Zainstaluj aplikację Palestra na swoim urządzeniu

Palestra 4/2021

Pojęcie zabytku w przepisach karnych ustawy z 23.07.2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami – problemy interpretacyjne i (nie)zgodność z zasadą nullum crimen sine lege certa

Udostępnij

Pojęcie zabytku jest zdefiniowane w art. 3 pkt 1 ustawy z 23.07.2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. Jest ono używane w przepisach karnych tej ustawy zarówno w kontekście typizacji przestępstw, jak i wykroczeń. Z uwagi na to, że definicja zabytku ma ocenny charakter, może powstać wątpliwość, czy przepisy karne, w których używa się tego pojęcia, są zgodne z zasadą nullum crimen sine lege certa, nakazującą, aby zakaz karny był jak najbardziej precyzyjny i czytelny dla adresata. Autor rozważa szczegółowo problemy interpretacyjne, które powstają na gruncie wskazanej ustawy, i odnosi się do kwestii zgodności jej przepisów karnych z wymogiem lex certa. Formułuje także postulaty de lege ferenda odnośnie do omawianej problematyki.

Ustawa z 23.07.2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami Ustawa z 23.07.2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz.U. z 2020 r. poz. 282 ze zm.), dalej u.o.z. określa przedmiot, zakres i formy ochrony zabytków oraz opieki nad nimi, zasady tworzenia krajowego programu ochrony zabytków i opieki nad zabytkami oraz finansowania prac konserwatorskich, restauratorskich i robót budowlanych przy zabytkach, a także organizację organów ochrony zabytków. Oprócz przepisów o charakterze administracyjnoprawnym zawiera ona przepisy karne (rozdział 11 ustawy), które mają na celu wzmocnienie ochrony zabytków poprzez zagrożenie sankcjami karnymi za karygodne zachowania podejmowane wobec zabytków.

Celem niniejszego artykułu jest przeanalizowanie pojęcia zabytku zawartego w przepisach karnych ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami i ustalenie, czy użycie tego pojęcia pozostaje w zgodzie z zasadą nullum crimen sine lege certa. Poza zakresem moich rozważań pozostawię pozostałe znamiona określone w tych przepisach.

We wskazanej ustawie stypizowano następujące przestępstwa, przy których przedmiotem czynności wykonawczej jest zabytek:

  1. umyślne i nieumyślne zniszczenie lub uszkodzenie zabytku (art. 108 ust. 1 i 2),
  2. umyślne i nieumyślne wywiezienie, bez pozwolenia, zabytku za granicę albo nieprzywiezienie go na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej po wywiezieniu za granicę w okresie ważności pozwolenia albo, w przypadku, o którym mowa w art. 56a ust. 8 u.o.z., w terminie 60 dni od dnia, w którym decyzja o odmowie wydania kolejnego pozwolenia na czasowy wywóz zabytku za granicę stała się ostateczna albo od dnia otrzymania informacji o pozostawieniu wniosku o wydanie kolejnego pozwolenia na czasowy wywóz zabytku za granicę bez rozpatrzenia (art. 109 ust. 1 i 2),
  3. podrobienie lub przerobienie zabytku w celu użycia go w obrocie zabytkami (art. 109a),
  4. zbycie rzeczy ruchomej jako zabytku ruchomego albo zbycie zabytku jako innego zabytku, w sytuacji gdy sprawca wie, że są one podrobione lub przerobione (art. 109b),
  5. poszukiwanie, bez pozwolenia albo wbrew warunkom pozwolenia, ukrytych lub porzuconych zabytków, w tym przy użyciu wszelkiego rodzaju urządzeń elektronicznych i technicznych oraz sprzętu do nurkowania (art. 109c).

Od razu trzeba powiedzieć, że w praktyce można spotkać się głównie ze skazaniami za przestępstwa z art. 108 u.o.z. W latach 2008–2018 doszło do 346 prawomocnych skazań za wszystkie przestępstwa stypizowane w omawianej ustawie, z czego skazania z art. 108 ust. 1 lub 2 stanowiły 75% (260 przypadków) Obliczenia własne na podstawie danych Ministerstwa Sprawiedliwości, https://isws.ms.gov.pl/pl/baza-statystyczna/opracowania-wieloletnie/download,2853,40.html (dostęp: 4.03.2021 r.). . Pozostałe skazania dotyczyły przestępstw z art. 109 ust. 1 lub 2 i – incydentalnie – z art. 109b (1 skazanie w 2012 r.) Brak danych dotyczących skazań za przestępstwo z art. 109c u.o.z. we wskazanym okresie jest naturalny, z uwagi na to, że przepis ten wszedł w życie 1.01.2018 r. .

Pojęcie zabytku pojawia się również w przepisach ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami typizujących wykroczenia (art. 110, art. 113–118).

Pojęcie zabytku

Słownikowo „zabytek” to „dzieło sztuki lub literatury (np. budowla, obraz, rzeźba, grafika, książka) mające wartość muzealną, historyczną jako dokument przeszłości” Hasło: zabytek (w:) Słownik języka polskiego, red. W. Doroszewski, https://sjp.pwn.pl/doroszewski/zabytek;5523872.html (dostęp: 4.03.2021 r.). , „coś starego i cennego” Hasło: zabytek (w:) Wielki słownik języka polskiego, red. P. Żmigrodzki, https://wsjp.pl/index.php?id_hasla=31668&id_znaczenia=3842820&l=24&ind=0, (dostęp: 4.03.2021 r.). . Tak, jak sądzę, pojęcie zabytku rozumie większość ludzi. Ustawa z 23.07.2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami zawiera jednak definicję legalną zabytku, w związku z czym to znaczenie nadane omawianemu pojęciu przez ustawodawcę powinno być brane pod uwagę przy rekonstruowaniu treści norm zawartych w przepisach karnych tej ustawy.

Zgodnie z art. 3 pkt 1 u.o.z. zabytkiem jest nieruchomość lub rzecz ruchoma, ich części lub zespoły, będące dziełem człowieka lub związane z jego działalnością i stanowiące świadectwo minionej epoki bądź zdarzenia, których zachowanie leży w interesie społecznym ze względu na posiadaną wartość historyczną, artystyczną lub naukową Na temat pojęcia zabytku w kontekście prawa karnego materialnego zob. M. Kulik, A. Szczekala (w:) Prawna ochrona zabytków, red. T. Gardocka, J. Sobczak, Toruń 2010, s. 127–130; M. Budyn-Kulik, M. Kulik, Zniszczenie lub uszkodzenie zabytku. Analiza dogmatyczna i praktyka ścigania, „Prawo w Działaniu” 2015/22 – Sprawy karne, s. 103–105; M. Kulik, Komentarz do przepisów karnych ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, Warszawa 2010, LEX/el., komentarz do art. 108, tezy 2–12. . Zabytkiem nieruchomym jest nieruchomość, jej część lub zespół nieruchomości, a zabytkiem ruchomym rzecz ruchoma, jej część lub zespół rzeczy ruchomych, o których mowa w art. 3 pkt 1 (art. 3 pkt 2 i 3 u.o.z.). Ustawa definiuje też zabytek archeologiczny, którym jest zabytek nieruchomy, będący powierzchniową, podziemną lub podwodną pozostałością egzystencji i działalności człowieka, złożoną z nawarstwień kulturowych i znajdujących się w nich wytworów bądź ich śladów, albo zabytek ruchomy, będący tym wytworem (art. 3 pkt 4 u.o.z.).

Zabytkami nieruchomymi mogą być w szczególności:

a) krajobrazy kulturowe,

b) układy urbanistyczne, ruralistyczne i zespoły budowlane,

c) dzieła architektury i budownictwa,

d) dzieła budownictwa obronnego,

e) obiekty techniki, a zwłaszcza kopalnie, huty, elektrownie i inne zakłady przemysłowe,

f) cmentarze,

g) parki, ogrody i inne formy zaprojektowanej zieleni,

h) miejsca upamiętniające wydarzenia historyczne bądź działalność wybitnych osobistości lub instytucji (art. 6 ust. 1 pkt 1 u.o.z.).

Z kolei zabytkami ruchomymi mogą być w szczególności:

a) dzieła sztuk plastycznych, rzemiosła artystycznego i sztuki użytkowej,

b) kolekcje stanowiące zbiory przedmiotów zgromadzonych i uporządkowanych według koncepcji osób, które tworzyły te kolekcje,

c) numizmaty oraz pamiątki historyczne, a zwłaszcza militaria, sztandary, pieczęcie, odznaki, medale i ordery,

d) wytwory techniki, a zwłaszcza urządzenia, środki transportu oraz maszyny i narzędzia świadczące o kulturze materialnej, charakterystyczne dla dawnych i nowych form gospodarki, dokumentujące poziom nauki i rozwoju cywilizacyjnego,

e) materiały biblioteczne, o których mowa w art. 5 ustawy z 27.06.1997 r. o bibliotekach Ustawa z 27.06.1997 r. o bibliotekach (Dz.U. z 2019 r. poz. 1479) ,

f) instrumenty muzyczne,

g) wytwory sztuki ludowej i rękodzieła oraz inne obiekty etnograficzne,

h) przedmioty upamiętniające wydarzenia historyczne bądź działalność wybitnych osobistości lub instytucji (art. 6 ust. 1 pkt 2 u.o.z.).

Natomiast zabytkami archeologicznymi mogą być w szczególności:

a) pozostałości terenowe pradziejowego i historycznego osadnictwa,

b) cmentarzyska,

c) kurhany,

d) relikty działalności gospodarczej, religijnej i artystycznej (art. 6 ust. 1 pkt 3 u.o.z.).

Należy zauważyć, że w art. 6 ust. 1 u.o.z. wskazuje się, że ochronie i opiece podlegają wskazane tam rzeczy, miejsca lub zespoły rzeczy, jeśli są zabytkami (nieruchomymi, ruchomymi lub archeologicznymi). Oznacza to, że nie każde np. dzieło architektury, dzieło sztuki lub cmentarzysko jest zabytkiem.

Dana rzecz (jej część lub zespół rzeczy) stanowi zabytek, jeśli spełnione są łącznie następujące przesłanki:

  1. jest ona dziełem człowieka lub jest związana z jego działalnością,
  2. stanowi świadectwo minionej epoki bądź zdarzenia,
  3. jej zachowanie leży w interesie społecznym ze względu na posiadaną wartość historyczną, artystyczną lub naukową.

Jeśli jakiś obiekt spełnia przesłanki określone w art. 3 pkt 1 u.o.z., jest on zabytkiem w znaczeniu materialnym, fakt ten zaś wynika z właściwości samego obiektu i wskazanego przepisu prawa, a nie z decyzji administracyjnej Wyrok WSA w Kielcach z 9.12.2010 r. (II SA/Ke 665/10), LEX nr 753336; tak też A. Ginter, A. Michalak, Ustawa o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. Komentarz, Warszawa 2016, komentarz do art. 3, teza 5. . O uznaniu obiektu za zabytek i związanej z tym powinności działań ochronnych władz publicznych nie przesądza ustanowienie określonej formy zabytku ani też ujęcie w gminnej ewidencji zabytków, ale spełnienie cech określonych w definicji zabytku Wyrok NSA z 25.04.2018 r. (II OSK 2382/17), LEX nr 2499014. . Oznacza to, że uznanie obiektu za zabytek nie jest uzależnione od wydania decyzji administracyjnej ani podjęcia jakiejkolwiek czynności faktycznej. Zabytkiem w rozumieniu omawianej ustawy jest więc nie tylko to, co zostało wpisane do rejestru zabytków Rejestr zabytków dla zabytków znajdujących się na terenie województwa prowadzi wojewódzki konserwator zabytków (art. 8 ust. 1 u.o.z.). Do rejestru wpisuje się zabytek nieruchomy na podstawie decyzji wydanej przez wojewódzkiego konserwatora zabytków z urzędu bądź na wniosek właściciela zabytku nieruchomego lub użytkownika wieczystego gruntu, na którym znajduje się zabytek nieruchomy (art. 9 ust. 1 u.o.z.). W tym trybie do rejestru może być również wpisane otoczenie zabytku wpisanego do rejestru, a także nazwa geograficzna, historyczna lub tradycyjna tego zabytku (art. 9 ust. 2 u.o.z.). Do rejestru wpisuje się zabytek ruchomy na podstawie decyzji wydanej przez wojewódzkiego konserwatora zabytków na wniosek właściciela tego zabytku; wojewódzki konserwator zabytków może wydać z urzędu decyzję o wpisie zabytku ruchomego do rejestru w przypadku uzasadnionej obawy zniszczenia, uszkodzenia lub nielegalnego wywiezienia zabytku za granicę albo wywiezienia za granicę zabytku o wyjątkowej wartości historycznej, artystycznej lub naukowej (art. 10 ust. 1 i 2 u.o.z.). Trafnie podkreślają M. Kulik i A. Szczekala, Prawna ochrona..., s. 128, że okoliczność, że dany przedmiot nie figuruje w rejestrze zabytków, nie przesądza o tym, że nie stanowi on zabytku. Nie zgadzam się natomiast ze stanowiskiem tych autorów, że nie ulega wątpliwości, iż obiekty figurujące w rejestrze stanowią zabytki. Zob. też M. Kulik, Komentarz do przepisów karnych..., komentarz do art. 108, teza 5. Może bowiem zdarzyć się tak, że dany obiekt powinien być skreślony z rejestru, gdyż uległ zniszczeniu w stopniu powodującym utratę jego wartości historycznej, artystycznej lub naukowej albo którego wartość będąca podstawą wydania decyzji o wpisie do rejestru nie została potwierdzona w nowych ustaleniach naukowych (zob. art. 13 ust. 1 u.o.z.), jednak do takiego skreślenia jeszcze nie doszło. W takiej sytuacji dany obiekt tylko formalnie widnieje w rejestrze, jednakże materialnie zabytkiem nie jest, gdyż nie spełnia wszystkich wymogów określonych w art. 3 pkt 1 u.o.z. lub na Listę Skarbów Dziedzictwa Na Listę Skarbów Dziedzictwa wpisuje się, na podstawie decyzji wydanej przez ministra właściwego do spraw kultury i ochrony dziedzictwa narodowego, z urzędu albo na wniosek właściciela zabytku, zabytek ruchomy o szczególnej wartości dla dziedzictwa kulturowego zaliczany do jednej z następujących kategorii: 1) zabytków archeologicznych, które mają więcej niż 100 lat, wchodzą w skład zbiorów archeologicznych lub zostały pozyskane w wyniku badań archeologicznych lub przypadkowych odkryć, 2) elementów stanowiących integralną część zabytków architektury, wystroju wnętrz, pomników, posągów i dzieł rzemiosła artystycznego, które mają więcej niż 100 lat, 3) wykonanych ręcznie dowolną techniką i na dowolnym materiale dzieł malarstwa, nieobjętych kategoriami wskazanymi w pkt 4 i 5, które mają więcej niż 50 lat, ich wartość jest wyższa niż 150.000 euro oraz nie są własnością ich twórców, 4) wykonanych ręcznie na dowolnym materiale akwareli, gwaszy i pasteli, które mają więcej niż 50 lat, ich wartość jest wyższa niż 30.000 euro oraz nie są własnością ich twórców, 5) mozaik, nieobjętych kategoriami wskazanymi w pkt 1 i 2, oraz rysunków wykonanych ręcznie przy użyciu dowolnej techniki i na dowolnym materiale, które mają więcej niż 50 lat, ich wartość jest wyższa niż 15.000 euro oraz nie są własnością ich twórców, 6) oryginalnych dzieł grafiki i matryc do ich wykonania oraz oryginalnych plakatów, które mają więcej niż 50 lat, ich wartość jest wyższa niż 15.000 euro oraz nie są własnością ich twórców, 7) oryginalnych rzeźb, posągów lub ich kopii wykonanych tą samą techniką co oryginał, nieobjętych kategorią wskazaną w pkt 1, które mają więcej niż 50 lat, ich wartość jest wyższa niż 50.000 euro oraz nie są własnością ich twórców, 8) fotografii, filmów oraz ich negatywów, które mają więcej niż 50 lat, ich wartość jest wyższa niż 15 000 euro oraz nie są własnością ich twórców, 9) pojedynczych lub znajdujących się w zbiorach inkunabułów i manuskryptów oraz map i partytur muzycznych, liczących więcej niż 50 lat, które nie są własnością ich twórców, 10) pojedynczych lub znajdujących się w zbiorach książek, które mają więcej niż 100 lat i ich wartość jest wyższa niż 50.000 euro, 11) map drukowanych, które mają więcej niż 200 lat, 12) środków transportu, które mają więcej niż 75 lat i ich wartość jest wyższa niż 50.000 euro, 13) innych kategorii, niewymienionych w pkt 1–12, obejmujących zabytki, które mają więcej niż 50 lat i ich wartość jest wyższa niż 50.000 euro (art. 14a ust. 2 u.o.z.). , uznane za pomnik historii Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, na wniosek ministra właściwego do spraw kultury i ochrony dziedzictwa narodowego, w drodze rozporządzenia, może uznać za pomnik historii zabytek nieruchomy wpisany do rejestru lub park kulturowy o szczególnej wartości dla kultury, określając jego granice (art. 15 ust. 1 u.o.z.). , znajduje się na terenie parku kulturowego Rada gminy, po zasięgnięciu opinii wojewódzkiego konserwatora zabytków, na podstawie uchwały, może utworzyć park kulturowy w celu ochrony krajobrazu kulturowego oraz zachowania wyróżniających się krajobrazowo terenów z zabytkami nieruchomymi charakterystycznymi dla miejscowej tradycji budowlanej i osadniczej (art. 16 ust. 1 u.o.z.). bądź zostało objęte ochroną w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego albo w decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, decyzji o warunkach zabudowy, decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej, decyzji o ustaleniu lokalizacji linii kolejowej lub decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji w zakresie lotniska użytku publicznego albo zostało ujęte w krajowej, wojewódzkiej lub gminnej ewidencji zabytków Generalny Konserwator Zabytków prowadzi krajową ewidencję zabytków w formie zbioru kart ewidencyjnych zabytków znajdujących się w wojewódzkich ewidencjach zabytków (art. 22 ust. 1 u.o.z.). Wojewódzki konserwator zabytków prowadzi wojewódzką ewidencję zabytków w formie kart ewidencyjnych zabytków znajdujących się na terenie województwa (art. 22 ust. 2 u.o.z.). Wójt (burmistrz, prezydent miasta) prowadzi gminną ewidencję zabytków w formie zbioru kart adresowych zabytków nieruchomych z terenu gminy (art. 22 ust. 4 u.o.z.). , ale wszystko to, co spełnia warunki określone w art. 3 pkt 1 u.o.z. Zaznaczyć trzeba jednak, że pogląd ten może budzić wątpliwości, gdyż w przepisach ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami obok pojęcia zabytku mówi się o przedmiotach „posiadających cechy zabytku” (art. 29 ust. 1) oraz nieruchomościach „o cechach zabytku” (art. 30 ust. 1). K. Łopatecki konkluduje w tym kontekście, że „obiekty nie wpisane do rejestru i nie umieszczone w ewidencji zabytków (w stosunku do ruchomości, również nie umieszczone w inwentarzach) nie mają waloru zabytku, tylko obiektu o cechach zabytku. Innymi słowy mamy do czynienia z potencjalnym zabytkiem, którego potwierdzenie odbywa się poprzez ujęcie nieruchomości lub ruchomości w rejestr, krajową, wojewódzką lub gminną ewidencją zabytków. (…) Ustawodawca dostrzegał, że ocenę wartości zabytku muszą podjąć wyspecjalizowane służby konserwatorskie. W tym celu stworzono pojęcie obiekt o cechach zabytku, który pod względem prawnym staje się zabytkiem po pozytywnej weryfikacji przez powołane do tego organy państwowe lub samorządowe” K. Łopatecki, „Obiekt o cechach zabytku” a „zabytek” – problemy terminologiczne w świetle ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, „Zeszyty Dziedzictwa Kulturowego” 2007/1, s. 200–201. . Pogląd K. Łopateckiego nie ma jednak poparcia w orzecznictwie sądów administracyjnych i literaturze.

Przyjmijmy więc, że zabytkiem w rozumieniu przepisów karnych ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami jest obiekt, który nosi znamiona określone w art. 3 pkt 1 tej ustawy. Tutaj jednak pojawia się zasadniczy problem, jeśli chodzi o stosowanie tych przepisów. O ile dla przeciętnego człowieka to, że coś jest dziełem człowieka lub jest związane z jego działalnością, jest raczej rozpoznawalne i dość oczywiste, o tyle to, że stanowi świadectwo minionej epoki bądź zdarzenia i to, że jego zachowanie leży w interesie społecznym ze względu na posiadaną wartość historyczną, artystyczną lub naukową, jest trudne do ocenienia. Wyjątkowo ocenny i nieostry charakter ma ta ostatnia przesłanka Na temat szczegółowych kryteriów oceny wartości historycznej, artystycznej i naukowej obiektu zob. M.T. Witwicki, Kryteria oceny wartości zabytkowej obiektów architektury jako podstawa wpisu do rejestru zabytków, „Ochrona Zabytków” 2007/1, s. 82–93. Zob. też K. Zeidler, Wartość zabytku jako kategoria normatywna (w:) Wokół problematyki prawnej zabytków i dzieł sztuki, red. W. Szafrański, Poznań 2008, t. 2, s. 43–45. . Jak podkreśla się w literaturze z zakresu ochrony zabytków, „Ocena wartości zabytkowej wymaga pogłębionej wiedzy, a przynajmniej orientacji w różnych dziedzinach wiedzy historycznej. Z pewnością nie jest to zadanie dla laika, a nawet dla fachowca o wąskiej specjalizacji. Niekiedy wymaga współdziałania specjalistów z kilku dziedzin nauki historii. Zabytkoznawstwo jest więc bogatą dziedziną wiedzy, służącą do precyzyjnego ustalenia wartości lub ich braku, niezależnie od wieku obiektu. To stwierdzenie jest ważne, nie wszystko bowiem co stare, nie wszystko co się może komuś podobać jako obiekt dawny, a nawet nie wszystko co może być przedmiotem prac naukowych można uznać za zabytek, podlegający ochronie prawnej. (…) Ocena wartości zabytkowej wymaga szczegółowych analiz, wykonanych na podstawie specjalistycznej wiedzy zabytkoznawczej. Obecnie to osobna, szeroka, interdyscyplinarna dziedzina wiedzy obejmująca zagadnienia z zakresu historii ogólnej, historii sztuki, historii architektury, urbanistyki, techniki, archeologii, niekiedy także z obszaru nauk pomocniczych historii. Dlatego ocena wartości zabytkowej, dokonywana przez niefachowców, nie może być brana pod uwagę. Nie jest to bowiem zajęcie dla amatorów” M.T. Witwicki, Kryteria oceny wartości zabytkowej..., s. 80 i 95. . Również ustalenie, czy dany obiekt stanowi „świadectwo minionej epoki bądź zdarzenia”, może być problematyczne. Przymiotnik „miniony” oznacza słownikowo tyle, co „przeszły, dawny” Hasło: miniony (w:) Słownik języka polskiego, red. W. Doroszewski, https://sjp.pwn.pl/doroszewski/miniony;5451880.html (dostęp: 4.03.2021 r.). . Problem w tym, że „przeszły” to „taki, który przeszedł, minął, upłynął, skończył się”, „taki, który dopiero co upłynął, ostatni przed obecnie istniejącym; ubiegły, zeszły”, „były, poprzedni, dawny” Hasło: przeszły (w:) Słownik języka polskiego, red. W. Doroszewski, https://sjp.pwn.pl/doroszewski/przeszly;5485248.html (dostęp: 4.03.2021 r.). . Natomiast „dawny” oznacza „odległy w czasie, sięgający dalekiej przeszłości, pochodzący z odległych lat”, „były”, „poprzedni dotychczasowy, taki jak poprzednio”, „długo trwający, zastarzały, stary” Hasło: dawny (w:) Słownik języka polskiego, red. W. Doroszewski, https://sjp.pwn.pl/doroszewski/dawny;5419726.html (dostęp: 4.03.2021 r.). . Przytoczenie tych definicji pokazuje, że na gruncie języka powszechnego przymiotnik „miniony” może określać zarówno coś, co upłynęło niedawno, jak i coś odległego w czasie. Szczególne problemy może to implikować przy ocenie minioności zdarzenia. Pojęcie „zdarzenia” bowiem może wiązać się z czymkolwiek, co stało się w określonym miejscu i czasie, a więc dawno albo niedawno (kiedykolwiek). Mniejsze problemy generuje pojęcie „miniona epoka”, gdyż głównym znaczeniem rzeczownika „epoka” jest „okres czasu wyodrębniany ze względu na ważne wydarzenia historyczne, wypadki, zmiany, jakie zaszły w dziedzinie życia kulturalnego, politycznego, gospodarczego” Hasło: epoka (w:) Słownik języka polskiego, red. W. Doroszewski, https://sjp.pwn.pl/doroszewski/epoka;5426315.html (dostęp: 4.03.2021 r.). . Może to być np. zamknięta epoka ustrojowa (okres rozbiorów, PRL itp.) albo też zakończona epoka w architekturze czy rzemiośle K. Łopatecki, „Obiekt o cechach zabytku” a „zabytek”..., s. 195. . Wydaje się, że słowo „miniony” użyte w definicji zabytku powinno być w kontekście przepisów karnych ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami rozumiane jako coś dawnego, odległego w czasie. Przemawiają za tym przywołane wyżej słownikowe definicje zabytku, które akcentują jego historyczność i wiek, funkcjonujący w teorii prawa karnego nakaz ścisłej wykładni przepisów, a także (pomocniczo) – z punktu widzenia procesowego – wynikający z art. 5 § 2 Kodeksu postępowania karnego Ustawa z 6.06.1997 r. – Kodeks postępowania karnego (Dz.U. z 2020 r. poz. 30 ze zm.), dalej k.p.k. obowiązek rozstrzygania niedających się usunąć wątpliwości powstałych w postępowaniu karnym na korzyść oskarżonego Trzeba jednak przyznać, że kwestia stosowania art. 5 § 2 k.p.k. do wątpliwości natury prawnej jest kontrowersyjna – zob. A. Jezusek, Zastosowanie reguły in dubio pro reo przy rozstrzyganiu zagadnień prawnych, „Państwo i Prawo” 2012/6, s. 63–75. . Trafnie podnosi M. Kulik, że zabytek powinien być świadectwem minionej epoki lub zdarzenia, a epoka ta lub zdarzenie muszą być odległe w czasie lub – wyjątkowo – oddzielone wydarzeniem zasadniczo zmieniającym sytuację społeczną lub polityczną danej społeczności M. Kulik, Komentarz do przepisów karnych..., komentarz do art. 108, teza 10. . Jednak i takie postawienie sprawy nie rozwiązuje w pełni problemu oceny, czy dany obiekt stanowi „świadectwo minionej epoki bądź zdarzenia”. Co to znaczy, że chodzi o epokę lub zdarzenie dawne, odległe w czasie? Ustawa o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami nie wskazuje żadnych granic czasowych. Czy zabytkiem może być budynek wzniesiony przed 50 laty? Może wystarczy, żeby miał 30 lat, a może musi mieć 100 lat? Wydaje się, że należy podzielić pogląd (kontrowersyjny, na co zwracają uwagę sami autorzy) M. Kulika i A. Szczekali, że im większa wartość artystyczna, historyczna lub naukowa obiektu, tym młodszy może on być, by zostać uznany za zabytek M. Kulik, A. Szczekala (w:) Prawna ochrona..., s. 128. Zob. też M. Kulik, Komentarz do przepisów karnych..., komentarz do art. 108, teza 12. .

M. Kulik proponuje, by znamię zabytku wykładać w oparciu o przepis art. 3 u.o.z., z uwzględnieniem jego znaczenia w języku potocznym M. Kulik, Komentarz do przepisów karnych..., komentarz do art. 108, teza 2. . Autor ten wskazuje jednocześnie, że „za najbardziej adekwatną na gruncie języka potocznego można uznać definicję zabytku zaproponowaną przez J. Pruszyńskiego, który określa zabytek jako świadectwo przeszłości człowieka – jego działalności oraz identyfikację społeczeństwa pod względem historycznym, kulturowym, a nawet politycznym” M. Kulik, Komentarz do przepisów karnych..., komentarz do art. 108, teza 3. . W świetle wzmiankowanych możliwych problemów interpretacyjnych propozycja ta jest atrakcyjna. Pytanie tylko, na ile i czy w ogóle przy wykładni znamion przestępstw można abstrahować od definicji legalnych, i to zamieszczonych nie w jakimkolwiek akcie prawnym, a w tym samym, w którym stypizowano przestępstwo? Wydaje się, że pojęcie zabytku używane w przepisach karnych ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami powinno być jednak wykładane jedynie w taki sposób, w jaki definiuje je ustawa, tym bardziej że niekoniecznie coś, co jest zabytkiem w znaczeniu potocznym, będzie mogło być uznane za zabytek w rozumieniu ustawy. Pamiętać bowiem trzeba o mocy wiążącej definicji legalnych Zgodnie z § 147 ust. 1 załącznika do rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z 20.06.2002 r. w sprawie „Zasad techniki prawodawczej” (Dz.U. z 2016 r. poz. 283), jeżeli w ustawie lub innym akcie normatywnym ustalono znaczenie danego określenia w drodze definicji, w obrębie tego aktu nie wolno posługiwać się tym określeniem w innym znaczeniu. Zob. też M. Zieliński, Wykładnia prawa. Zasady – reguły – wskazówki, Warszawa 2017, s. 188–191 oraz L. Morawski, Zasady wykładni prawa, Toruń 2010, s. 104–107. . Nawet więc jedynie uzupełnianie (a nie zastępowanie, co jest z pewnością niedopuszczalne, ale tego M. Kulik nie proponuje) definicji zabytku z art. 3 pkt 1 u.o.z. znaczeniem potocznym tego pojęcia, choć być może wskazane, wziąwszy pod uwagę ocenny charakter tej definicji, nie powinno mieć miejsca.

Warto zauważyć, że dużo ostrzejszą definicję zabytku przewidywała nieobowiązująca już ustawa z 15.02.1962 r. o ochronie dóbr kultury Ustawa z 15.02.1962 r. o ochronie dóbr kultury (Dz.U. z 1999 r. nr 98 poz. 1150 ze zm.) . Zgodnie z art. 4 tego aktu ochronie prawnej, przewidzianej w przepisach ustawy, podlegają następujące dobra kultury, zwane w ustawie „zabytkami”:

  1. wpisane do rejestru zabytków,
  2. wpisane w muzeach do inwentarza i wchodzące w skład bibliotek, z wyjątkiem materiałów wchodzących w skład narodowego zasobu archiwalnego, którego ochronę regulują odrębne przepisy,
  3. inne, jeżeli ich charakter zabytkowy jest oczywisty, o ile nie podlegają ochronie na podstawie odrębnych przepisów. Zabytkiem było więc dobro kultury, które spełniało jeden ze wskazanych warunków.

Definicja dobra kultury była z kolei podobna (choć zachodziły pewne różnice) do definicji zabytku z art. 3 pkt 1 u.o.z. W myśl art. 2 ustawy z 15.02.1962 r. o ochronie dóbr kultury dobrem kultury w rozumieniu ustawy jest każdy przedmiot ruchomy lub nieruchomy, dawny lub współczesny, mający znaczenie dla dziedzictwa i rozwoju kulturalnego ze względu na jego wartość historyczną, naukową lub artystyczną. O tym, czy dobro kultury było zabytkiem, decydował więc wpis do rejestru lub inwentarza bądź fakt, że charakter zabytkowy danego dobra był oczywisty. Przy takim ujęciu omawianego pojęcia dla przeciętnego człowieka stwierdzenie, czy coś jest zabytkiem, było łatwiejsze (co nie znaczy, że obiektywnie łatwe) niż dziś. Jedynie przesłanka „oczywistości” zabytkowego charakteru obiektu była uwikłana subiektywnie, chociaż i tak duże znaczenie powinien mieć ogląd przeciętnego człowieka, skoro „oczywisty” to tyle, co „nie budzący wątpliwości co do znaczenia, wagi, prawdziwości; bezsporny, pewny” Hasło: oczywisty (w:) Słownik języka polskiego, red. W. Doroszewski, https://sjp.pwn.pl/doroszewski/oczywisty;5462973.html (dostęp: 4.03.2021 r.). W doktrynie podkreśla się jednak, że na gruncie ustawy z 1962 r. kryterium „oczywistego charakteru zabytkowego” budziło mimo to kontrowersje – K. Stanik, Ewolucja pojęcia „zabytek” w prawie polskim (zagadnienia podstawowe), „Studia Iuridica Lublinensia” 2007/9, s. 176; K. Łopatecki, „Obiekt o cechach zabytku” a „zabytek”..., s. 194. . Takich zobiektywizowanych kryteriów brakuje w definicji zabytku z art. 3 pkt 1 u.o.z.

Ustawowe pojęcie zabytku a zasada nullum crimen sine lege certa Uwagi poniższe powinny być odniesione w równym stopniu do czynów zabronionych pod groźbą kary jako przestępstwa, jak i wykroczenia, choć w tym drugim przypadku, chcąc być dokładnym, powinno się na gruncie polskiego porządku prawnego (rozdzielenie przestępstw i wykroczeń) mówić o zasadzie nulla contraventio sine lege certa. Nazewnictwo nie ma jednak większego znaczenia, gdyż treść zasady jest ta sama, różnice są jedynie w rodzaju czynów zabronionych, które są typizowane.

Treścią zasady nullum crimen sine lege certa jest skierowana do ustawodawcy dyrektywa, by opis typu czynu zabronionego przez ustawę pod groźbą kary był szczególnie precyzyjny i ścisły, a przez to czytelny dla adresata normy prawnej Zob. wyrok TK z 22.06.2010 r. (SK 25/08), LEX nr 584285; wyrok TK z 12.09.2005 r. (SK 13/05), LEX nr 165330. . Ustawodawca musi na tyle precyzyjnie określić cechy czynu zabronionego (znamiona), by można było bez wątpliwości odróżnić go od innych czynów zabronionych, a także od czynów niezabronionych pod groźbą kary Zob. M. Budyn-Kulik (w:) Prawo karne materialne. Część ogólna, red. M. Mozgawa, Warszawa 2020, s. 42; I. Andrejew, Ustawowe znamiona czynu. Typizacja i kwalifikacja przestępstw, Warszawa 1978, s. 69. . Trybunał Konstytucyjny wskazał w wyroku z 26.11.2003 r. Wyrok TK z 26.11.2003 r. (SK 22/02), LEX nr 82401. , że reguła określoności wskazana w art. 42 Konstytucji RP nakazuje ustawodawcy „takie wskazanie czynu zabronionego (jego znamion), aby zarówno dla adresata normy prawnokarnej, jak i organów stosujących prawo i dokonujących «odkodowania» treści regulacji w drodze wykładni normy prawa karnego nie budziło wątpliwości to, czy określone zachowanie in concreto wypełnia te znamiona. Skoro bowiem ustawa wprowadza sankcję w przypadku zachowań zabronionych, nie może pozostawiać jednostki w nieświadomości czy nawet niepewności co do tego, czy pewne zachowanie stanowi czyn zabroniony pod groźbą takiej sankcji. (…) Jakiekolwiek wskazanie ogólnikowe, umożliwiające daleko idącą swobodę interpretacji co do zakresu znamion czynu zabronionego czy pewnego typu kategorii zachowań, nie może być traktowane jako spełniające wymóg określoności na gruncie art. 42 ust. 1 Konstytucji. Nie oznacza to jednak, że ustawodawca nie może określać pewnych zachowań stanowiących czyn zabroniony w sposób na tyle ogólny, aby w ich zakresie mieściły się różne działania, które są zabronione np. ze względu na cel, jaki ma być osiągnięty przez ich realizację. Wniosek przeciwny należałoby uznać za absurdalny, bowiem w krańcowym ujęciu prowadziłby do konieczności zaprzeczenia abstrakcyjnego i ogólnego charakteru normy prawnej. Nie może jednak budzić wątpliwości, że jednostka w konkretnych okolicznościach narażona jest na odpowiedzialność karną”. Jak podkreśla A. Zoll, jedną z zasadniczych funkcji prawa karnego jest motywowanie adresatów norm prawnych do postępowania zgodnego z tymi normami; żeby ta funkcja została wypełniona, adresat normy musi otrzymać jednoznaczną informację, jakie czyny są zakazane i popełnienie jakich czynów będzie pociągać za sobą odpowiedzialność karną A. Zoll (w:) Kodeks karny. Część ogólna. Komentarz do art. 1–52, red. W. Wróbel, A. Zoll, Warszawa 2016, t. 1, s. 58–59. A. Barczak-Oplustil stwierdza w tym kontekście, że analiza zasady nullum crimen sine lege wskazuje, że obok czysto ustrojowego (prawnopaństwowego) spojrzenia na tę zasadę istnieje też materialnoprawne jej uzasadnienie, w tym związane ściśle z zasadą winy w prawie karnym. Aby można było przypisać winę sprawcy czynu, musi – w momencie podjęcia decyzji o popełnieniu określonego zachowania – istnieć sformułowany czytelnie ustawowy opis znamion przestępstwa. Zob. A. Barczak-Oplustil, Obowiązywanie zasady nullum crimen sine lege. Wybrane problemy, „Czasopismo Prawa Karnego i Nauk Penalnych” 2013/3, s. 23–24. . Opis typu czynu zabronionego nastawiony powinien być na pewną przeciętność. Trafnie podkreśla się w doktrynie, że przepisy karne, z uwagi na to, iż wyrażają normy zaadresowane do ogółu społeczeństwa, powinny być na tyle zrozumiałe dla przeciętnych obywateli, aby nie dysponując odpowiednim przygotowaniem prawniczym i umiejętnością przeprowadzania skomplikowanych procedur wykładni normy karnej z przepisu karnego, mogli ustalić, co można, a czego nie można czynić M. Tomczyk, Zasada nullum crimen sine lege certa i jej ograniczenia na tle języka etnicznego, „Ruch Prawniczy, Ekonomiczny i Socjologiczny” 2018/2, s. 102. . Spełnienie dyrektywy wynikającej z zasady nullum crimen sine lege certa jest jednak w wielu przypadkach bardzo trudne lub wręcz niemożliwe do osiągnięcia. Jak podniósł Sąd Najwyższy w postanowieniu z 19.12.2007 r. Postanowienie SN z 19.12.2007 r. (V KK 101/07), LEX nr 346785. , „maksymalna określoność znamion przestępstw nie oznacza jednak, że wszelkie elementy opisujące czyny zabronione muszą i mogą być wyczerpująco ustalone w ustawie. Także w zakresie typizacji przestępstw dopuszczalne jest odwoływanie się do sformułowań ocennych (np. ciężkie, lekkie, istotne, podobne, wielka, znaczna, silne, znikomy itp.). Ostatecznie na sądach ciąży obowiązek interpretacji przepisu zgodnie z zasadami konstytucyjnymi” A. Zoll również zauważa, że znamion ocennych nie da się całkowicie wyeliminować; jednak ustawa powinna się posługiwać takimi znamionami tylko w niezbędnym zakresie – A. Zoll (w:) Kodeks karny..., s. 59. W. Wróbel i A. Zoll wskazują, że używanie zwrotów ocennych w opisie typu czynu zabronionego nie może prowadzić do arbitralności rozstrzygnięć sądowych – W. Wróbel, A. Zoll, Polskie prawo karne. Część ogólna, Kraków 2013, s. 102. . M. Tomczyk słusznie zauważa, że zasada nullum crimen sine lege certa obliguje do zachowania równowagi między nadmierną kazuistycznością przepisu karnego a nadmierną jego kauczukowością; dążenie do tak pożądanej jednoznaczności przepisu, jego precyzji i kompletności znamion, nie może odbywać się kosztem tworzenia przepisów wysławiających normy, które nie są abstrakcyjne i generalne M. Tomczyk, Zasada nullum crimen sine lege certa..., s. 106. . Autor ten podkreśla ponadto, że istotną rolę odgrywa też potrzeba zachowania „komunikatywności” i „zwięzłości” opisu znamion, co jest trudne do osiągnięcia, gdyż język prawny jest rezultatem kompromisu między właśnie precyzją a komunikatywnością dla jak największej liczby osób oraz zwięzłością tekstu prawnego M. Tomczyk, Zasada nullum crimen sine lege certa..., s. 107. .

Odnosząc się do zasadniczego problemu omawianego w niniejszym artykule, tj. oceny, czy ustawowe pojęcie zabytku jest zgodne z zasadą nullum crimen sine lege certa, chciałbym na początku zająć się kwestią – jak się zdaje – najmniej problematyczną. W niektórych przepisach karnych ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami mowa jest nie o jakimkolwiek zabytku, lecz o takim, którego wartość zabytkowa została już pozytywnie zweryfikowana (na różne sposoby). W art. 109 ust. 1 u.o.z. określono przestępstwo polegające na wywiezieniu, bez pozwolenia, zabytku za granicę albo nieprzywiezieniu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej po wywiezieniu go za granicę w okresie ważności pozwolenia albo, w przypadku, o którym mowa w art. 56a ust. 8 usta-wy, w terminie 60 dni od dnia, w którym decyzja o odmowie wydania kolejnego pozwolenia na czasowy wywóz zabytku za granicę stała się ostateczna albo od dnia otrzymania informacji o pozostawieniu wniosku o wydanie kolejnego pozwolenia na czasowy wywóz zabytku za granicę bez rozpatrzenia. Zostawmy na razie na boku czynność sprawczą polegającą na wywiezieniu zabytku za granicę bez pozwolenia. Skupmy się natomiast na sytuacji, w której określona osoba wywiozła zabytek za granicę po uzyskaniu stosownego pozwolenia na dokonanie tej czynności, a następnie nie przywozi tego zabytku z powrotem do Polski we właściwym terminie. W takim przypadku sprawca ma możliwość rozpoznania jeszcze przed popełnieniem czynu zabronionego, że ma do czynienia z zabytkiem. Nie musi on sam oceniać, czy dana rzecz wypełnia elementy definicji zabytku, gdyż zostało to już urzędowo stwierdzone, chociażby poprzez wydanie pozwolenia na wywóz. Z podobną sytuacją, tj. uprzednim formalnym uznaniem danego obiektu za zabytek, mamy do czynienia w przypadku wykroczeń z art. 113 ust. 1 u.o.z. (zabytek wpisany na Listę Skarbów Dziedzictwa albo do rejestru lub zabytek znajdujący się w wojewódzkiej ewidencji zabytków), art. 113a ust. 1 i 2 u.o.z. (zabytek, który został wywieziony za granicę po uzyskaniu pozwolenia), art. 114 u.o.z. (zabytek, wobec którego organ ochrony zabytków chce wykonać uprawnienia wynikające z ustawy), art. 117 u.o.z. (zabytek wpisany na Listę Skarbów Dziedzictwa albo wpisany do rejestru), art. 118 ust. 1 u.o.z. (zabytek wpisany do rejestru). We wszystkich tych przypadkach użycie pojęcia zabytku pozostaje w zgodzie z zasadą nullum crimen (nulla contraventio) sine lege certa. Zakaz jest wystarczająco precyzyjny i czytelny dla adresata. Nieco odmiennie sprawa wygląda w przypadku wykroczeń z art. 115 ust. 1 i art. 116 ust. 1 u.o.z. We wskazanych przepisach mówi się o „przedmiocie, co do którego istnieje przypuszczenie, iż jest on zabytkiem” (w art. 116 ust. 1 chodzi dokładnie o zabytek archeologiczny). W takim przypadku sprawca ma do czynienia z obiektem, którego wartość zabytkowa nie została jeszcze formalnie stwierdzona (co więcej, być może obiekt ten w ogóle nie posiada wszystkich cech zabytku). Sformułowanie przepisu, który wymaga, by co do określonego przedmiotu istniało przypuszczenie, że jest on zabytkiem, przewiduje jednak pewne uproszczenie, które jest oczywiście niekorzystne dla sprawcy. Należy bowiem przyjąć, że chodzi tutaj o możliwość dokonania przez osobę pozbawioną szczególnych kwalifikacji przybliżonej choćby oceny, że dany przedmiot może być zabytkiem M. Kulik, Komentarz do przepisów karnych..., komentarz do art. 115, teza 6. . W kontekście art. 115 i 116 u.o.z. nie wymaga się więc od sprawcy fachowej wiedzy w zakresie zabytkoznawstwa, lecz wiedzy, którą powinien posiadać przeciętny człowiek, co powoduje, że zakaz zawarty w tych przepisach spełnia wymogi lex certa.

Przejdźmy jednak do oceny przepisów, które nie przewidują uprzedniej formalnej oceny wartości zabytkowej obiektu ani nie posługują się (przynajmniej wprost, o czym za chwilę) konstrukcją przypuszczenia, że coś jest zabytkiem. Chodzi o art. 108 ust. 1 i 2, art. 109 ust. 1 (w zakresie zakazu wywożenia zabytku za granicę bez pozwolenia), art. 109a, art. 109b, art. 109c i art. 110 ust. 1 u.o.z. Uważam, że przy tworzeniu tych przepisów ustawodawca nie dostosował się do dyrektywy płynącej z zasady nullum crimen (nulla contraventio) sine lege certa. Jak wyżej wspomniałem, definicja zabytku zawarta w art. 3 pkt 1 u.o.z. ma charakter wysoce ocenny. Ustalenie, czy jakiś obiekt stanowi zabytek, wymaga specjalistycznej wiedzy, co oznacza, że zakaz karny, w którym używa się pojęcia zabytku, nie może być uznany za wystarczająco dookreślony i zrozumiały dla przeciętnego człowieka. Oczywiście, może zdarzyć się tak, że charakter zabytkowy danego obiektu jest oczywisty (jeden z elementów wspomnianej wyżej definicji zabytku z ustawy z 15.02.1962 r. o ochronie dóbr kultury), co będzie miało wpływ na ocenę strony podmiotowej popełnionego czynu. Należy jednak pamiętać, że wymóg lex certa odnosi się do sposobu tworzenia generalno-abstrakcyjnych norm prawnych, w związku z czym nie powinien być rozważany in concreto. Trzeba wszakże przy tym zauważyć, że w przypadku czynów zabronionych, które mogą być popełnione nieumyślnie (art. 108 ust. 2 w zw. z ust. 1, art. 109 ust. 2 w zw. z ust. 1, art. 110 ust. 1), nieczytelność zakazu jest rekompensowana tym, że odpowiedzialność karna (lub wykroczeniowa) jest uzasadniona już wtedy, gdy sprawca chociażby mógł przewidzieć, że przedmiot, na którym dopuszcza się czynu, stanowi zabytek (art. 9 § 2 Kodeksu karnego Ustawa z 6.06.1997 r. – Kodeks karny (Dz.U. z 2020 r. poz. 1444 ze zm.). i art. 6 § 2 Kodeksu wykroczeń Ustawa z 20.05.1971 r. – Kodeks wykroczeń (Dz.U. z 2021 r. poz. 281). ). Nie zmienia to jednak faktu, że wymóg lex certa nie jest zachowany. Braki w tym zakresie mogą być tylko łagodzone przy rozpatrywaniu strony podmiotowej konkretnego czynu. Podkreślenia wymaga jednak to, że również w przypadku tych typów czynów zabronionych możliwość wymagania od sprawcy przewidywania, że obiekt stanowi zabytek, ma swoje granice (mogą być one położone w różnych miejscach, w zależności od tego, czy przyjmiemy, że „możliwość przewidywania” ma charakter obiektywny, czy subiektywny).

Moim zdaniem stwierdzony stan może być zmieniony na dwa sposoby. Po pierwsze, pojęcie zabytku mogłoby być dookreślone poprzez wskazanie, że chodzi o zabytek wpisany do rejestru, na Listę Skarbów Dziedzictwa albo znajdujący się w ewidencji zabytków. Rozwiązuje to problem połowicznie, gdyż przeciętny człowiek nie interesuje się tym, jakie obiekty znajdują się we wskazanych zestawieniach. Zaletą jest jednak to, że przedmiotem czynności wykonawczej mógłby być tylko zabytek, którego wartość została formalnie oceniona przez odpowiednie organy. Sprawca wiedziałby więc (zakładając, że miałby świadomość „urzędowego potwierdzenia” statusu zabytku), że wobec takich obiektów nie powinien dokonywać żadnych zakazanych przez prawo czynności. Dodać do tego trzeba, że na zabytkach nieruchomych wpisanych do rejestru zabytków można umieszczać znak informujący o tym, iż zabytek ten podlega ochronie (art. 12 ust. 1 u.o.z.). Znak taki byłby wyraźną wskazówką, że z zabytkiem powinno się obchodzić ze szczególną ostrożnością. Wadą takiego rozwiązania byłoby pozostawienie poza ochroną prawnokarną obiektów, które w rzeczywistości są zabytkami (spełniają wszystkie warunki określone w art. 3 pkt 1 u.o.z.), jednakże nie zostały ujęte w żadnej oficjalnej ewidencji. Wzgląd na ochronę zabytków przemawiać może za przyjęciem drugiego możliwego rozwiązania. Polegałoby ono na przeniesieniu na inne przepisy znanej z art. 115 i 116 u.o.z. konstrukcji istnienia przypuszczenia, że dany obiekt jest zabytkiem. Wydaje się, że warto byłoby jednak to sformułowanie wyraźnie zobiektywizować przez wskazanie, że przypuszczenie miałoby być uzasadnione, czyli oparte na obiektywnych racjach, podstawach (np. „Kto niszczy lub uszkadza przedmiot, co do którego istnieje uzasadnione przypuszczenie, iż jest on zabytkiem, podlega karze…”) Konsekwentnie do art. 115 i 116 u.o.z. należałoby również dodać, że chodzi o przypuszczenie uzasadnione. . Takie rozwiązanie byłoby precyzyjniejsze niż użycie samego słowa „przypuszczenie”. Przyjęcie omawianej konstrukcji mogłoby jednak wiązać się z pewnym niebezpieczeństwem dla ewentualnych oskarżonych. W obecnym stanie prawnym wykazanie w postępowaniu karnym (lub o wykroczenie), że przedmiot czynności wykonawczej nie stanowi zabytku, powodowałoby uwolnienie oskarżonego (obwinionego) od odpowiedzialności z uwagi na niezrealizowanie znamion strony przedmiotowej przestępstwa (wykroczenia). Konstrukcja „(uzasadnionego) przypuszczenia” powodowałaby, że nawet gdyby ustalono w postępowaniu, iż dany obiekt nie stanowi zabytku, lecz w czasie czynu zachodziło (uzasadnione) przypuszczenie, że jest zabytkiem, zostałyby zrealizowane znamiona strony przedmiotowej czynu zabronionego. Uwolnienie od odpowiedzialności powinno w takim przypadku nastąpić z uwagi na brak naruszenia dobra chronionego (ustawa o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami nastawiona jest na ochronę zabytków, czyli obiektów spełniających przesłanki określone w definicji zawartej w art. 3 pkt 1 tej ustawy). Sądzę jednak, że ta „furtka” mogłaby być mniej widoczna dla organów postępowania karnego (wykroczeniowego) niż brak przedmiotu czynności wykonawczej.

Zakończenie

Jak widać, żadne z zaproponowanych przeze mnie rozwiązań nie jest bez wad. Być może wskazane byłoby doprecyzowanie definicji zabytku zawartej w art. 3 pkt 1 u.o.z. Z drugiej jednak strony jej ogólność i ocenny charakter mają służyć jak najszerszej ochronie zabytków, ich zachowaniu dla nas i następnych pokoleń. Jak wyżej wspominałem, spełnienie dyrektywy wynikającej z zasady nullum crimen sine lege certa nie zawsze jest możliwe do osiągnięcia. Wydaje się, że decyzja odnośnie do zmian w przepisach karnych ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami mogłaby być podjęta po przeanalizowaniu konkretnych spraw o przestępstwa i wykroczenia z tej ustawy. Badania aktowe pozwoliłyby na zaobserwowanie, jak w praktyce funkcjonują te regulacje. Być może okazałoby się, że opisany przeze mnie problem z brakiem realizacji postulatu lex certa ma charakter czysto akademicki. Nie można jednak wykluczyć, że zasygnalizowane w niniejszym opracowaniu problematyczne kwestie mogą mieć wpływ na rozstrzygnięcia w konkretnych sprawach.

0%

Bibliografia

Andrejew IgorUstawowe znamiona czynu. Typizacja i kwalifikacja przestępstw, Warszawa 1978
Barczak-Oplustil AgnieszkaObowiązywanie zasady nullum crimen sine lege. Wybrane problemy, „Czasopismo Prawa Karnego i Nauk Penalnych” 2013/3
Budyn-Kulik Magdalena(w:) Prawo karne materialne. Część ogólna, red. M. Mozgawa, Warszawa 2020
Budyn-Kulik Magdalena, Kulik MarekZniszczenie lub uszkodzenie zabytku. Analiza dogmatyczna i praktyka ścigania, „Prawo w Działaniu” 2015/22 – Sprawy karne
Ginter Artur, Michalak AnnaUstawa o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. Komentarz, Warszawa 2016
Kulik MarekKomentarz do przepisów karnych ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, Warszawa 2010, LEX/el.
Kulik Marek, Szczekala Agnieszka(w:) Prawna ochrona zabytków, red. T. Gardocka, J. Sobczak, Toruń 2010
Łopatecki Karol„Obiekt o cechach zabytku” a „zabytek” – problemy terminologiczne w świetle ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, „Zeszyty Dziedzictwa Kulturowego” 2007/1
Morawski LechZasady wykładni prawa, Toruń 2010
Stanik KatarzynaEwolucja pojęcia „zabytek” w prawie polskim (zagadnienia podstawowe), „Studia Iuridica Lublinensia” 2007/9
Słownik języka polskiego, red. W. Doroszewski (https://sjp.pwn.pl/doroszewski/ lista)
Tomczyk MateuszZasada nullum crimen sine lege certa i jej ograniczenia na tle języka etnicznego, „Ruch Prawniczy, Ekonomiczny i Socjologiczny” 2018/2
Wielki słownik języka polskiego, red. P. Żmigrodzki (https://wsjp.pl)
Witwicki Michał TadeuszKryteria oceny wartości zabytkowej obiektów architektury jako podstawa wpisu do rejestru zabytków, „Ochrona Zabytków” 2007/1
Wróbel Włodzimierz, Zoll AndrzejPolskie prawo karne. Część ogólna, Kraków 2013
Zeidler KamilWartość zabytku jako kategoria normatywna (w:) Wokół problematyki prawnej zabytków i dzieł sztuki, red. W. Szafrański, Poznań 2008, t. 2
Zieliński MaciejWykładnia prawa. Zasady – reguły – wskazówki, Warszawa 2017
Zoll Andrzej(w:) Kodeks karny. Część ogólna, Komentarz do art. 1–52, red. W. Wróbel, A. Zoll, Warszawa 2016, t. 1

In English

The term “historical monument” in the criminal provisions of the Act of 23 July 2003 on the Protection and Care of Historical Monuments. Interpretation problems and (non)compliance with the nullum crimen sine lege certa principle

The term “historical monument” is defined in Article 3(1) of the Act of 23 July 2003 on the Protection and Care of Historical Monuments. It is used in the criminal provisions of this act, in the context of defining both crimes and misdemeanours. Due to the fact that the definition of a monument is evaluative in nature, there may be doubts whether the criminal provisions in which this term is used are in compliance with the nullum crimen sine lege certa principle, which requires a criminal prohibition to be as precise and legible as possible for the addressees. The author considers in detail the problems of interpretation that arise under the aforementioned act and discusses the issue of compliance of its criminal provisions with the lex certa requirement; he also formulates suggestions of desirable legislative amendments in this area.

Informacja o plikach cookies

W ramach Strony stosujemy pliki cookies. Korzystanie ze Strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Możecie Państwo dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce internetowej w każdym czasie. Więcej szczegółów w "Polityce Prywatności".