediatora.

Wykładnia systemowa oraz zmiana art. 1835 § 2 zd. 1 k.p.c. prowadzą do wniosku, że przewidziane w art. 981 § 1 zd. 2 k.p.c. ograniczenie nie wyklucza umownego ukształtowania przez strony i mediatora wzajemnych rozliczeń, a jedynie wyznacza granice, w jakich koszty te są zaliczane do niezbędnych kosztów procesu Taka też była intencja projektodawcy, zob. Uzasadnienie projektu, s. 169.. Można tu wskazać analogię do rozwiązania przyjętego w art. 98 § 3 k.p.c. Inną sprawą jest, że za wprowadzonym w art. 981 § 1 zd. 2 k.p.c. ograniczeniem nie przemawiają racje, jakie legły u podstaw ograniczenia wysokości wynagrodzenia profesjonalnego pełnomocnika zaliczanego do niezbędnych kosztów procesu (art. 98 § 3 k.p.c.)O ile w przypadku wynagrodzenia pełnomocnika istnieje ryzyko jego zawyżenia w celu przerzucenia na przeciwnika, czy wręcz wykorzystania jako szykany, o tyle w przypadku ustalania przez obie strony z mediatorem kosztów mediacji niebezpieczeństwo takie nie istnieje. Ryzyko takie przy obecnym kształcie art. 1835 § 2 k.p.c. dotyczy wyłącznie spraw, w których jedna ze stron była zwolniona od tych kosztów, a druga pokryła w całości koszty wyższe niż wynikające z rozporządzenia..

De lege ferenda należałoby postulować nadanie art. 981 § 1 zd. 2 k.p.c. brzmienia: „Do kosztów mediacji prowadzonej na skutek skierowania przez sąd wynagrodzenie i wydatki mediatora zalicza się w granicach stawek określonych w rozporządzeniu, o którym mowa w § 4”.

Należy zauważyć, że – w zakresie, w jakim należności mediatora zgodnie z art. 1835 § 2 zd. 2 k.p.c. będą ustalane i przyznawane mediatorowi przez sąd – w przepisach występuje luka. Chociaż – jak można się domyślać – zamiarem ustawodawcy było limitowanie w takich wypadkach należności mediatora stawkami określonymi w rozporządzeniu oraz – jak można się domyślać – taka też będzie praktyka orzecznicza, to zarówno w Kodeksie postępowania cywilnego, jak i w ustawie o kosztach sądowych w sprawach cywilnych na próżno można poszukiwać podstawy prawnej ku temu. W szczególności nie stanowi jej art. 981 § 1 zd. 2 k.p.c. Luka ta powinna zostać uzupełniona przez dodanie w art. 93a u.k.s.c. paragrafu 2, przesądzającego, że należności mediatora ustalane są zgodnie z przepisami rozporządzenia lub przynajmniej doprecyzowanie tej kwestii w art. 1835 § 2 zd. 2 k.p.c.

Ponoszenie kosztów procesu na zasadzie zawinienia

Przy okazji nowelizacji podjęto próbę stworzenia podstaw do szerszego wykorzystania zasady zawinienia (zob. art. 103 § 3 i 4, art. 2055 § 6–7, art. 2262 § 2 pkt 2, art. 2262 § 2 pkt 3, art. 45812 k.p.c.). O ile sam kierunek jest słuszny, o tyle konkretne przyjęte rozwiązania są niedostateczne, niespójne i będą nastręczać trudności w ich zastosowaniu w praktyce.

Słusznie dostrzeżono, że art. 103 § 1 k.p.c. uzależnia jego zastosowanie od powiązania konkretnych kosztów z niewłaściwym lub oczywiście niesumiennym postępowaniem podmiotu, co – biorąc pod uwagę aktualny sposób ustalania poszczególnych składników kosztów procesu – jest jego słabością Szerzej A. Mendrek, Orzekanie…, s. 159.. W dodanym do art. 103 k.p.c. paragrafie trzecim wprowadzono możliwość nałożenia na jedną ze stron – niezależnie od wyniku procesu – obowiązku zwrotu kosztów w części wyższej, niż nakazywałby to wynik sprawy, a nawet zwrotu kosztów w całości, bez konieczności wykazywania związku przyczynowego pomiędzy nagannym zachowaniem strony a konkretnym kosztem. Możliwość taką przewidziano w dwóch sytuacjach:

  1. jeżeli strona pomimo wezwania do osobistego stawiennictwa nie stawiła się w celu udziału w czynności sądu i nie usprawiedliwiła swego niestawiennictwa lub
  2. jeżeli strona w toku postępowania bez usprawiedliwienia nie stawiła się na posiedzenie mediacyjne pomimo wcześniejszego wyrażenia zgody na mediację. Jednocześnie w art. 103 § 4 k.p.c. nałożono na sąd obowiązek pouczenia stron przy wezwaniu do osobistego stawiennictwa lub przy skierowaniu stron do mediacji o możliwości obciążenia kosztami na zasadach przewidzianych w art. 103 § 3 k.p.c.W świetle brzmienia art. 103 § 4 k.p.c. nie jest jasne, czy sąd zobowiązany jest poinformować stronę o możliwości zastosowania art. 103 § 3 k.p.c., czy również art. 103 § 1 k.p.c. (posłużono się zwrotem „o możliwości tej”). Wydaje się jednak, że art. 103 § 4 k.p.c. swym brzmieniem nawiązuje wyłącznie do treści art. 103 § 3 k.p.c.

Do art. 103 § 3 k.p.c. odsyłają przepisy art. 2055 § 6 i 7 k.p.c. normujące instytucję posiedzeń przygotowawczych. Wedle założeń posiedzenia te mają służyć rozwiązaniu sporu bez potrzeby przeprowadzania dalszych posiedzeń, ewentualnie – jeżeli sporu nie uda się rozwiązać – sporządzeniu planu rozprawy (art. 2055 § 1 k.p.c.). Stawiennictwo stron i pełnomocników na posiedzeniu przygotowawczym jest – co do zasady – obowiązkowe (art. 2055 § 3–4 k.p.c.). Sankcją za nieusprawiedliwione niestawiennictwo powoda, jeżeli nie złożył wniosku o przeprowadzenie posiedzenia bez jego udziału (art. 2055 § 4 k.p.c.), jest umorzenie postępowania i rozstrzygnięcie o kosztach jak przy cofnięciu pozwu, chyba że umorzeniu postępowania sprzeciwi się obecny na posiedzeniu pozwany (art. 2055 § 5 k.p.c.). Sankcją za nieusprawiedliwione niestawiennictwo pozwanego na posiedzeniu przygotowawczym jest sporządzenie planu rozprawy bez jego udziału i możliwość obciążenia go kosztami procesu na podstawie art. 103 § 3 k.p.c. (art. 2055 § 6 k.p.c.). Przepis ten znajduje również odpowiednie zastosowanie, jeżeli strona stawiła się na posiedzenie przygotowawcze, lecz nie bierze w nim udziału (art. 2055 § 7 k.p.c.).

Nowymi unormowaniami przewidującymi odstąpienie od zasady odpowiedzialności za wynik postępowania są w również art. 2262 §  pkt 2 i pkt 3a k.p.c. przewidujące jedne z możliwych sankcji za nadużycie prawa procesowego (zdefiniowanego w art. 41 k.p.c.). Według art. 2262 § 1 k.p.c. ilekroć zachowanie strony wskazuje na nadużycie przez nią prawa procesowego, sąd poucza ją o możliwości zastosowania wobec niej środków przewidzianych w art. 2262 § 2 k.p.c. Z kolei gdy sąd stwierdzi takie nadużycie, może w orzeczeniu kończącym postępowanie w sprawie zastosować sankcje, o których mowa w art. 2262 § 2 k.p.c. Pouczenie strony ma oddziaływać prewencyjnie. Zastosowanie sankcji nie zostało uzależnione od wcześniejszego pouczenia. Jednak pouczenie takie powinno nastąpić, o ile – w okolicznościach danej sprawy – było możliwe.

Zgodnie z art. 2262 § 2 k.p.c. w razie stwierdzenia nadużycia prawa procesowego sąd może:

  • skazać stronę na grzywnę (art. 2262 § 2 pkt 1 k.p.c.);
  • niezależnie od wyniku sprawy, odpowiednio do spowodowanej tym nadużyciem prawa procesowego zwłoki w jej rozpoznaniu, nałożyć na stronę nadużywającą obowiązek zwrotu kosztów w części większej, niż wskazywałby wynik sprawy, a nawet zwrotu kosztów w całości (art. 2262 § 2 pkt 2 k.p.c.);
  • przyznać od strony nadużywającej koszty procesu podwyższone odpowiednio do spowodowanego tym nadużyciem zwiększenia nakładu pracy strony przeciwnej na prowadzenie sprawy, nie więcej jednak niż dwukrotnie (art. 2262 § 2 pkt 3 lit. a k.p.c.);
  • podwyższyć stopę odsetek zasądzonych od strony, której nadużycie spowodowało zwłokę w rozpoznaniu sprawy, za czas odpowiadający tej zwłoce, z tym że stopa może zostać podwyższona nie więcej niż dwukrotnie, a przepisów o maksymalnej wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie nie stosuje się (art. 2262 § 2 pkt 3 lit. b k.p.c.)Wydaje się, że unormowanie to może znaleźć zastosowanie nie tylko do odsetek od należności głównych, lecz także do odsetek zasądzanych od kosztów procesu na podstawie art. 98 § 12 k.p.c..

Zastosowanie sankcji, o których mowa w art. 2262 § 2 pkt 3 k.p.c., uzależnione zostało od wniosku strony przeciwnej. Nie można wykluczyć kumulatywnego zastosowania przez sąd kilku z przewidzianych w przepisie sankcji, np. obok nałożenia grzywny zasądzenia kosztów na podstawie art. 2262 § 2 pkt 2 k.p.c. lub art. 2262 § 2 pkt 3a k.p.c. Przepis nie określa kryteriów wyboru sankcji. Nie oznacza to jednak dowolności, a nakłada na sąd szczególny obowiązek dbania o proporcjonalność sankcji do stopnia zawinienia oraz rodzaju i konsekwencji nadużycia. W tym kontekście zwraca uwagę brak wprowadzenia do przepisu obowiązku uprzedniego wysłuchania strony (przewidzianego choćby w art. 110 k.p.c.). Jednakże brak uprzedniego wysłuchania może wręcz prowadzić do pozbawienia strony możności obrony jej praw.

Kolejnym szczególnym unormowaniem odwołującym się do zasady zawinienia jest art. 45812 k.p.c. Upoważnia on sąd do obciążenia, niezależnie od wyniku postępowania, kosztami procesu w całości lub części stronę, która przed wytoczeniem powództwa zaniechała próby dobrowolnego rozwiązania sporu, uchyliła się od udziału w niej lub uczestniczyła w niej w złej wierze i przez to przyczyniła się do zbędnego wytoczenia powództwa lub wadliwego określenia przedmiotu sprawy. Jakkolwiek zaakceptować należy intencję nałożenia na strony w postępowaniu gospodarczym powinności dążenia do polubownego rozwiązania sporu, wydaje się, że przepis ten trudno będzie zastosować m.in. z uwagi na trudność w wykazaniu związku przyczynowego pomiędzy opisanymi w nim zachowaniami i skutkami.

Z uwagi na ramy opracowania nie sposób szczegółowo omówić wszystkich zagadnień wyłaniających się na tle przedstawionych wyżej unormowań. Można jedynie zwrócić uwagę na kilka z nich.

Przede wszystkim należy zauważyć, że zestawienie rozwiązań art. 103 § 1 i 2, art. 110 k.p.c. z opisanymi wyżej nowymi regulacjami art. 103 § 3 i 4, art. 2055 § 6–7, art. 2262 § 2 pkt 2, art. 2262 § 2 pkt 3 k.p.c., art. 45812 k.p.c. prowadzi do wniosku o braku systemowej spójności tych regulacji, a wręcz ich przypadkowości.

W art. 103 § 3 k.p.c. i odsyłających do niego art. 2055 § 6–7 k.p.c. ustawodawca (niespójnie z rozwiązaniem przyjętym w art. 103 § 1 i art. 110 k.p.c.) odrywa się od powiązania przyczynowego kosztów, którymi obciąża stronę z piętnowanym zachowaniem, aby w art. 2262 § 2 pkt 2, art. 2262 § 2 pkt 3 k.p.c. próbować powiązać – w dość nieudolny sposóbWedług art. 2262 § 2 pkt 2 k.p.c. obowiązek zwrotu kosztów (w części większej, niż wskazywałby wynik postępowania lub w całości) ma być odpowiedni do zwłoki w postępowaniu spowodowanej nadużyciem. W istocie nie wiadomo, na czym ta korelacja ma polegać. Z kolei według art. 2262 § 2 pkt 3a k.p.c. koszty procesu mogą zostać podwyższone odpowiednio do spowodowanego nadużyciem zwiększenia nakładu pracy strony przeciwnej. – konsekwencje sankcjonowanych zachowań z wysokością zwracanych kosztów procesu. W art. 110 k.p.c. obciążenie podmiotu kosztami wywołanymi zawinionym zachowaniem zostało obwarowane obowiązkiem uprzedniego wysłuchania, podczas gdy zastosowanie dalej idących sankcji z art. 2262 § 2 k.p.c. obowiązku tego nie przewiduje.

W końcu poważne trudności w wykładni i zastosowaniu ww. przepisów wynikać będą z krzyżowania się ich zakresów.

Nie jest zrozumiałe, dlaczego sankcja z art. 103 § 3 k.p.c. – będąca de facto sankcją za  nieusprawiedliwione niestawiennictwo strony na posiedzeniu – ma być oderwana od przyczynowości, a w przypadku innych niesumiennych lub oczywiście niewłaściwych zachowań z art. 103 § 1 i 2 k.p.c. wymagane jest wykazanie związku przyczynowego między kosztem a piętnowanym zachowaniem.

Wątpliwości budzi możliwość zastosowania de lege lata przepisu art. 103 § 3 pkt 2 k.p.c., tj. obciążenia kosztami procesu w całości lub części – niezależnie od wyniku postępowania – strony, która w toku postępowania bez usprawiedliwienia nie stawiła się na posiedzenie mediacyjne pomimo wcześniejszego wyrażenia zgody na mediację. Nie chodzi o to, aby takie zachowanie strony, będące często przejawem wykorzystania mediacji jako metody na przedłużenie postępowania, nie zasługiwało na napiętnowanie. Wątpliwości wynikają z faktu, że de lege lata ustawodawca nie wyposaża sądu w instrumenty pozwalające stwierdzić, że takie niewłaściwe zachowanie strony miało miejsce, a mediatora wyraźnie nie upoważnia do wskazania takich okoliczności w protokole mediacji. Postępowanie mediacyjne jest poufne (art. 1834 § 1 k.p.c.), mediator jest zobowiązany do zachowania tajemnicy mediacji obejmującej fakty, o których dowiedział się w związku z prowadzeniem mediacji (art. 1834 § 2 k.p.c.), a treść protokołu z mediacji – składanego przez mediatora w sądzie – określona została w art. 18312 § 1 k.p.c. Można próbować bronić poglądu, że art. 103 § 3 pkt 2 k.p.c. wyraża normę, wedle której okoliczność, o której w nim mowa, mediator powinien zaznaczyć w protokole mediacji i tym samym uzupełnia on art. 18312 § 1 k.p.c. Brak wyraźnego upoważnienia mediatora w art. 18312 § 1 k.p.c. do wskazania w protokole mediacji, że do mediacji nie doszło lub została zakończona na skutek nieusprawiedliwionego niestawiennictwa strony, powoduje, że praktyka w tej mierze jest rozbieżna. W związku z powyższym należy postulować wyraźne upoważnienie mediatora do wskazania w protokole mediacji powyższych okoliczności.

W świetle powyższego konieczne wydaje się gruntowne, ponowne przemyślenie przesłanek ponoszenia kosztów procesu na zasadzie zawinienia, również w kontekście potrzeby zachowania spójności przyjmowanych w tym zakresie rozwiązań z sankcjami przewidzianymi za nadużycie prawa procesowego. W odniesieniu do zasad ponoszenia kosztów na zasadzie zawinienia wydaje się, że właściwszym kierunkiem – niż zrywanie z przyczynowością – byłoby powiązanie stawek zwracanego wynagrodzenia pełnomocnika z liczbą posiedzeń lub wręcz wprowadzenie zasady, że w razie istnienia podstaw do obciążenia strony kosztami procesu na zasadzie zawinienia koszty te są zwracane w pełnej poniesionej przez przeciwnika wysokości.

Koszty procesu w razie umorzenia elektronicznego postępowania upominawczego

W związku z nowym kształtem nadanym elektronicznemu postępowaniu upominawczemu (EPU)W szerszym niż dotychczas zakresie sąd umarza postępowanie, m.in. gdy brak podstaw do wydania nakazu, nie można go doręczyć w kraju lub zawsze gdy wniesiono sprzeciw. w art. 50537 § 1 k.p.c. przyjęto zasadę, że w razie umorzenia postępowania każda ze stron ponosi koszty procesu związane ze swym udziałem w sprawie. Jeżeli w terminie 3 miesięcy od wydania postanowienia o umorzeniu EPU powód wniesie  pozew o to samo roszczenie (w postępowaniu innym niż EPU), skutki prawne związane z wytoczeniem powództwa następują z dniem wniesienia pozwu w EPU (art. 50537 § 2 zd. 1 k.p.c.). Na żądanie stron sąd, rozpoznając sprawę, uwzględni koszty poniesione przez strony w EPU (art. 50537 § 2 zd. 2 k.p.c.). Rozwiązanie to w zakresie, w jakim w razie umorzenia EPU na skutek złożenia sprzeciwu Biorąc pod uwagę wymogi formalne sprzeciwu (zob. art. 4803 § 2 k.p.c. w zw. z art. 50528k.p.c.). uzależnia prawo pozwanego do zaliczenia kosztów poniesionych w EPU (np. kosztów pomocy prawnej) od złożenia pozwu w terminie 3 miesięcy (okoliczności zależnej wyłącznie od powoda), tj. pozbawia pozwanego możliwości odzyskania takich kosztów w razie niewniesienia następnie powództwa, jest niesłuszne i godzi w zasadę równości stron. Należy bronić poglądu, że w razie wniesienia pozwu w późniejszym terminie pozwany może wskazywać, że poniesione przez niego w EPU koszty pomocy prawnej stanowią niezbędny wydatek związany z celową obroną, a więc część kosztów procesu (szczególnie że w postępowaniu poza EPU celowe może okazać się ustanowienie innego pełnomocnika) lub wnosić o uwzględnienie czynności w EPU przy ustalaniu wysokości zwracanych mu kosztów zastępstwa procesowego.

Podsumowanie

Analiza nowych unormowań odnoszących się do kosztów procesu prowadzi do wniosku, że pomimo trafnego dostrzeżenia przez ustawodawcę potrzeby zmian kształt konkretnych rozwiązań budzi poważne zastrzeżenia natury teoretycznej, jak i praktycznej.

Akceptując – co do zasady – wyraźne dopuszczenie zasądzania ustawowych odsetek za opóźnienie w zwrocie kosztów procesu, krytycznie należy odnieść się do powiązania wymagalności odsetek z momentem prawomocności orzeczenia, a nie datą jego wydania. Przyjęte w art. 98 § 11 k.p.c. unormowanie, w zakresie, w jakim przewiduje, że odsetki należne są za okres po upływie tygodnia od doręczenia orzeczenia, jest nie tylko niesłuszne, ale i dysfunkcjonalne (komornik nie ma kompetencji i instrumentów pozwalających ustalać moment doręczenia orzeczenia). Pomimo niejednoznacznego brzmienia w art. 98 § 11 k.p.c. oraz pomimo poglądu wyrażonego w uzasadnieniu projektu należy przyjąć, że w orzeczeniu zasądzającym koszty procesu powinno zostać zawarte wyraźne rozstrzygnięcie o odsetkach. W przeciwnym wypadku nie ma możliwości ich egzekwowania ani dochodzenia w odrębnym procesie.

W odpowiedzi na formułowane w doktrynie postulaty ustawodawca zdecydował się na dalej idące sankcjonowanie nadużywania przez strony prawa procesowego. Niestety analiza art. 103 § 3 i 4, art. 2055 § 6–7, art. 2262 § 2pkt 2, art. 2262 § 2pkt 3 k.p.c., art. 458 12 k.p.c. oraz ich zestawienie z art. 103 § 1 i 2, art. 110 k.p.c. prowadzi do wniosku, że konkretne przyjęte rozwiązania odnoszące się do ponoszenia kosztów procesu na zasadzie zawinienia są nie tylko niespójne, ale wręcz przypadkowe, co w praktyce będzie rodziło trudności interpretacyjne i może negatywnie wpływać na wykorzystanie nowych instrumentów w praktyce.

0%

Bibliografia

Demendecki TomaszRozstrzyganie o kosztach w procesowym postępowaniu cywilnym rozpoznawczym, w świetle polskiej regulacji kodeksowej. Studium teoretycznoprawne, Wydawnictwo Ifryt, Lublin 2011
Gapska EdytaKoszty postępowania cywilnego. Komentarz, Wolters Kluwer, Warszawa 2013
Lemkowski MarcinRoszczenie o zapłatę kosztów sądowych (w:) M. Lemkowski, Odsetki cywilnoprawne, LEX/el. 2007
Manowska MałgorzataKodeks postępowania cywilnego. Komentarz, LexisNexis, Warszawa 2013
Marciniak DawidCharakter prawny roszczenia o zwrot kosztów postępowania – uwagi na tle uchwały SN z 20.05.2011 r. (III CZP 16/11), „Palestra” 2016/7–8 s. 107
Marszałkowska-Krześ Elwira, Krześ SławomirOdsetki od kosztów sądowych, „Rzeczpospolita” z 21.02.1996 r
Mendrek AnetaDopuszczalność zasądzania ustawowych odsetek za opóźnienie w zwrocie kosztów procesu (w:) Honeste Procedere. Księga jubileuszowa dedykowana Profesorowi Kazimierzowi Lubińskiemu, red. A. Laskowska-Hulisz, J. May, M. Mrówczyński, Wolters Kluwer, Warszawa 2018
Mendrek AnetaKoszty procesu w przyszłym kodeksie postępowania cywilnego – postulaty de lege ferenda (w:) Postępowanie rozpoznawcze w przyszłym Kodeksie postępowania cywilnego, red. K. Markiewicz, A. Torbus, C.H. Beck, Warszawa 2014
Mendrek AnetaOrzekanie o kosztach procesu cywilnego, Currenda, Sopot 2015
Prażmowska MagdalenaGlosa krytyczna do uchwały Sądu Najwyższego – Izby Cywilnej z 31.01.1996 r. (III CZP 1/96), OSP 1998/4 s. 211
Szczepaniak RafałW zaklętym kręgu podziału na prawo publiczne i prywatne, „Studia Prawa Prywatnego” 2015/3–4
Zieliński AndrzejGlosa do uchwały SN z 10.02.1995 r. (III CZP 8/95), „Palestra” 1996/1–2 s. 197
Zieliński AndrzejOdsetki od kosztów sądowych, „Rzeczpospolita” z 11.03.1996 r.

In English

Process costs in the light of the amendment of 4.07.2019

The author critically analyzes the new regulations of the Code of Civil Procedure regarding the costs of the process, in particular: determination of the admissibility of adjudging interest for delay in the reimbursement of costs of the process, changing the rules for settlement of mediation costs, wider use of process costs as sanctions for abuse of procedural law. Accepting the direction of changes in principle, the author points out the defectiveness of detailed solutions and formulates the comments de lege ferenda. The author expresses the view that – despite the unclear formulation of art. 98 § 11 Code of Civil Procedure – in the ruling on the costs of the processa clear decision on interest for delay should be made. Otherwise, it is not possible to enforce interest by a bailiff or to demand them in a separate process.

Informacja o plikach cookies

W ramach Strony stosujemy pliki cookies. Korzystanie ze Strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Możecie Państwo dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce internetowej w każdym czasie. Więcej szczegółów w "Polityce Prywatności".