Zainstaluj aplikację Palestra na swoim urządzeniu

Palestra 7-8/2014

Międzynarodowa konferencja naukowa „Pozaprocesowe pozyskiwanie dowodów i ich wykorzystywanie w procesie karnym”, Kraków, 22–23 maja 2014 r

Udostępnij

Wdniach 22–23 maja 2014 r. w Krakowie odbyła się międzynarodowa konferencja naukowa pt. „Pozaprocesowe pozyskiwanie dowodów i ich wykorzystywanie w procesie karnym”, zorganizowana przez Katedrę Postępowania Karnego Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego. Konferencja stanowiła element projektu badawczego realizowanego przez Katedrę w ramach konkursu „Harmonia 4”, sfinansowanego przez Narodowe Centrum Nauki.

O randze konferencji świadczyć może nie tylko tematyka obrad, która ma fundamentalne znaczenie z punktu widzenia praw i wolności obywatelskich, ale przede wszystkim jej uczestnicy – uznani specjaliści z kraju i ze świata. Wystarczy tylko wspomnieć, że do udziału w konferencji zostali zaproszeni naukowcy z Austrii, Brazylii, Estonii, Hiszpanii, Japonii, Niemiec, Szwajcarii, Turcji, USA, Węgier i Włoch. Konferencja spotkała się z dużym zainteresowaniem wielu wybitnych polskich procesualistów, w szczególności licznie przybyłych przedstawicieli adwokatury, a o uznaniu jej wartości naukowej świadczy m.in. objęcie tego przedsięwzięcia naukowego patronatem medialnym miesięcznika „Palestra”.

Konferencja została podzielona na cztery sesje tematyczne. W pierwszym dniu konferencji odbyła się sesja poświęcona konstytucyjnym ograniczeniom pozyskiwania informacji dla celów procesu karnego oraz sesja dotycząca warunków legalności i granic zapobiegawczego pozyskiwania danych o jednostkach oraz możliwości ich wykorzystywania w procesie karnym. Następnego dnia przedmiotem obrad były warunki legalności i granice prywatnego gromadzenia dowodów dla celów procesu karnego, a także zagadnienia wykorzystywania dowodów pozyskanych za granicą.

Otwierając konferencję, głos zabrał kierownik projektu badawczego prof. P. Hofmański, który po przywitaniu gości przypomniał historię ponad dziesięcioletniej współpracy w ramach Europejskiego Kręgu Badawczego (EAK), założonego w Lipsku w 1990 r. Profesor wyraził również radość z faktu, że krąg badawczy poszerzył się o kraje spoza Europy, tworząc EAK+. Ciepłe słowa powitania wypowiedziała również prodziekan WPiA UJ prof. J. Błachut, wskazując, że to wydarzenie doskonale wpisuje się w przemodelowanie polskiego procesu karnego w kierunku kontradyktoryjności wraz z wprowadzeniem możliwości prywatnego gromadzenia dowodów. Główny partner projektu badawczego prof. W. Gropp przypomniał, że w ramach dotychczasowej współpracy międzynarodowej były już prowadzone projekty dotyczące m.in. zorganizowanej przestępczości oraz konfliktów związanych z transgraniczną przestępczością.

Funkcję moderatora pierwszej sesji objął prezes Trybunału Konstytucyjnego prof. A. Rzepliński, zwracając uwagę na sprawy zawisłe przed Trybunałem Konstytucyjnym, m.in. o sygnaturze K 23/11, dotyczącą katalogu zbieranych informacji o jednostce za pomocą środków technicznych w działaniach operacyjnych. Moderator również krytycznie odniósł się do wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej  Digital Rigths Irleands Ltd (C-293/12, C-594/12), dotyczącego niezgodności dyrektywy retencyjnej z prawem unijnym.

W pierwszym referacie prof. S. Thaman (USA) omówił orzecznictwo SN dotyczące czynności przeszukania, zaznaczając, że amerykański system prawny szczególną uwagę przykłada do ochrony prywatności mieszkania, stawiając zaś mniejsze ograniczenia np. w przypadku przeszukania przestrzeni otwartych, miejsc publicznych czy samochodu. Profesor wyraził zaniepokojenie wobec braku uregulowania długotrwałej obserwacji podejrzanego, co według niego powinno stać się przedmiotem szczególnego zainteresowania SN w jego kraju.

Doktor Uriel Möller (Brazylia), dzieląc się swoimi doświadczeniami, zwrócił szczególną uwagę na kontekst historyczny, w jakim kształtowało się prawo w Brazylii. Zaznaczono, że brazylijski system prawny nadal potrzebuje reform, zwłaszcza w zakresie uprawnień służb policyjnych. Jak zuważył prelegent, dopiero od 2008 r. pozyskiwanie informacji w zakresie komunikacji podlega kontroli sądowej, choć jednocześnie w tym samym kraju, ciągle borykającym się z przestępczością narkotykową, wprowadzono w 2013 r. zakaz ukrywania twarzy w miejscach publicznych.

Z kolei dr Z. Szomora (Węgry) przypomniał, że ochrona praw osobistych i temat pozyskiwania dowodów stały się tematami aktualnymi w jego kraju dopiero po 1989 r., gdyż podobnie jak Polska, Węgry należały do bloku komunistycznego. Prelegent wyraził przekonanie, że tylko stała i obligatoryjna kontrola stosowania środków pozaprocesowych zapewnia, że będzie przestrzegana konstytucyjna zasada proporcjonalności, uzasadniając to szerokim omówieniem regulacji prawnych i towarzyszącego mu orzecznictwa konstytucyjnego wobec przykładów oportunizmu procesowego dla funkcjonariuszy pozyskujących w sposób tajny informacje.

Kończąc panel konstytucyjny, prof. P. Wiliński (UAM) dokonał w swoim referacie podsumowań, zwracając uwagę, że wystąpienia przedmówców upewniły go w przekonaniu, iż dyskusja konstytucyjna o kwestiach proporcjonalności w ograniczeniu prawa do prywatności uwzględnia zawsze kontekst historyczny. W jego przekonaniu standard konstytucyjny omawianej problematyki powinny wyznaczać trzy zasadnicze cechy: subsydiarność, proporcjonalność oraz efektywność.

Popołudniową sesję poprowadziła dr B. Huber (Niemcy), która wyraziła zadowolenie, że konferencja w Krakowie wpisuje się w dyskusję, jaka toczy się w Niemczech od dłuższego czasu, a szczególnie nasiliła się po ostatnim wyroku tamtejszego sądu, który zniósł jedną z dyrektyw unijnych, kontrowersyjnie uzasadniając to zbyt daleko idącą ochroną danych osobowych kosztem działalności, która może służyć celom śledczym oraz prewencyjnym.

Pierwszy referat w tej sesji wygłosiła prof. G. Hochmayr (Austria), wyrażając zaniepokojenie, że w systemie austriackim nie ma ograniczeń: przedmiotowych, a więc stosowania działań prewencyjnych tylko do ciężkich przestępstw, ani również ograniczeń temporalnych. W odpowiedzi na szeroki wachlarz uprawnień organów ścigania utworzono w 1997 r. instytucję tzw. Rzecznika Ochrony Prawa, jako urzędu administracyjnego występującego w zastępstwie osób dotkniętych działalnością operacyjną. Instytucja ta zajmuje się nadzorem nad czynnościami operacyjnymi, działalnością informacyjną oraz w niektórych sytuacjach limitowaniem tych czynności poprzez nieudzielanie niezbędnej zgody na ich przeprowadzenie.

Głos w tym panelu zabrali również dr Liane Wörner (Niemcy) wraz z Matthiasem Wörnerem, wyższym urzędnikiem policji kryminalnej w Niemczech. W referacie dostrzeżono, że dane osobowe mogą być w niemieckim systemie pozyskiwane tylko w celu ściśle i szczegółowo określonym, a zmiana przeznaczenia materiałów jest zasadniczo wykluczona i wymaga specjalnego zezwolenia. Odnosząc się zaś do możliwości późniejszego wprowadzenia zgromadzonych danych do procesu karnego, prelegenci dokonali podziału tych informacji na trzy grupy:

  1. informacje zbierane w konkretnym celu;
  2. informacje przypadkowo zdobyte podczas prewencji;
  3. informacje prewencyjnie gromadzone w ramach prowadzonego postępowania karnego.

Z niemieckiego punktu widzenia prewencyjne informacje są więc dostępne w postępowaniu karnym albo gdy osoba zainteresowana wyrazi na to zgodę, albo gdy dojdzie do zmiany celu ich pozyskania, zgodnie z § 161 i 477 StPO.

Profesor N. Tsujimoto (Japonia) na wstępie podkreślił, że w ustawodawstwie jego państwa działalność prewencyjna jest wyjątkowo częścią prawa administracyjnego. Na przykładzie zarówno urządzeń nagrywających i monitorujących obywateli w miejscach publicznych, których liczba od 1966 r. rozrosła się do 800 takich urządzeń, jak również na podstawie systemu kontroli ruchu drogowego prelegent doszedł do wniosku, że priorytetem jest zapewnienie w Japonii koniecznej kontroli ustawowej wobec coraz większej liczbie kamer w przestrzeni publicznej, które ingerują w życie zwykłych obywateli, nie pozostawiając należytej ochrony prawnej i kontroli poczynań policji.

Natomiast prof. G. Plagemann (Turcja), referując krajowe uregulowania, zaznaczył, że konstytucja zakazuje wykorzystania w procesie karnym informacji przypadkowo znalezionych podczas czynności prewencyjnych, przeprowadzonych niezgodnie z prawem. Wzorując się na niemieckim systemie, turecki ustawodawca zdecydował się m.in. wzmocnić rolę prokuratora, który ma hamować i minimalizować poczynania służb i policji. Referent zwrócił uwagę na ostatnie regulacje, które czekają na kontrolę konstytucyjną, dotyczące działalności tajnych służb, w tym kontrwywiadu, który w Turcji ma zapobiegać czynom antykonstytucyjnym.

Polskie stanowisko przedstawił prof. E. Pływaczewski (UwB), rozpoczynając od omówienia problematyki dostępu osób nieuprawnionych do materiałów zgromadzonych w ramach czynności operacyjno-rozpoznawczych, gwarancji proceduralnych towarzyszących wkroczeniu przez organy ścigania w sferę prywatności. Referent podkreślił konieczność wskazania przesłanek procedury legalizacji działań operacyjnych przez organ zewnętrzny oraz przyjęcia środków kontroli przez organy sądowe na wypadek ekscesu organu przeprowadzającego prewencyjną kontrolę. Zauważono, że konstruując przepisy prawne głęboko ingerujące w sferę prywatności jednostki, należy uwzględniać zasady przyzwoitej legislacji i proporcjonalności, tak aby zastosowane środki były godne państwa określonego jako demokratyczne i prawne. Zreasumowano zastrzeżenia dotyczące omawianej materii, zarówno z perspektywy obywatela, jak i służb tę kontrolę wykonujących, zauważając m.in., że obecne przepisy nie gwarantują tzw. bezpieczeństwa prawnego dla funkcjonariuszy służb.

Poranną sesję w drugim dniu konferencji poprowadził prof. S. Waltoś, zaznaczając, jak głęboko jest zakorzeniona podjęta problematyka, gdyż bez względu na istniejące ramy prawne instynkt bronienia własnych interesów w procesie zawsze nakazywał  dbanie o dowody, jakimi się popierało bądź zwalczało tezy i twierdzenia podniesione w toku procesu. Zdaniem moderatora cały obraz konfliktu prawdy materialnej i podstawowych gwarancji praw człowieka zaostrzył intensywny rozwój technologii.

Jako pierwszy swoimi uwagami podzielił się w referacie prof. W. Gropp (Niemcy), który problematykę prywatnego dowodzenia przedstawił w układzie współrzędnych, gdzie oś x oznaczała tok postępowania karnego przed postawieniem zarzutu, na którym to etapie wszystko jest dozwolone, co nie jest zabronione. Na osi y profesor wskazał i opisał zasady postępowania karnego, począwszy od najważniejszej zasady prawdy materialnej, przez zasadę oficjalności, zasadę równości broni czy tzw. zasadę surowego dowodu, a skończywszy na zasadzie rzetelnego procesu, zastrzegając, że wszystkie zasady powinny towarzyszyć pozyskiwaniu i wykorzystywaniu dowodów prywatnych.

Następnie głos zabrała prof. M. J. Pifarré de Moner (Hiszpania), która opisując uregulowania prawne, podkreśliła, że osoby prywatne mogą gromadzić dowody i wprowadzać je tylko wtedy, gdy są formalnie stronami postępowania, głównie dzięki pomocy prywatnych detektywów, którzy mogą w sposób legalny zbierać informacje na podstawie ustawy o działalności detektywów z 2014 r. Prywatne gromadzenie dowodów podlega w Hiszpanii następującym zasadom: specjalności, przydatności, wyjątkowości oraz konieczności i proporcjonalności. Jak zauważono, jeżeli gromadzenie dowodów okaże się niezgodne z konstytucją i innymi przepisami prawa, to trzeba rozróżnić dwa przypadki: absolutnej ważności i relatywnej ważności.

Z kolei z estońskiego punktu widzenia, którym podzielił się w tym panelu prof. E. Kergandberg (Estonia), prywatne gromadzenie dowodów jest zasadniczo niedozwolone, nie ma jednak w tym przedmiocie szczegółowych uregulowań. Prelegent rozróżnił celowe pozyskanie danych prywatnych i znalezienie się przypadkowo w ich posiadaniu, gdyż te ostatnie mogą być później wykorzystane na potrzeby procesu.

W następnym referacie prof. R. Orlandi (Włochy) podkreślił, że w tamtejszym porządku prawnym zrobiono duży krok naprzód, umożliwiając prywatne gromadzenie dowodów, o ile spełnia ono wymogi formalne. Wymieniono wiele form pozyskania dowodów prywatnych przez włoskiego adwokata, w tym również osobliwą możliwość uzyskania zezwolenia na przeszukanie pomieszczeń bez zgody osoby zainteresowanej, zaznaczając również, że w razie np. oporu instytucji lub operatora sieci telekomunikacyjnej adwokat może zwrócić się o pomoc do prokuratora.

Trzecią sesję zakończył referat prof. J. Skorupki (UWr), który nakreślił zarówno stan de lege lata, jak również zmiany, które nowelizacja postępowania karnego przyniesie z dniem 1 lipca 2015 r., tu szczególnie w zakresie art. 393 § 3 k.p.k., m.in. umożliwiając wprowadzenie do procesu prywatnych opinii biegłego poprzez ich uprzednie odczytanie. W referacie przedstawiono również analizę terminologiczną pojęć „dowód prywatny” oraz „dokument prywatny”, zważywszy, że pierwsze przynależy do języka prawniczego, marginalizowanego przez piśmiennictwo, drugie zaś, expressis verbis wyrażone w ustawie – języka prawnego, którego znaczenie i rola w ustalaniu faktów relewantnych dla postępowania karnego wzrośnie po 1 lipca 2015 r.

Ostatni panel konferencji dotyczył zagadnienia wykorzystywania dowodów pozyskanych za granicą, a jego prowadzenia podjęła się dr L. Wörner. Profesor A. Sinn  (Niemcy) w swoim wystąpieniu zauważył, że już Sąd Najwyższy Rzeszy Niemieckiej widział potrzebę uwzględniania dowodów uzyskanych za granicą, co obecnie jest regulowane w ramach licznych umów bilateralnych, a zasada wzajemnego uznawania jest tu wymownym przykładem. Nawiązując do postępu technologicznego, a przede wszystkim anonimowości Internetu, który staje się coraz bardziej atrakcyjnym polem dla przestępczości, prof. Sinn zaapelował, ażeby wysiłki wszystkich państw doprowadziły do konsensusu w zawieranych umowach, czyniąc w praktyce udzielaną pomoc prawną instrumentem przejrzystym i efektywnym dla walki z przestępczością transgraniczną.

Następnie głos zabrał prof. K. Kato (Japonia), który rozważając problem wykorzystania dowodu zgodnego z prawem miejsca pozyskania, ale jednocześnie sprzecznego z prawem japońskim, stwierdził pierwszeństwo decyzji sądu opierającego się na prawie japońskim, co również zobrazował autentycznym skandalem korupcyjnym premiera japońskiego z połowy lat 90.

Kolejny panelista, prof. S. Ruggeri (Włochy), przedstawiając doświadczenia włoskie, postawił sobie za zadanie odpowiedź na trzy główne pytania: na ile zagraniczne dowody mogą być wykorzystane zgodnie z krajowymi przepisami; na ile narodowe środki dowodowe mogą być wykorzystane za granicą; czy w obszarze prawnym UE można stworzyć obszar służący wykorzystywaniu zagranicznych dowodów, zarówno przez państwa gromadzące dowody, jak i je wykorzystujące do ścigania przestępstw. Prelegent omówił również szanse nowego instrumentu współpracy, jakim ma w założeniu stać się europejski nakaz dochodzeniowy

W ostatnim referacie konferencji, wygłoszonym przez prof. B. Nitę-Światłowską (Uczelnia Łazarskiego), dostrzeżono, że każde z państw broni się przed nieograniczonym wykorzystaniem dowodów z zagranicy, limitując je przepisami rangi ustawowej i konstytucyjnej oraz odwołując się do bogatego orzecznictwa ETPCz. Referująca to zagadnienie na podstawie analizy orzecznictwa podjęła trud odpowiedzi na pytanie, ze względu na jaką wartość konstytucyjną polski ustawodawca tak nieufnie podchodzi do dowodów z zagranicy, szukając rozwiązania między zasadą bezpośredniości, która w przekonaniu prelegentki jest zasadą techniczną, służącą tylko zasadzie prawdy, a zasadą rzetelnego procesu.

Dwa dni obrad konferencji podsumował prof. W. Gropp, uznając spotkanie za bardzo owocne i pouczające, jednocześnie przekazując przewodnictwo w EAK+ niemieckiemu prof. A. Sinnowi. Z radością przyjęto również wyrażoną przez prof. G. Hochmayer gotowość przeprowadzenia kolejnej konferencji, obejmującej problematykę przedawnienia, którą wstępnie zaplanowano w przyszłym roku we Frankfurcie nad Odrą. W ostatnim słowie gospodarz konferencji, prof. P. Hofmański, podziękował wszystkim uczestnikom konferencji, zwłaszcza przygotowującym raporty zagraniczne, moderatorom, prelegentom oraz swoim współpracownikom. Przechodzące już do historii spotkanie konferencyjne uznano za wielkie święto nie tylko Katedry Postępowania Karnego UJ, ale również jako ważne wydarzenie dla Krakowa i całej Polski, goszczącej w tych dniach po raz pierwszy w ramach EAK+ tak znamienitych przedstawicieli nauki i praktyki karnoprocesowej.

0%

Informacja o plikach cookies

W ramach Strony stosujemy pliki cookies. Korzystanie ze Strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Możecie Państwo dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce internetowej w każdym czasie. Więcej szczegółów w "Polityce Prywatności".