Zainstaluj aplikację Palestra na swoim urządzeniu

Palestra 5-6/2015

Delegacja Adwokatury Polskiej oddała hołd pamięci adwokatom zamordowanym w Katyniu i ofiarom katastrofy w Smoleńsku

Kategoria

Udostępnij

Grupa przedstawicieli Adwokatury Polskiej odbyła podróż autokarową przez Białoruś do Rosji w terminie od 10 do 12 kwietnia. Inicjatorem i organizatorem wyjazdu był adw. Bartosz Grohman, zastępca sekretarza Naczelnej Rady Adwokackiej. W delegacji uczestniczyli m.in. adwokaci z izby warszawskiej: Tomasz Chmal, Sławomir Ciemny – przewodniczący Wyższej Komisji Rewizyjnej, Bartosz Grohman, Wojciech Jaworski, Jerzy Naumann, Piotr Nowaczyk, Andrzej Orliński – wicedziekan ORA w Warszawie, Artur Wdowczyk. Izbę rzeszowską reprezentował adw. Antoni Put. Z Monachium dotarł adw. Oskar Derkacz, który specjalnie z Niemiec przybył do Warszawy, aby wziąć udział w wyjeździe adwokackim do Katynia i Smoleńska. Wśród uczestników był też pracownik biura prasowego NRA, członkowie rodzin adwokackich oraz inne osoby, które chciały przyłączyć się do adwokackiej inicjatywy i również złożyć hołd Polakom, którzy zginęli w Katyniu i Smoleńsku. Wszyscy uczestnicy pokrywali pełne koszty wyjazdu we własnym zakresie.

Pierwszym miejscem szczególnej pamięci narodowej, które adwokaci odwiedzili rankiem 11 kwietnia, był las katyński. Wśród ponad 4,4 tys. polskich oficerów zostało tam zamordowanych 110 adwokatów. By uczcić ich pamięć, delegacja adwokatów złożyła wieniec biało-czerwonych kwiatów od Adwokatury Polskiej i zapaliła znicze. Delegaci zostawili też na polskim cmentarzu wojennym chorągiewki z napisem „Adwokatura Polska pamięta” i logo Adwokatury Polskiej.

Następnie grupa adwokatów udała się do oddalonego o kilka kilometrów Gniezdowa, na małą stację kolejową. W tym miejscu polscy oficerowie po raz ostatni wysiadali z bydlęcych wagonów, stąd ciężarówkami przewożono ich na miejsce kaźni. Miejsce nie jest w żaden sposób oznaczone, dlatego trudno jest odnaleźć niepozorną stację kolejową.

Z Gniezdowa delegacja udała się do Smoleńska, gdzie pięć lat temu w katastrofie rządowego tupolewa zginęło czworo adwokatów. W trakcie przejazdu adw. Grohman podzielił się osobistym wspomnieniem adw. Joanny Agackiej-Indeckiej, prezes Naczelnej Rady Adwokackiej oraz adw. Stanisława Mikke, redaktora naczelnego „Palestry”, zaangażowanego w badanie zbrodni katyńskiej, który przyczynił się do powstania polskiego cmentarza wojskowego w Katyniu. Wskazał, że razem z nimi zginęli także adwokaci: posłanka na Sejm RP adw. Jolanta Szymanek-Deresz oraz senator RP adw. Stanisław Zając. Przypomniał o dniach wielkiej żałoby po katastrofie smoleńskiej, o inicjatywie Adwokatury, by wystawić wartę honorową przy trumnach z ciałami Koleżanek i Kolegów, które przywieziono z Rosji do kaplicy na Torwarze. Adwokaci w togach pełnili wartę przez okrągłą dobę, a chętni przybywali z całego kraju. W autokarze odbyła się też projekcja spektaklu Ja jestem Żyd z „Wesela”, który poprzedza wywiad z adw. Joanną Agacką-Indecką, zarejestrowany na kilka miesięcy przed jej śmiercią.

W Smoleńsku delegacja Adwokatury udała się na miejsce, w którym odbywają się uroczystości dla upamiętnienia 96 ofiar katastrofy, tuż przy terenie, gdzie znajdowały się szczątki samolotu prezydenckiego. Na spotkanie przyjechał przedstawiciel Konsulatu RP w Smoleńsku oraz franciszkanin ojciec Ptolomeusz. Polski kapłan, od lat posługujący duszpastersko w Smoleńsku, odprawił mszę świętą polową dla delegacji Adwokatury w intencji czworga polskich adwokatów, którzy zginęli w katastrofie. W homilii szczególnie wspominał swoją znajomość z adw. Stanisławem Mikke, którego spotykał w Katyniu, gdy ten angażował się w badania nad zbrodnią katyńską.

Miałem szczęście poznać Pana Mecenasa, tak samo wy mieliście szczęście poznać adwokatów, którzy zginęli w tej katastrofie, pracować z nimi, być ich przyjaciółmi – mówił. – To, co dzisiaj możemy zrobić, to pamiętać o nich, modlić się za nich, wspierać duchowo ich rodziny.

 

Po zakończeniu mszy świętej polska delegacja złożyła wieniec od Adwokatury Polskiej i zapaliła znicze pod pamiątkowym kamieniem oraz pozostawiła chorągiewki.

Trzydniowy wyjazd autokarowy do Katynia i Smoleńska przygotowało biuro turystyczne „Bezkresy”. Prócz dwóch kluczowych celów wyjazdu w programie znalazły się także inne punkty związane z historią Polski – między innymi zwiedzanie samego Smoleńska.

Delegacja nocowała w Orszy na Białorusi, a następnie w Mińsku. W Berezie Kartuskiej uczestnicy wyjazdu obejrzeli pozostałości po polskim obozie, miejscu odosobnienia, w którym osadzano głównie więźniów politycznych w latach 30. ubiegłego wieku. Delegacja obejrzała też ruiny po klasztorze kartuzów – największym, jaki istniał w Rzeczypospolitej Polskiej w XVII wieku.

Na weekend 10–12 kwietnia przypadła Wielkanoc świętowana przez Kościoły wschodnie. Stąd można było obserwować świąteczne przygotowania liturgiczne w cerkwiach, mijanych na Białorusi i w Rosji. 11 kwietnia dla prawosławnych był dniem Wielkiej Soboty. W soborze Zaśnięcia Matki Bożej w Smoleńsku trwały uroczystości poświęcenia pokarmów i adorowania „płaszczenicy” – płótna z wizerunkiem umarłego Chrystusa. 12 kwietnia to prawosławny poranek Wielkanocny. Tego dnia uczestnicy wyprawy zwiedzali stolicę Białorusi, a następnie Nieśwież, gdzie znajduje się zrekonstruowana siedziba Radziwiłłów oraz ich nekropolia. W drodze powrotnej odwiedzono także Mir, magnacką siedzibę na dawnych Kresach.

Na zakończenie adw. Bartosz Grohman podziękował wszystkim uczestnikom za udział w wyjeździe, stwierdzając, że takie inicjatywy są potrzebne, aby upamiętniać miejsca kaźni narodu polskiego i wiedzę o tych wydarzeniach przybliżać kolejnym pokoleniom Polaków, nie zapominając zarazem o roli Adwokatury i jej członkach, którzy ponieśli największą ofiarę za wolną Polskę. Przewodnikiem grupy podczas wyjazdu był Waldemar Ławecki z Biura Turystyki „Bezkresy”.

0%

Informacja o plikach cookies

W ramach Strony stosujemy pliki cookies. Korzystanie ze Strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Możecie Państwo dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce internetowej w każdym czasie. Więcej szczegółów w "Polityce Prywatności".