7-8
2018
lipiec-sierpień
W następnym numerze
Prenumerata
Miesięcznik Palestra
Orzecznictwo Izby Karnej i Izby Wojskowej Sšdu Najwyższego
Rocznik OSN w sprawach karnych
Kontakt
Kolegium
www.palestra.pl sobota, 19 stycznia 2019
*artykuł


 Palestra 5-6/2010


ZENON ANDRZEJEWSKI, (Przemyśl)

Towarzystwo Prawnicze w Przemyślu 1872-1939

Pierwsze stowarzyszenia prawnicze na ziemiach polskich zaczęły powstawać w II połowie XIX wieku w zaborze austriackim.
Potrzeba zrzeszania się prawników galicyjskich determinowana była stałym wzrostem ich liczby, odczuwaną koniecznością integracji różnych gremiów prawniczych, a przede wszystkim stanowiła wyraz naukowych i zawodowych aspiracji środowiska.
W roku 1867 powołano do życia Towarzystwo Prawnicze w Krakowie, mające na celu rozwijanie, zarówno w teorii jak i praktyce, prawoznawstwa oraz nauk ekonomiczno-społecznych .
W marcu 1868 r. powstało Towarzystwo Prawnicze we Lwowie, a jego podstawowym zadaniem programowym było „uprawianie w duchu narodowym polskich nauk prawnych i społecznych, w teorii i praktyce” .
W roku 1872 założono Towarzystwo Prawnicze w Kosowie , które za główny cel przyjęło upowszechnianie wśród swoich członków szeroko rozumianej wiedzy prawniczej .
Jako czwarte w kolejności zawiązało się w Galicji Towarzystwo Prawnicze w Przemyślu . Statut Towarzystwa został zatwierdzony reskryptem c.k. Namiestnictwa we Lwowie z 5 października 1872 roku L. 43773, a zebranie konstytuujące odbyło się 24 listopada tego roku. W skład Wydziału (Zarządu) weszli: adwokat dr Aleksander Dworski jako prezes, prokurator dr Józef Prachtel jako zastępca prezesa oraz członkowie: adwokaci dr Erazm Łobaczewski i dr Walery Waygart, notariusz Frankowski, dr Dębicki i dr Krotochwil . Niestety, nowo powstałe stowarzyszenie nie rozwinęło działalności statutowej i wkrótce zakończyło swój byt prawny z powodu bezczynności .
We wrześniu 1887 roku na odbywającym się w Krakowie I Zjeździe Prawników i Ekonomistów Polskich, na wniosek prof. dr. Franciszka Ksawerego Kasparka została podjęta uchwała „uznająca potrzebę tworzenia Towarzystw Prawniczych w każdym miejscu siedziby sądu” . Jako wzór podawano działające od 15 lat z dużym powodzeniem Towarzystwo Prawnicze w Kosowie, mimo że w miejscowości tej była niewielka liczba prawników.
W Przemyślu sprawa powołania Towarzystwa Prawniczego, zgodnie z postulatami I Zjazdu Prawników i Ekonomistów, odżyła w lutym 1889 roku. Wówczas to, z inicjatywy podprokuratora dr. Bieńczewskiego, radca dworu Pressen zwołał zebranie urzędników tutejszego Sądu Obwodowego, o twórczych umysłach („konceptowych”), w celu zastanowienia się nad celowością i możliwością realizacji wspomnianej wyżej uchwały Zjazdu, a w szczególności zawiązania w Przemyślu takiego Towarzystwa . Na zebraniu tym nie podjęto ostatecznej decyzji co do meritum sprawy. Wybrano jedynie komisję, która miała dogłębnie przemyśleć potrzebę powołania Towarzystwa Prawniczego, opracować konkretne wnioski i przedstawić je za miesiąc.
Dążenia do utworzenia w Przemyślu Towarzystwa Prawniczego poparła „Gazeta Przemyska”, która w artykule odredakcyjnym pisała: „(…) Inicjatywie wyszłej z najpoważniejszego grona prawników tutejszych przyklasnąć tylko możemy (…). Mniemamy, że wszelkie zastanawianie się nad potrzebą i możnością zawiązania takiego Towarzystwa jest zbyteczne i raczej komisja wprost do czynności zawiązania, a więc do ułożenia statutu i zbierania członków dla przyszłego Towarzystwa przystąpić powinna” .
Zdaniem redakcji „Gazety Przemyskiej” w Towarzystwie Prawniczym młodzi prawnicy mieliby możliwość uzupełniania swojej teoretycznej wiedzy, wyniesionej z uniwersytetu, wiadomościami praktycznymi, poprzez wymianę doświadczeń z kolegami praktykami. Stowarzyszenie się w jednym kole pozwoliłoby „wzajemnie udzielać i rozbierać spostrzeżenia poczynione w zastosowaniu praw w rozmaitych gałęziach służby prawniczej, omawiać nowe prawa, odnaleźć się i zbliżyć prawnikom różnych specjalności zawodowych” . Ponadto powstanie Towarzystwa Prawniczego stworzyłoby szansę zorganizowania, przy niewielkich składkach członków, biblioteki prawno-ekonomicznej. „Materiału na członków Towarzystwa Prawniczego jest w Przemyślu pod dostatkiem. W sądzie, starostwie, powiatowej dyrekcji skarbu, w adwokaturze naliczylibyśmy przeszło 90 adeptów prawa. Aby jednak Towarzystwo się dobrze rozwijało, nie należy mu nadawać cechy zbyt teoretycznej, praktycy bowiem, szczególniej starsi, nie lubią zaciekać się w teoretyczne wywody, natomiast rozbieranie praktycznych wypadków, orzeczeń Najwyższego Sądu i Trybunału Administracyjnego, zastanawianie się nad zastosowaniem nowych ustaw pożądanym i interesującym będzie dla wszystkich” – pisała wspomniana „Gazeta Przemyska” . Jednak mimo sprzyjającego klimatu i poparcia społecznego kolejna próba utworzenia w Przemyślu Towarzystwa Prawniczego zakończyła się niepowodzeniem. Na powstanie Towarzystwa miasto musiało czekać jeszcze niemal pięć lat, a nastąpiło to dopiero 10 czerwca 1893 roku . Tego dnia, dzięki staraniom prezydenta Sądu Obwodowego w Przemyślu dr. Jana Dylewskiego oraz adwokata dr. Bernarda Gansa, odbyło się historyczne I Walne Zgromadzenie Towarzystwa, w którym wzięło udział 52 członków oraz prezes przemyskiej Izby Adwokatów dr Wacław Skórski. Założycielskiemu zebraniu przewodniczył prezydent miasta, adwokat dr Aleksander Dworski. W czasie wyborów do władz Towarzystwa prezesem wybrano jednogłośnie dr. Jana Dylewskiego, w skład Wydziału zaś, jako członkowie, weszli: dr Alfons Bieńczewski – c.k. podprokurator, Ksawery Spławski – c.k. radca sądowy, dr Wilhelm Rosenbach – adwokat krajowy, dr Leonard Tarnawski – adwokat krajowy, Julian Nestorowicz – c.k. radca skarbowy i Stanisław Linde – c.k. komisarz namiestnikowski . Zastępcami członków Wydziału wybrani zostali: Tadeusz Malina – c.k. adiunkt sądowy, Hugon Królikowski – c.k. adiunkt sądowy, Antoni Sołtysik – c.k. nadkomisarz skarbowy, Bazyli Malarkiewicz – c.k. auskultant sądowy, dr Bernard Gans – adwokat krajowy i dr Teofil Kormosz – adwokat krajowy . Na swoim pierwszym posiedzeniu Wydział ukonstytuował się w sposób następujący: zastępcą prezesa Towarzystwa wybrano dr. Leonarda Tarnawskiego, sekretarzem i bibliotekarzem dr. Alfonsa Bieńczewskiego, kasjerem dr. Wilhelma Rosenbacha . Na gospodarza powołano Hugona Królikowskiego, na zastępcę sekretarza dr. Bernarda Gansa, na zastępcę bibliotekarza Bazylego Malarkiewicza, na zastępcę kasjera dr. Teofila Kormosza .
Na drugim posiedzeniu Wydziału w dniu 7 lipca 1893 r. uchwalono regulamin Towarzystwa, identyczny z regulaminem Towarzystwa Prawniczego we Lwowie . Walne Zgromadzenie wszystkich członków Towarzystwa miało kompetencje wyborcze, uchwałodawcze i kontrolne, a Wydział, któremu przewodniczył prezes, był organem wykonawczym. Prezes reprezentował też Towarzystwo Prawnicze na zewnątrz.
Powstałe po ponad 20 latach niebytu przemyskie Towarzystwo Prawnicze nie było reaktywacją Towarzystwa z 1872 roku, o którym w roku 1893 nikt już nie pamiętał. Nie wspominał o nim nawet pierwszy prezes Towarzystwa dr Aleksander Dworski, bowiem stowarzyszenie, którym miał kierować, de facto nie podjęło żadnej działalności. Stąd trudno dopatrywać się ciągłości prawnej między obydwoma Towarzystwami. Towarzystwo Prawnicze powstałe w 1893 roku było całkowicie nowym tworem organizacyjnym i nie uznawało się za spadkobiercę, względnie kontynuatora, swego poprzednika z 1872 roku.
W ciągu pierwszego roku istnienia liczba członków stowarzyszenia wzrosła do 80 osób, rozpoczęto kompletowanie biblioteki z zakresu nauk prawno-społecznych, a adwokaci Tarnawski, Niemczyński, Rosenbach i nadkomisarz skarbowy Sołtysik zainaugurowali działalność odczytową Towarzystwa, dzieląc się ze słuchaczami doświadczeniami ze swej bogatej praktyki zawodowej .
16 września 1894 r. odbył się we Lwowie, w sali obrad lwowskiej Izby Adwokatów, I Zjazd Delegatów Krajowych Towarzystw Prawniczych. Przemyskie Towarzystwo reprezentowali następujący delegaci: prezes Towarzystwa i prezydent Sądu Obwodowego – dr Jan Dylewski, sędzia – dr Włodzimierz Haszczyc, adwokaci dr Bernard Gans i dr Erazm Łobaczewski oraz Michał Nieświatowski. Dr Jan Dylewski i dr Erazm Łobaczewski zostali wybrani na zastępców przewodniczącego Zjazdu, natomiast Michał Nieświatowski został jednym z dwu sekretarzy .
„Kuryer Przemyski” z 23 grudnia 1894 roku donosił, że „Towarzystwo Prawnicze daje oznaki swej żywotności. W piątek, 21 grudnia 1894 r., odbył się już trzeci wykład adw. dr. Włodzimierza Błażowskiego o projekcie nowej procedury cywilnej, a licznie zebrani członkowie Towarzystwa, po skończonym wykładzie, prowadzili jeszcze długo ożywioną dyskusję” . Tenże sam prelegent 12 marca 1895 r. wygłosił odczyt „O normie jurysdykcyjnej wedle nowego projektu procedury cywilnej” .
W dniach 23 i 24 marca 1895 r. gościem przemyskiego Towarzystwa Prawniczego był profesor Uniwersytetu Lwowskiego dr August Balasits, który zaproszony przez Wydział Towarzystwa wygłosił w sali rozpraw głównych Sądu Obwodowego, przed licznym audytorium, dwa wykłady o projekcie nowej procedury cywilnej, a mianowicie „o kierownictwie procesu i protokołowaniu”. Na zakończenie krótkiego pobytu dostojnego prelegenta w Przemyślu władze Towarzystwa wydały na jego cześć w hotelu Victoria „ucztę, której przebieg był ożywiony i nacechowany koleżeńską serdecznością” .
20 kwietnia 1895 r. w sali rozpraw Sądu Obwodowego odbyło się Walne Zebranie Towarzystwa, w którym uczestniczyło 32 członków. Wybrano na rok 1895 nowy Wydział. Funkcję prezesa powierzono ponownie dr. Janowi Dylewskiemu, członkami zaś wybrano: dr. Alfonsa Bieńczewskiego, Hugona Królikowskiego, dr. Wilhelma Rosenbacha, Ksawerego Spławskiego, dr. Leonarda Tarnawskiego, Włodzimierza Wilkego. Ich zastępcami zostali: dr Włodzimierz Błażowski, dr Bernard Gans, dr Teofil Kormosz, Tadeusz Malina, Antoni Sołtysik i dr Eugeniusz Zawisłocki .
Na 25 listopada 1895 r. „Kuryer Przemyski” zapowiadał zebranie towarzyskie członków Towarzystwa, na którym „adwokat dr Rosenbach będzie miał rzecz o nowym procesie cywilnym” .
W pierwszej połowie października 1896 r. rozpoczął się w Towarzystwie Prawniczym cykl wykładów na temat nowej normy jurysdykcyjnej, nowej procedury cywilnej, nowej ustawy egzekucyjnej, odnośnych ustaw wprowadzających oraz projektowanej ustawy o organizacji sądów. Wykłady trwały do końca kwietnia 1897 r., a prelegentami byli: radcowie sądowi Wilke, Mikłaszewski, Fido, Seidler-Wiślański, dr Bieńczewski, Szwedzicki, Folusiewicz, sekretarze rady dr Zawisłocki i dr Królikowski, adiunkt sądowy Malina oraz adwokaci dr dr Gans, Rosenbach, Tarnawski i Peiper . Działalność odczytową przemyskiego Towarzystwa Prawniczego w 1896 roku tak skomentował „Kuryer Przemyski”: „Wykłady z dziedziny nowego procesu cywilnego, urządzane staraniem Towarzystwa każdej soboty, cieszą się nader licznym udziałem słuchaczy ze sfer zainteresowanych. Nie tylko miasto Przemyśl, ale i okolica wysyła adeptów Temidy do sali rozpraw Sądu Obwodowego, gdzie odbywają się wykłady, tak że sala wcale obszerna bywa chwilami za ciasną” .
Rozwijająca się tak obiecująco działalność Towarzystwa załamała się nagle w roku 1902. 12 kwietnia tego roku odbyło się, jak się okazało, ostatnie posiedzenie stowarzyszenia , po którym w jego życiu nastąpił długi okres stagnacji. Na przeciąg dwunastu lat zniknęły z przemyskiej prasy i lwowskiego „Przeglądu Prawa i Administracji” wszelkie informacje o istnieniu i poczynaniach Towarzystwa. „Ziemia Przemyska” nazwała ten okres czasem „letargu” .
Działalność Towarzystwa została wznowiona dopiero 25 marca 1914 roku, kiedy to, dzięki zabiegom prezesa przemyskiego Sądu Obwodowego dr. Antoniego Wileckiego, odbyło się walne zebranie, na którym Wydział, wybrany jeszcze w 1902 roku, reprezentowany przez adw. dr. L. Tarnawskiego i skarbnika adw. dr. W. Rosenbacha, złożył sprawozdanie ze stanu stowarzyszenia i jego funduszów, po czym wybrano nowy zarząd Towarzystwa, z prezesem Wileckim na czele . W skład zarządu, jako członkowie, weszli: adw. dr Tarnawski, wiceprezes Sądu Obwodowego dr Drozdowski, radca sądowy Grzędzielski, adw. dr Goldfarb, sędzia okręgowy Lesser i adw. dr Gans. Ich zastępcami zostali: nadradcy Hoszek i Lityński, tudzież radcy Czajkowski, Olszewski i Baj . Do komisji kontrolującej wybrano radców Brzezińskiego i dr. Mierzeńskiego oraz rejenta Krupińskiego . Jednak kilka miesięcy później, wraz z wybuchem I wojny światowej, działalność przemyskiego Towarzystwa Prawniczego całkowicie zamarła.
Stowarzyszenie zostało przywrócone do życia dopiero w 1925 roku. W literaturze istnieją rozbieżności co do jego reaktywatorów. Według „Ziemi Przemyskiej” z 1925 r. inicjatywa w sprawie restytucji wyszła od prezesa Sądu Okręgowego dr. Antoniego Wileckiego . „Głos Prawa” z 1927 r. podaje, że stało się to „z inicjatywy adw. dr. Leona Peipera, popartej z nadzwyczajnym zapałem przez prezesa Sądu Okręgowego w Przemyślu p. Wileckiego” . Natomiast „Głos Prawa” z 1935 r. reaktywowanie Towarzystwa Prawniczego w Przemyślu przypisuje prezesowi Sądu Okręgowego dr. Antoniemu Wileckiemu oraz prezesowi przemyskiej Izby Adwokatów dr. Leonardowi Tarnawskiemu i adwokatowi dr. Leonowi Peiperowi .
W tej sytuacji zasadny będzie pogląd, że odrodzenie Towarzystwa Prawniczego w Przemyślu po I wojnie światowej nastąpiło dzięki wspólnym staraniom przedstawicieli miejscowej adwokatury i środowiska sądowego.
Na dzień 2 czerwca 1925 r. zostało zwołane Walne Zgromadzenie przedwojennych członków Towarzystwa oraz osób ze sfer prawniczych, deklarujących wolę przystąpienia do reaktywowanego stowarzyszenia .
W niedzielę, 7 czerwca 1925 r., w sali rozpraw karnych Sądu Okręgowego w Przemyślu odbyło się zebranie konstytuujące Towarzystwa. Po dopełnieniu formalności wybrano Wydział Towarzystwa, do którego weszli: prezes Sądu Okręgowego dr Antoni Wilecki jako przewodniczący, adw. dr Leon Peiper jako jego zastępca , prokurator dr Jan Prochazka jako sekretarz, radca Izaak Gans jako skarbnik i adwokaci dr Adam Kropiński i dr Wilhelm Redlich jako bibliotekarze. Członkami Wydziału zostali: adwokaci dr Józef Dobrzański, dr Józef Rawicz, dr Maurycy Richter, sędziowie Sądu Okręgowego dr Markiewicz, dr Rosenfeld, dr Dyduszyński oraz starosta Kassala . Do komisji rewizyjnej powołano: radcę skarbowego M. Czaudernę, sędziego okręgowego Porembalskiego i adw. dr. Józefa Palcha .
12 czerwca 1925 r. odbyło się pierwsze posiedzenie Wydziału, na którym uchwalono uruchomić w najbliższej przyszłości bibliotekę Towarzystwa, zakupić do niej aktualną literaturę jurystyczną oraz zaprenumerować wszystkie wychodzące w Polsce czasopisma prawnicze . Na lokal zebrań towarzyskich prezes Wilecki wyznaczył główną salę rozpraw karnych, na czytelnię zaś i bibliotekę salę narad 14a, dokąd też przeniesiono szafy z książkami . Następnie rozdzielono referaty (działy tematyczne, odpowiedniki sekcji). Referaty ustaw cywilnych i administracyjnych objęli adwokaci Rawicz i Richter, referaty ustaw karnych i orzecznictwa karnego – prokurator Prochazka, referat orzecznictwa cywilnego – sędziowie Markiewicz, Rosenfeld i Dyduszyński, a referat projektów ustaw przypadł adwokatowi Peiperowi , który też odpowiadał za organizowanie cotygodniowych wykładów. Biblioteka i czytelnia Towarzystwa zostały uruchomione w ostatnim tygodniu stycznia 1926 roku. „Ziemia Przemyska” informowała: „(…) Czytelnia i biblioteka otwarte będą codziennie w godzinach urzędowych od 9 do 15. Ponadto dla wygody członków lokal Towarzystwa będzie otwarty i w godzinach popołudniowych za zgłoszeniem się u woźnego Winiarskiego, kursora Towarzystwa. Lokal Towarzystwa, stosownie do swego przeznaczenia, odświeżony, odmalowany i urządzony, będzie stale opalony, a w godzinach popołudniowych elektrycznie oświetlony. Dla wygody pp. adwokatów będzie prowadzona w lokalu Towarzystwa drobna sprzedaż stempli, podobnie jak w latach przedwojennych oraz drobna sprzedaż wyrobów tytoniowych” .
Przemyskie Towarzystwo Prawnicze pracowało w oparciu o uchwalony statut . Raz do roku prezes Towarzystwa zwoływał zwyczajne walne zgromadzenie wszystkich członków, na którym omawiano sprawy bieżące, składano sprawozdania z działalności odczytowej, pracy biblioteki, stanu finansów Towarzystwa i wybierano władze stowarzyszenia . W razie potrzeby zwoływane były zgromadzenia nadzwyczajne. W roku 1937 siedziba Towarzystwa mieściła się w Rynku pod numerem 24 .
Towarzystwo rozwinęło dynamiczną działalność odczytową, która stała się podstawową formą jego pracy. Wykłady i odczyty odbywały się w budynku Sądu Okręgowego, Rynek 26, w głównej sali rozpraw karnych nr 14 na II piętrze , każdego piątku o godz. 18. Dotyczyły one zagadnień z różnych dziedzin prawa, nowych uregulowań w wydawanych ustawach polskich (wekslowej, należytościowej, karnej, skarbowej, o reformie rolnej), projektów ustawy o postępowaniu karnym oraz innej aktualnej problematyki prawniczej . O tematyce odczytów decydowali prelegenci lub swoje propozycje zgłaszali członkowie Towarzystwa. Oprócz tego odbywały się dyskusje (pogadanki) na temat bieżących kwestii prawnych, z wyjątkiem sporów zawisłych w sądach przemyskich, powiatowym i okręgowym .
Referaty, wykłady i odczyty wygłaszane na zebraniach Towarzystwa Prawniczego miały de facto charakter szkoleń zawodowych, opartych na wiedzy teoretycznej i doświadczeniu praktycznym prelegentów. Były zawsze bardzo starannie przygotowane, stały na wysokim poziomie i cieszyły się wysoką frekwencją . Uczestniczyli w nich nie tylko członkowie Towarzystwa, ale także sędziowie, prokuratorzy, adwokaci, aplikanci sędziowscy i prawnicy innych profesji z okolicznych miejscowości. Ponadto, zgodnie z zaleceniem Wydziału przemyskiej Izby Adwokatów, na wykłady Towarzystwa Prawniczego mieli również uczęszczać aplikanci adwokaccy .
Do najaktywniejszych prelegentów Towarzystwa należeli adwokaci: dr dr Leon Peiper, Józef Rawicz, Adam Kropiński, Emil Morgenstern, Adolf Frim, Oswald Bethauer, Ozjasz Rast, Ludwik Grossfeld i sędziowie Sądu Okręgowego dr dr Adolf Hornik, Michał Dietz, Antoni Czerny, Emil Eisner, Włodzimierz Podłuski, Włodzimierz Haszczyc . Do działalności prelekcyjnej włączali się też sędziowie przemyskiego Sądu Grodzkiego, rzadziej prokuratorzy, radcowie sądowi, sporadycznie notariusze, sędziowie wojskowi, a nawet aplikanci .
Oprócz odczytów władze Towarzystwa starały się propagować inne atrakcyjne formy pracy i szerzenia wiedzy prawniczej. Tak na przykład 14 czerwca 1929 r. w przemyskim Sądzie Okręgowym odbyła się symulowana rozprawa główna według przepisów nowej procedury karnej, mającej wejść w życie 1 lipca 1929 r. Rozprawie przewodniczył sędzia S.O. dr Włodzimierz Podłuski, a członkami zespołu orzekającego byli: w pierwszej części sędziowie S.O. Romanowski i Rozdół, a w drugiej – Krzewiński i Eisner. Protokołowała mgr praw Rastówna. W prokuratora wcielił się sędzia okręgowy Jurkiewicz, a obrońcami byli adwokaci: dr dr Ferdynand Brandstätter, Adolf Frim, Abraham Gottdank i Dawid Landau. W relacji z tego pozorowanego procesu sprawozdawca sądowy „Ziemi Przemyskiej” napisał: „(…) Wszyscy dobrze wypełnili swoje zadania, poruszając rozmaite kwestie unormowane inaczej, niż w dotychczasowej ustawie i nadając rozprawie pełne pozory rzeczywistości. Udolnie odtworzyli role oskarżonych sędzia Cionka, dr Schorr, dr Morgenrot i dr Tenenbaum. Wesoło wypadł zaimprowizowany występ sędziego okręgowego Metzgera, który, wystąpiwszy z grona publiczności, zaprzeczył sądowi prawa sądzenia wedle nowej ustawy, która jeszcze nie weszła w życie. Sala rozpraw była przepełniona. Przybyli na nią też naczelnicy sądów, sędziowie i adwokaci z Radymna, Jarosławia, Dobromila, Jaworowa, Mościsk, Niżankowic. Towarzystwo Prawnicze przemyskie może pochlubić się pierwsze w Polsce zainscenizowaniem takiej rozprawy próbnej” .
Kiedy indziej władze Towarzystwa zorganizowały dla swoich członków wycieczkę do zakładu poprawczego w Przedzielnicy, by zapoznać ich z funkcjonowaniem tego typu placówki i formami pracy z młodzieżą, która weszła w kolizję z prawem .
Towarzystwo od momentu reaktywowania w 1925 roku systematycznie powiększało swoje zbiory biblioteczne, które pochodziły z zakupów z własnych środków pieniężnych i z darowizn członków. W 1932 roku biblioteka Towarzystwa liczyła około 600 woluminów z różnych gałęzi prawa, ekonomii politycznej i starodruków, prenumerowano też 16 czasopism .
W okresie 1893–1939 prezesami Towarzystwa Prawniczego byli aktualni w tym czasie prezesi Sądu Okręgowego (Obwodowego), a to: dr Jan Dylewski (1893–1902), dr Antoni Wilecki (1914 i 1925–1929), dr Włodzimierz Hanińczak (1929–1932), dr Podwiński (1932–1934) i dr Jan Prochazka (1934–1939) – wcześniej prokurator Sądu Okręgowego . Funkcję wiceprezesa Towarzystwa w latach 1893–1914 pełnił adw. dr Leonard Tarnawski, a w latach 1925–1939 nieprzerwanie adw. dr Leon Peiper, który nadawał główny ton pracom stowarzyszenia i wniósł duży wkład dla jego rozwoju.
W piątek, 25 listopada 1938 roku, w sali zebrań Towarzystwa Prawniczego w starym budynku Sądu Okręgowego odbyło się ostatnie posiedzenie członków Towarzystwa, na którym przemówienie pożegnalne wygłosił adwokat dr Józef Dobrzański . Żegnając się z wiekowym gmachem Sądu Okręgowego, z którym szczególnie starsze pokolenie prawników związane było emocjonalnie i silnymi wspomnieniami, mecenas Dobrzański przypomniał historię i zmienne koleje losów tej siedziby przemyskiej Temidy. Mowę pożegnalną wygłosił też prezes Towarzystwa dr Jan Prochazka, który w budynku tego Sądu przeszedł wszystkie szczeble kariery prawniczej, od aplikanta po godność prezesa Sądu Okręgowego .
Od 1 grudnia 1938 roku przemyskie Towarzystwo Prawnicze przeniosło swoje zebrania do nowo wybudowanej siedziby gmachu Sądu Okręgowego przy ulicy Konarskiego 6. Działalność odczytową zainaugurował 2 grudnia wiceprezes Towarzystwa adw. L. Peiper referatem na temat: „Znaczenie przyznania w procesie karnym” . Zgodnie z podtrzymaną tradycją odczyty, połączone z dyskusją, odbywały się nadal w piątki o godzinie 18.00 w głównej sali rozpraw karnych nr 14 na II piętrze. Ostatni odczyt na temat „Kanonicznego procesu małżeńskiego” wygłosił 5 maja 1939 r. adwokat dr Adam Kropiński . Z chwilą wybuchu II wojny światowej przemyskie Towarzystwo Prawnicze przestało istnieć.
Nie udało się zbadać losów biblioteki Towarzystwa, gdyż brak jest na ten temat przekazów źródłowych, tak ustnych, jak i pisemnych. Prawdopodobnie bogaty księgozbiór uległ rozproszeniu. Do dzisiaj zachowały się jedynie jego pojedyncze egzemplarze, na które można się natknąć w bibliotekach Towarzystwa Przyjaciół Nauk i Archiwum Państwowego w Przemyślu. Że były kiedyś własnością Towarzystwa Prawniczego, świadczą odciśnięte na nich pieczęcie.
Choć przemyskie Towarzystwo Prawnicze przeżywało w swej historii różne zawirowania i okresy swoistego impasu, to mimo wszystko, w ogólnym bilansie swojej działalności, położyło ogromne zasługi na polu krzewienia i podnoszenia wiedzy wśród szerokich kręgów prawniczych, a po roku 1932 stało się ostoją dla byłych członków zlikwidowanej w Przemyślu Izby Adwokatów, którzy nigdy nie pogodzili się z pozbawieniem ich autonomii.

[PRZYPISY I FOTOGRAFIE W WERSJI DRUKOWANEJ]





(c) copyrights by Palestra.pl, all rights reserved design & powered by: abgstudio.com