Zainstaluj aplikację Palestra na swoim urządzeniu

Palestra 10/2014

Naruszenie art. 6 k.c. oraz art. 233 § 1 k.p.c. jako podstawa apelacji i skargi kasacyjnej

Nowelizacja Kodeksu postępowania cywilnego dokonana w 1996 r. całkowicie zmieniła model zaskarżania orzeczeń sądowychPor. S. Dmowski, Środki odwoławcze w postępowaniu cywilnym, „Monitor Prawniczy” 1996, nr 4, s. 113–119; A. Zieliński, Apelacja według noweli k.p.c. z 1995 r., „Palestra” 1996, nr 3–4.. Przywrócono przedwojenny model sądownictwa trójinstancyjnego, a wraz z nim – apelację i kasację. Jednak nowelą z 22 grudnia 2004 r. powrócono do systemu dwuinstancyjnego. Apelacja stała się wówczas podstawowym środkiem zaskarżania nieprawomocnych orzeczeń wydawanych przez sądy pierwszej instancji, natomiast kasację zastąpiła skarga kasacyjna – nadzwyczajny środek odwoławczy, przysługujący od prawomocnych orzeczeń sądów drugiej instancji.

Celem niniejszego opracowania jest przedstawienie prawidłowego konstruowania zarzutu apelacji i skargi kasacyjnej w sytuacji, gdy naruszonym przez sąd orzekający w pierwszej instancji przepisem jest art. 6 k.c. lub art. 233 § 1 k.p.c. Pierwszy z przywołanych przepisów dotyczy repartycji ciężaru dowodu (oneris probandi) pomiędzy stronami postępowania. Mimo że od 1946 r. ustawodawca polski decydował się na umieszczanie podstawowej reguły w zakresie rozłożenia ciężaru dowodu w ustawie o charakterze materialnym, w doktrynie powszechny jest pogląd, że zagadnienie oneris probandi zalicza się do tzw. lex mixta, a zatem nie jest ono wyłączną domeną ani prawa cywilnego materialnego, ani prawa cywilnego procesowego. Z tych względów konstruowanie zarzutu opartego na naruszeniu zacytowanego przepisu może stwarzać liczne problemy.

Drugi z przywołanych przepisów – art. 233 § 1 k.p.c. – dotyczy zagadnienia swobodnej oceny dowodów, które bezspornie związane jest z etapem sądowego stosowania prawa, a ściśle rzecz biorąc – z etapem następującym po zakończeniu postępowania dowodowego, w czasie którego organ orzekający dokonuje oceny poszczególnych dowodów. Z tego względu przepis ten objęty jest zakazem z art. 3983 § 3 k.p.c., zgodnie z którym podstawą skargi kasacyjnej nie mogą być zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów. Niestety, w praktyce często zdarza się, że autorzy skarg kasacyjnych próbują „obejść” wyłączenie z art. 3983 § 3 k.p.c. i „przemycić” zarzut naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów pod „osłoną” naruszenia art. 6 k.c. Celem niniejszego opracowania jest zatem wyjaśnienie różnic pomiędzy obiema podstawami prawnymi i wskazanie praktycznych uwag pomocnych przy formułowaniu zarzutów apelacyjnych i kasacyjnych w tym zakresie.

Po nowelizacji przepisów procedury cywilnej przyjęto w prawie polskim model apelacji pełnej, z pewnymi jednak ograniczeniami. Oznacza to, że wniesienie tego środka odwoławczego nie jest uzależnione od powołania się na ściśle określone podstawy. Zarzuty apelacyjne mogą dotyczyć naruszenia prawa procesowego, niewłaściwej oceny dowodów lub wiarygodności materiału dowodowego oraz błędów w rozstrzyganiu problemów prawnych, w szczególności dotyczyć mogą naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Naruszenie przez sąd reguły z art. 6 k.c. stanowi właśnie taki zarzut. Artykuł 6 k.c. może zatem stanowić przedmiot zarzutu apelacyjnego lub podstawę skargi kasacyjnej. Należy jednak  pamiętać, że apelacyjny lub kasacyjny zarzut naruszenia normy z art. 6 k.c. nie może być skuteczny bez wskazania przepisu prawa materialnego stanowiącego podstawę stosunku prawnego stron. Przepis art. 6 k.c. zawiera bowiem jedynie ogólną regułę rozkładu ciężaru dowodu, nie stanowi natomiast samodzielnej podstawy rozstrzygnięcia ani nie określa, jak przedstawia się ciężar dowodu w określonym stosunku prawnym. Funkcją normy z art. 6 k.c. jest bowiem umożliwienie sądowi merytorycznego rozstrzygnięcia każdej sprawy, zgodnie z zasadą, że „non liquet w zakresie faktów nie prowadzi do non liquet w zakresie prawaL. Morawski, Domniemania a dowody prawnicze, Toruń: UMK 1981, s. 94.. Norma ta, zgodnie z przeważającym poglądem doktryny, skierowana jest zatem głównie do sądu, a nie do stron postępowania. Wobec tego skuteczne postawienie zarzutu naruszenia art. 6 k.c. wymaga wskazania przepisu prawa materialnego regulującego stosunek prawny stron i konkretyzującego rozkład ciężaru dowodu w tym stosunkuWyrok SN z 17 lipca 2009 r., IV CSK 83/09, Legalis. Por. także wyrok SN z 29 stycznia 2008 r., IV CSK 452/07, OSN 2008, nr 4, poz. 111.. Stanowisko takie potwierdza także najnowsze orzecznictwo. Zgodnie z wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 2 grudnia 2013 r.: „Przepis art. 6 k.c. traktuje o ciężarze dowodu w sensie materialnoprawnym i wskazuje, kogo obciążają skutki niewypełnienia obowiązku udowodnienia istnienia prawa. O naruszeniu tego przepisu można by mówić wtedy jedynie, gdyby sąd orzekający przypisał obowiązek dowodowy innej stronie, nie tej, która z określonego faktu wywodzi skutki prawne. Natomiast poza dyspozycją tego przepisu pozostaje m.in. kwestia, czy strona wywiązała się z obowiązku udowodnienia faktów, z których wywodzi określone skutki prawne, gdyż ta stanowi domenę przepisów postępowania cywilnego, a nie prawa materialnego. Kwestionowanie prawidłowości uznania przez sąd, że przeprowadzone dowody nie są wystarczające do przyjęcia za udowodnione okoliczności, których ciężar udowodnienia spoczywał na jednej ze stron, może zatem nastąpić jedynie w drodze zarzutu naruszenia odpowiednich przepisów prawa procesowego, nie zaś art. 6 k.c.”. Dopełnieniem stanowiska praktyki sądowej jest pogląd wyrażany w doktrynie, zgodnie z którym ocena prawidłowości zastosowania przepisu art. 6 k.c. wymaga ustalenia podstawy faktycznej i przepisów prawnych, według których powinna nastąpić ocena roszczenia. A zatem powołanie w apelacji lub skardze kasacyjnej tylko tego przepisu jest niewystarczające i nie może doprowadzić do oceny legalności zaskarżonego orzeczeniaT. Zembrzuski, (w:) Ł. Błaszczak, K. Markiewicz, E. Rudkowska-Ząbczyk (red.), Dowody w postępowaniu cywilnym, Warszawa: C. H. Beck 2010, s. 280..

W tym miejscu warto zwrócić uwagę także na zagadnienie stosowania przez sąd domniemań prawnych i faktycznych, jako że konstrukcje te powiązane są bezpośrednio z repartycją ciężaru dowodu. Zastosowanie przez sąd presumpcji prawnej jest obligatoryjne, w tym znaczeniu, że w razie ziszczenia się faktów opisanych w podstawie domniemania sąd ma obowiązek, wynikający z nakazu ustawodawcy, uznania za udowodnione faktów opisanych we wniosku domniemania (art. 234 k.p.c.). Niezastosowanie przez sąd domniemania prawnego może zatem stanowić skuteczną podstawę, na której opierać się będzie apelacja lub skarga kasacyjna. Z kolei zastosowanie domniemania prawnego, ale nieuwzględnienie wpływu tejże konstrukcji prawnej na właściwy rozkład oneris probandi, może zostać skutecznie zakwestionowane na podstawie naruszenia art. 6 k.c. Zagadnienie to można zobrazować na przykładzie jednego z domniemań prawnych. Zgodnie z art. 62 § 1 k.r.o., jeżeli dziecko urodziło się w czasie trwania małżeństwa albo przed upływem trzystu dni od jego ustania lub unieważnienia, domniemywa się, że pochodzi ono od męża matki. Fakt urodzenia się dziecka  w określonym terminie stanowi zatem podstawę domniemania. Z kolei wniosek wyrażony jest w stwierdzeniu, że dziecko pochodzi od męża matki. Jeżeli zatem wykazane zostaną, zgodnie z ogólnymi regułami prowadzenia postępowania dowodowego, fakty z podstawy domniemania, to z mocy art. 234 k.p.c. sąd związany jest wnioskiem owej presumpcji. W tym przypadku niewłaściwe byłoby zatem żądanie od strony powodowej wykazywania jakichkolwiek innych faktów niż te opisane w podstawie domniemania. Naruszeniem byłoby także nieprzyjęcie za udowodnione faktów opisanych we wniosku presumpcji, po tym jak strona powodowa wywiązałaby się z obarczającego ją oneris probandi. Zarzut naruszenia art. 6 k.c. można także skutecznie postawić w przypadku nieprawidłowości związanych z podważaniem (obalaniem) domniemań prawnych. Powszechnie przyjmuje się, że obalenie domniemania prawnego następuje na skutek przeprowadzenia tzw. dowodu przeciwieństwa. Dowód ten charakteryzuje się tym, że jest przeciwieństwem dowodu głównego. A zatem jeżeli dowód główny przeprowadza się co do określonych faktów „F”, dowód przeciwieństwa polegać będzie na udowodnieniu „nie F”. Chcąc obalić domniemanie, należy zatem udowodnić, że choć jest tak, jak określa to podstawa domniemania, to jednak nie jest tak, jak stanowi jego wniosek. Dla zobrazowania działania owego mechanizmu prawnego przywołać można inne domniemanie z zakresu prawa rodzinnego, ustanowione w art. 85 k.r.o. Zgodnie z tym przepisem domniemywa się, że ojcem dziecka jest ten, kto obcował z matką dziecka nie dawniej niż w trzechsetnym, a nie później niż w sto osiemdziesiątym pierwszym dniu przed urodzeniem się dziecka. Punkt wyjścia stanowi zatem dowód obciążający powódkę – matkę dziecka – zmierzający do wykazania, że pozwany jest ojcem dziecka. W celu osiągnięcia tego skutku powódka będzie musiała wykazać okoliczność opisaną w podstawie presumpcji, a więc fakt obcowania płciowego w okresie koncepcyjnym. Po udowodnieniu tej okoliczności sąd orzekający zobowiązany jest przeprowadzić wnioskowanie, zgodnie ze schematem „jeżeli podstawa, to wniosek”, i uznać, bez przeprowadzania dalszych dowodów, ojcostwo pozwanego. Z kolei pozwany, broniąc się, zobowiązany będzie wykazać, że mimo prawdziwości przesłanki nie zachodzi wniosek domniemania. Nie wystarczy zatem samo podanie w wątpliwość sądu faktu ojcostwa pozwanego. Na pozwanym spoczywa teraz ciężar wykazania „nie F”, a więc przeprowadzenie dowodu przeciwieństwa, zgodnie z którym udowodni, że ojcem dziecka z pewnością nie jest (np. z powodu bezpłodności). Do naruszenia normy z art. 6 k.c. na tym etapie może dojść zatem wtedy, gdy sąd nie obciąży właściwej strony dowodem przeciwieństwa lub gdy uzna za wystarczające przeprowadzenie tzw. dowodu przeciwnego.

Zupełnie inaczej przedstawia się sytuacja naruszenia art. 6 k.c. w przypadku zastosowania przez sąd domniemania faktycznego. Warto bowiem przypomnieć, że choć funkcja tej konstrukcji jest podobna do funkcji domniemań prawnych – obie konstrukcje mają za zadanie ułatwiać przeprowadzanie dowodów i ustalanie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, to w przypadku domniemań faktycznych nie może być mowy o modyfikacji podstawowej reguły oneris probandi. Domniemania faktyczne nie stanowią norm prawnych, są jedynie uznanym przez ustawodawcę wnioskowaniem z faktów znanych o faktach poszukiwanych (art. 231 k.p.c.). Zarzut naruszenia art. 6 k.c. mógłby zatem znaleźć zastosowanie w sytuacji, gdy sąd, po przeprowadzeniu wnioskowania opartego na presumpcji faktycznej, obciążyłby stronę, przeciwko której przemawia wniosek domniemania, ciężarem przeprowadzenia dowodu przeciwieństwa, a więc wykazania negacji twierdzeń przeciwnika. Podważanie domniemań faktycznych odbywa się bowiem poprzez przeprowadzenie dowodu przeciwnego. Cechą takiego dowodu jest natomiast to, że wniosek domniemania zostaje „unicestwiony” z chwilą podania go w wątpliwość.

Pewne trudności przy powoływaniu się w apelacji lub skardze kasacyjnej na naruszenie reguły z art. 6 k.c. mogą wystąpić także przy właściwym uchwyceniu zakresu zarzutuM. Pyziak-Szafnicka, (w:) M. Pyziak-Szafnicka (red.), Kodeks cywilny. Część ogólna. Komentarz, Warszawa: Wolters Kluwer 2009, s. 118–119.. Strony często powołują naruszenie art. 6 k.c., podczas gdy w rzeczywistości zarzucają sądowi przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów. W wyroku z 13 czerwca 2000 r. Sąd Najwyższy stwierdził, że „w orzecznictwie kwestionuje się możliwość skutecznego podnoszenia zarzutu naruszenia art. 6 k.c. przez sąd drugiej instancji. Przepis ten formułuje bowiem zasadę rozkładu ciężaru dowodu, a zatem do materii objętej jego dyspozycją nie należy to, czy strona wywiązała się ze swego obowiązku udowodnienia faktów, z których wywodzi skutki prawne, gdyż ten aspekt pozostaje już w domenie przepisów postępowania. Innymi słowy, przytoczenie jako podstawy kasacyjnej zarzutu naruszenia przez sąd odwoławczy art. 6 k.c. nie może być skutecznie uzasadniane zarzutem naruszenia swobodnej oceny dowodów czy uchybienia przez stronę obowiązkowi, bezspornie spoczywającemu na niej z mocy tego przepisuPor. wyrok SN z 13 czerwca 2000 r., V CKN 64/00, OSNC 2000, nr 12, poz. 232; wyrok SN z 16 maja 2003 r., I CKN 382/01, LEX nr 109434.. Jeżeli zatem sednem zarzutu apelacyjnego czy kasacyjnego jest rozbieżność przekonań stron i sądu co do skuteczności dowodu – strona uważa, że dowód przeprowadziła skutecznie, a więc dany fakt udowodniła, podczas gdy w opinii sądu fakt ten nadal uważany jest za nieudowodniony, to zarzut taki nie może być oparty na naruszeniu art. 6 k.c. Podstawą prawną zarzutu winien być w tym przypadku art. 233 § 1 k.p.c., jako że kwestia ta ma bezpośredni związek z tzw. standardem dowoduStandard dowodu definiuje się jako miarę – stopień pewności lub prawdopodobieństwa – pozwalającą stwierdzić, czy zaprezentowane przez strony postępowania twierdzenia o faktach sąd może uznać za udowodnione, czy też nie. Standard dowodu pozwala zatem zdecydować, czy strona prezentująca materiał dowodowy na poparcie korzystnych dla siebie twierdzeń skutecznie wywiązała się z obarczającego ją ciężaru dowodu. Por. P. Murphy, Murphy on Evidence, London: Oxford University Press 2007, s. 101; A. Keane, The modern law of evidence, Oxford: Oxford University Press 2010, s. 101., a nie zasadą repartycji ciężaru dowodu. Jednakże z powodu tego, że w polskiej procedurze cywilnej brak jest normy regulującej standard dowodu, strony nierzadko próbują formułować zarzut naruszenia swobodnej oceny dowodów na podstawie art. 6 k.c. Zabieg taki jest jednak w świetle przepisów procesowych nieuprawniony, a na etapie składania skargi kasacyjnej – niedopuszczalny.

Z kolei naruszenie reguł szczególnych o rozkładzie ciężaru dowodu zawartych w prawie procesowym (art. 252 k.p.c. lub 253 k.p.c.) może być przedmiotem zarzutu apelacyjnego lub podstawą skargi kasacyjnej jako naruszenie przepisów postępowaniaP. Machnikowski, (w:) E. Gniewek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. 1, Warszawa: C. H. Beck 2011, s. 25.. W tym przypadku jednak przy formułowaniu zarzutu skargi kasacyjnej niezbędne będzie wykazanie, że naruszenie tychże przepisów mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c.).

Przechodząc do omówienia kwestii związanych z naruszeniem art. 233 § 1 k.p.c., zacząć należy od stwierdzenia, że dokonana przez sąd ocena dowodów pod kątem ich wiarygodności i mocy dowodowej powinna być oceną swobodną, ale nie dowolną. Z tego względu przepisy procedury cywilnej wprowadzają konieczność uzasadniania wydawanych rozstrzygnięć. Zgodnie z art. 328 § 1 uzasadnienie wyroku sporządza się na żądanie strony, zgłoszone w terminie tygodniowym od dnia ogłoszenia sentencji wyroku. Sporządzenie uzasadnienia pozwala zweryfikować prawidłowość toku myślowego sądu oraz jego zgodność nie tylko z przepisami ustawy, ale także z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Z drugiej strony należy wyraźnie zaznaczyć, że kryteria, jakimi winien kierować się sąd orzekający dokonujący  swobodnej oceny dowodów, w większości nie zostały przez ustawodawcę skonkretyzowane i mają jedynie charakter pozanormatywnyM. Jaślikowski, (w:) Ł. Błaszczak, K. Markiewicz, E. Rudkowska-Ząbczyk (red.), Dowody w postępowaniu cywilnym, Warszawa: C. H. Beck 2010, s. 248.. W tym kontekście warto zatem postawić pytanie o to, kiedy swobodna ocena staje się oceną dowolną i kiedy skuteczny okaże się zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c.

Z całą pewnością podkreślić należy, że zarzut przekroczenia swobodnej oceny dowodów nie będzie skuteczny w sytuacji, gdy strona ocenia poszczególne dowody w odmienny sposób, aniżeli zrobił to sąd. W praktyce sądowej podkreśla się, że „dla skuteczności zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie wystarcza stwierdzenie o wadliwości dokonanych ustaleń faktycznych, odwołujące się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego odpowiada rzeczywistości. Konieczne jest wskazanie przyczyn dyskwalifikujących postępowanie sądu w tym zakresie. W szczególności skarżący powinien wskazać, jakie kryteria oceny naruszył sąd przy ocenie konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłusznie im je przyznającPostanowienie SN z 23 stycznia 2001 r., IV CKN 970/00, LEX nr 52753.. A zatem jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza zasady swobodnej oceny dowodów, choćby w równym stopniu, na podstawie tego samego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienneWyrok SN z 27 września 2002 r., II CKN 817/00, LEX nr 56906..

W konsekwencji na zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. powołać się będzie można tylko wtedy, gdy brak będzie logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy wnioskowanie sądu wykroczy poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględni jednoznacznych związków przyczynowo-skutkowych. Prawidłowe wywiedzenie zarzutu przekroczenia swobodnej oceny dowodów wymaga wykazania „dowolności przeprowadzonej przez sąd oceny, w szczególności nieliczenia się z regułami logicznego myślenia lub życiowego doświadczenia. Do tego niezbędne jest odniesienie się przez stronę skarżącą do konkretnie określonych środków dowodowych poddanych ocenie sąduPostanowienie SN z 23 lutego 1998 r., III CKN 380/97, LEX nr 78207.. Dopiero tak przeprowadzona ocena dowodów może być skutecznie zakwestionowana przez skarżącego.

Na zakończenie warto jeszcze raz przypomnieć, że naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. może stanowić zarzut w postępowaniu apelacyjnym. Sąd drugiej instancji władny jest bowiem dokonać odmiennych ustaleń faktycznych w stosunku do tych poczynionych przez sąd pierwszej instancji, nawet wtedy, gdy opiera się na tym samym materiale dowodowym. Kwestia obrazy art. 233 § 1 k.p.c. nie może natomiast stanowić zarzutu w postępowaniu kasacyjnym. Zgodnie z przywoływanym już art. 3983 § 3 k.p.c. podstawą skargi kasacyjnej nie mogą być zarzuty dotyczące ustalenia faktów i oceny dowodów. Przyjęcie przez ustawodawcę takiego rozwiązania podyktowane było potrzebą zharmonizowania podstaw kasacyjnych z charakterem postępowania kasacyjnego i zakresem rozpoznania skargi, oznaczonym w art. 39813 § 2 k.p.c., a także jednoznacznego określenia funkcji Sądu Najwyższego jako sądu prawa, sprawującego nadzór nad działalnością sądów powszechnych w zakresie orzekania. Zagadnienie naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. jako podstawy skargi kasacyjnej było wielokrotnie przedmiotem orzeczeń Sądu Najwyższego, co jedynie potwierdza fakt, że skarżący nieustannie popełniają ten błąd przy formułowaniu pism procesowych. W tym kontekście na przytoczenie zasługuje jednak wyrok Sądu Najwyższego z 19 maja 2011 r., zgodnie z którym „ocena wiarygodności  ustaleń faktycznych sprawy może być przedmiotem kontroli kasacyjnej tylko na zasadzie wyjątkowej i tylko wówczas, gdy ocena ta jest rażąco wadliwa, jeśli weźmie się pod uwagę dyrektywy płynące z art. 233 k.p.c.”. Należy jednak zaznaczyć, że judykat ten jest wyjątkiem na tle jednolitej linii orzeczniczej, według której, choć „art. 3983 § 3 k.p.c. nie wskazuje expressis verbis konkretnych przepisów, których naruszenie, w związku z ustalaniem faktów i przeprowadzaniem oceny dowodów, nie może być przedmiotem zarzutów wypełniających drugą podstawę kasacyjną, to nie ulega jednak wątpliwości, że obejmuje on art. 233 k.p.c. Wszakże ten właśnie przepis określa kryteria oceny wiarygodności i mocy dowodówWyrok SN z 26 kwietnia 2006 r., V CSK 11/06, LEX nr 230204..

Podsumowując powyższe rozważania, stwierdzić można, że rozgraniczenie naruszenia art. 6 k.c. i art. 233 § 1 k.p.c., choć w teorii dość wyraźne, w praktyce przysparza skarżącym licznych trudności. Naruszenie art. 6 k.c. winno być podnoszone w ramach drugiej podstawy kasacyjnej, jako że jest to przepis prawa materialnego, a nie procesowegoOdpowiednikiem art. 6 k.c. w zakresie repartycji ciężaru dowodu jest art. 232 zd. 1 k.p.c., zgodnie z którym strony są obowiązane wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne. Z tego względu w doktrynie przeważa pogląd o złożonym charakterze instytucji oneris probandi. Aspekt materialny wyrażony jest zatem w ustawie materialnej, a dopełniający go aspekt formalny – w ustawie procesowej. Zagadnienie to staje się kompletne dopiero po zestawieniu obu przytoczonych przepisów., chociaż znaczenie jego ujawnia się w zasadzie dopiero na etapie postępowania sądowego, gdzie wykorzystywany jest przy wyznaczaniu reguł rozkładu ciężaru dowodu zaistnienia okoliczności doniosłych z punktu widzenia stanowiska prezentowanego przez każdą ze stronPor. wyrok SN z 19 grudnia 2012 r., II CNP 41/12, niepubl.. Powołując art. 6 k.c. w apelacji lub skardze kasacyjnej, należy bezwzględnie przytoczyć konkretny przepis prawa materialnego, z którego wynika repartycja ciężaru dowodu między stronami danego stosunku prawnego (np. art. 24, 415, 471 k.c.). Pamiętać również należy, że zarzut naruszenia tego przepisu przez uznanie pewnych okoliczności za wykazane ma związek nie tyle z wadliwą oceną rozkładu ciężaru dowodu okoliczności doniosłych dla udzielenia odpowiedzi na pytanie o istnienie i zakres dochodzonego roszczenia, ile z wynikami oceny dowodów przeprowadzonych w sprawiePor. wyrok SN z 22 listopada 2013 r., III CSK 13/13, LEX nr 1422019.. Sposób przeprowadzenia oceny dowodów może być z kolei zakwestionowany jedynie na podstawie art. 233 § 1 k.p.c. Zarzut ten będzie jednak skuteczny tylko wtedy, gdy jednocześnie skarżący wykaże, dlaczego jego zdaniem ocena dokonana przez sąd narusza wskazany przepis. Konieczne zatem będzie wykazanie np. błędów logicznych w rozumowaniu sądu bądź jego sprzeczności z zasadami doświadczenia życiowego. Na koniec warto jeszcze raz powtórzyć, że o ile zarzut naruszenia art. 6 k.c. może być podniesiony zarówno na etapie postępowania apelacyjnego, o tyle zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. jest dopuszczalny jedynie na etapie wnoszenia apelacji.

0%

In English

Violation of article 6 Code civil or article 233 paragraph 1 Code of civil procedure as a ground for appeal or cassation

This study shows the proper method for constructing a ground of appeal and cassation when violated by a court of first instance provision is article 6 of the Civil Code or article 233 § 1 of the Civil Procedure Code. The first of the mentioned provisions applies to apportioning the burden of proof between the parties to the proceedings. The second concerns the issue of free evaluation
of evidence, which is clearly related to the stage of the judicial application of the law, and strictly speaking – the stage during which the authority evaluates the evidence. The purpose of this article is therefore to clarify the differences between the two legal bases and identify practical rules to assist the formulation of appeal and cassation grounds in this regard.

Informacja o plikach cookies

W ramach Strony stosujemy pliki cookies. Korzystanie ze Strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Możecie Państwo dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce internetowej w każdym czasie. Więcej szczegółów w "Polityce Prywatności".