Zainstaluj aplikację Palestra na swoim urządzeniu

Palestra 4/2017

Wpływ Kodeksu karnego skarbowego na ustawodawstwo pokrewne

Kategoria

Udostępnij

Kodeks karny skarbowy jest ustawą kompleksowo regulującą prawo karne skarbowe. Z tej przyczyny dotyczy jego aspektu materialnego, procesowego i wykonawczego. Jako że deliktami skarbowymi są przestępstwa skarbowe i wykroczenia skarbowe (art. 1 § 1 k.k.s.), nie dziwi to, że z łatwością można w nim odnaleźć wiele zapożyczeń z Kodeksu karnego i Kodeksu postępowania karnego (co do przestępstw skarbowych) oraz z Kodeksu wykroczeń i Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia (co do wykroczeń skarbowych). Mimo to – chociaż rzadziej – można zaobserwować swoiste „przenikanie” uregulowań prawnych biegnące w drugą stronę, a zatem wpływ rozwiązań Kodeksu karnego skarbowego na inne ustawodawstwo, będące mu pokrewne.

Wśród tych ostatnich instytucji prawnych (procesowych), które z ustawodawstwa karnego skarbowego przeniknęły do innych aktów prawnych, niewątpliwie należy wymienić dobrowolne poddanie się odpowiedzialności karnejR. Ponikowski, Wniosek oskarżonego o wydanie wyroku skazującego bez przeprowadzenia postępowania dowodowego – art. 387 nowego kodeksu postępowania karnego, (w:) Nowa kodyfikacja prawa karnego, pod red. L. Boguni, t. II, Wrocław 1997, s. 180. . Najpierw było ono bowiem przewidywane przez art. 196 i następne ustawy karnej skarbowej z 1971 r., a potem znalazło się w art. 141 projektowanego Kodeksu karnego skarbowegoP. Hofmański, E. Sadzik, K. Zgryzek, Kodeks postępowania karnego. Tom II. Komentarz, pod red. P. Hofmańskiego, Warszawa 1999, s. 358.. Stamtąd zaś zostało przetransponowane do Kodeksu postępowania karnego (art. 387 k.p.k.), z czasem zajmując w praktyce szczególnie doniosłą pozycję. Jej istota sprowadza się do przyspieszenia i uproszczenia postępowania w sprawach o występki i zbrodnie zagrożone karą pozbawienia wolności do lat 15. Oczywiście różnice między dobrowolnym poddaniem się odpowiedzialności w sprawach o przestępstwa skarbowe i wykroczenia skarbowe a analogiczną instytucją w postępowaniu w sprawach o przestępstwa powszechne są widoczne. W szczególności chodzi tu o konieczność pierwotnego spełnienia przez sprawcę określonych warunków w razie stosowania tej pierwszej instytucji i – aktualnie – uzyskanie za to szczególnego przywileju w postaci braku rejestracji w Krajowym Rejestrze Karnym. Mimo to istota obu tych instytucji niewątpliwie jest tożsama. Sprowadza się ona bowiem do porozumienia między oskarżycielem publicznym a sprawcą i ustalenia przez nich zasad odpowiedzialności tego ostatniego.

Kodeks karny skarbowy w istocie przewiduje prowadzenie postępowań w sprawach o przestępstwa skarbowe i wykroczenia skarbowe bez udziału ławników. U podstaw takiego postawienia sprawy legło przekonanie, że sędzia zawodowy daje pełną (a wręcz najpełniejszą i w zasadzie wystarczającą) rękojmię formalnie i merytorycznie właściwego orzeczenia o przedmiocie procesu. W istocie taki sam punkt widzenia przyjęto, nowelizując Kodeks postępowania karnego, w którym – począwszy od 12 lipca 2007 r. – ławnicy zostali pozostawieni wyłącznie w sądach okręgowych, i to tylko w razie orzekania przez nie w sprawach o zbrodnie (art. 28 § 1 k.p.k.).

Wreszcie w charakterze pewnej ciekawostki należy wskazać, że jest wielce prawdopodobne, iż prędzej czy później zostanie skorygowana konstrukcja czynu ciągłego (art. 12 k.k.), w celu dostosowania jej do dużo bardziej „wydolnej” praktycznie, odpowiadającej jej instytucji z art. 6 § 2 k.k.s. Należy bowiem pamiętać, że aktualnie czyn ciągły z art. 6 § 2 k.k.s. może być popełniony nie tyle w wykonaniu „z góry powziętego zamiaru” (jak w art. 12 k.k.), ile z „tym samym zamiarem”. Rozszerza to zakres stosowania art. 6 § 2 k.k.s. na te sytuacje, gdzie sprawca – jakkolwiek nie założył sobie na wstępie popełnienia przestępstwa lub wykroczenia skarbowego składającego się z kilku zachowań – niemniej jednak w trakcie popełniania tych zachowań towarzyszy mu identyczny zamiar. Uznać należy, że ten sam zamiar nie jest takim samym zamiarem, stąd też pojawiający się sukcesywnie przy każdym kolejnym zachowaniu nowy taki sam, co poprzedni, zamiar, nie stanowi podstawy dla przyjęcia czynu ciągłego.

Poza tym czyn ciągły z art. 6 § 2 k.k.s. nacechowany jest m.in. przesłanką podjęcia zachowań z wykorzystaniem takiej samej sposobności (a nie tylko wskazanego zamiaru). Łatwo zauważyć, że w znacznej liczbie stanów faktycznych, gdzie sprawca nie wykonywał zachowań z tym samym zamiarem, wykonywał je z wykorzystaniem takiej samej sposobności. Zakres znaczeniowy terminu „sposobność” wydaje się niezwykle pojemny, z drugiej zaś strony daleko posunięta formalizacja w relacjach obywatel (podatnik, rezydent, producent, podmiot obciążony obowiązkiem celnym itp.) – administracja publiczna i samorządowa dość wąsko zakreśla paletę metod popełniania czynów zabronionych stypizowanych w Kodeksie karnym skarbowym. Dlatego też w praktyce najczęściej zachowania składające się na czyn ciągły podejmowane są w wykonaniu takiej samej sposobności (np. wielokrotne zaliczanie w koszty uzyskania przychodów wydatków niekwalifikowanych jako takie koszty).

W uzasadnieniu projektu rządowego ustawy nowelizacyjnej obowiązującej od 17 grudnia 2005 r. wskazano, że wprowadzenie przesłanki wykorzystania takiej samej sposobności było odpowiedzią na aktualne postulaty praktyki, co pozwala na rozszerzenie pola kryminalizacji na te typowe sytuacje, w których sprawca nie obejmuje wszystkich zachowań wspólnym zamiarem, a powtarza je, motywowany np. początkową bezkarnością. Trudno uznać, aby nowa przesłanka czynu ciągłego w jakikolwiek sposób rozszerzała pole kryminalizacji. Uznanie wielości zachowań za jeden czyn zabroniony ze względu na występowanie takiej samej sposobności w dominującej liczbie wypadków ani nie zawęża, ani nie rozszerza pola kryminalizacji. Bezpośrednim jej skutkiem jest jednak ograniczenie zakresu stosowania instytucji nadzwyczajnego obostrzenia kary z art. 37 § 1 pkt 3 k.k.s., statuującego ciąg przestępstw skarbowych. Jeżeli sprawca wykorzystuje taką samą sposobność, nie wykonując zarazem zachowań z tym samym zamiarem, to popełnia jeden czyn zabroniony, nie zaś – jak w stanie prawnym poprzednio obowiązującym – wiele czynów.

Praktyka powszechnego postępowania karnego nierzadko napotyka problem odnoszący się do ustalenia „z góry powziętego zamiaru” jako jednej z przesłanek czynu ciągłego z art. 12 k.k. Zastąpienie tej „niewydolnej” praktycznie okoliczności niewątpliwie by ułatwiło i urealniło stosowanie przywołanego przepisu art. 12 k.k., czyniąc zeń kolejny przejaw oddziaływania Kodeksu karnego skarbowego na inne ustawodawstwo.

 

0%

Informacja o plikach cookies

W ramach Strony stosujemy pliki cookies. Korzystanie ze Strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Możecie Państwo dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce internetowej w każdym czasie. Więcej szczegółów w "Polityce Prywatności".