7-8
2018
lipiec-sierpień
W następnym numerze
Prenumerata
Miesięcznik Palestra
Orzecznictwo Izby Karnej i Izby Wojskowej Sšdu Najwyższego
Rocznik OSN w sprawach karnych
Kontakt
Kolegium
www.palestra.pl środa, 19 grudnia 2018
*artykuł


 Palestra 11-12/2000


oprac. Andrzej Marcinkowski, adwokat (Poznań)

Adw. dr Leon Taylor (1913–2000)

W dniu 3 października 2000 r. zmarł w Poznaniu adwokat dr Leon Taylor, nestor adwokatury wielkopolskiej.

Urodził się 17 stycznia 1913 r. w Krakowie, jako syn Wandy z Wybranowskich i Edwarda Taylora, światowej sławy ekonomisty. W latach 1922–1930 był uczniem renomowanego poznańskiego gimnazjum im. Karola Marcinkowskiego. W latach 1930–1935 studiował prawo na Uniwersytecie Poznańskim, z tym że w latach 1932–1933 odbył służbę wojskową w Szkole Podchorążych Rezerwy Kawalerii w Grudziądzu. Od 1 stycznia 1935 r. był podporucznikiem rezerwy 7-go pułku strzelców konnych. Na studiach należał do organizacji “Młodzież Wszechpolska”. Od 1 sierpnia 1935 r. do 24 sierpnia 1939 r. aplikował w trzech kancelariach adwokackich w Poznaniu. W czasie aplikacji uzyskał stopień doktora praw. W dniu 24 sierpnia 1939 r. został zmobilizowany i kampanię wrześniową odbył jako dowódca plutonu zwiadu konnego 69 pułku piechoty w Gnieźnie. Po bitwie nad Bzurą przeprowadził swój pluton przez Puszczę Kampinoską i dowodził nim w czasie obrony Warszawy. W czasie kampanii wrześniowej został odznaczony Krzyżem Walecznych. Jako jeniec wojenny przebywał w obozach oficerskich (oflagach) w Prenzlau i w Woldenbergu – obecnie Dobiegniewo. Za wykłady z dziedziny prawa w obozie jenieckim został w późniejszych latach odznaczony medalem Komisji Edukacji Narodowej. Po wojnie przez kilka lat był też adiunktem w Katedrze Prawa Handlowego Uniwersytetu Poznańskiego.

Na listę adwokacką wpisano go po wojnie i w dniu 21 sierpnia 1945 r. złożył ślubowanie. Ze względów politycznych od 1 stycznia 1950 r. zmuszony został do ograniczenia praktyki adwokackiej do radcostw. Po powstaniu zespołów adwokackich był członkiem Zespołu Adwokackiego Nr 4, a do 1963 r. członkiem Zespołu Adwokackiego Nr 12 w Poznaniu.

Z dniem 31 lipca 1983 r. zaprzestał wykonywania zawodu ze względu na przekroczenie granicy wieku 70 lat. Okręgowa Rada Adwokacka wystąpiła z wnioskiem o wyrażenie zgody na prowadzenie kancelarii indywidualnej w Kostrzyniu Wlkp., lecz ówczesny minister sprawiedliwości na żądanie ministra spraw wewnętrznych Czesława Kiszczaka załatwił wniosek odmownie. Prawdziwą przyczyną odmowy było jednak zaangażowanie się adwokata dr. Leona Taylora w działalność “Solidarności” w Poznaniu w latach 1980–1981, jak również aktywne działanie Jego syna, adw. Jacka Taylora w podziemnej “Solidarności” w okresie stanu wojennego. W pewnym sensie była to “odpowiedzialność zbiorowa”. Trzeba też przypomnieć, że Zmarły uczestniczył w obronach politycznych w czasie stanu wojennego, przy czym uzyskał wyrok uniewinniający w pierwszej sprawie stanu wojennego, jaka toczyła się 27 grudnia 1981 r. w Poznaniu.

Reakcja społeczności adwokackiej na szykany władz wobec adwokata dr. Leona Taylora była niezwykła o tyle, że pierwszy statutowy zjazd adwokatury w październiku 1983 r. wybrał Go członkiem Naczelnej Rady Adwokackiej, mimo iż nie był już przecież adwokatem czynnym zawodowo i nie był nawet delegatem na zjazd.

W trakcie pierwszej kadencji Naczelnej Rady Adwokackiej zaangażował się czynnie w obronę prezesa – adwokata Marii Budzanowskiej i bardzo skutecznie przeciwstawiał się ówczesnym władzom państwowym, gdy naruszały naszą samorządność adwokacką. Zjazd adwokatury w 1986 r. wybrał Go ponownie członkiem Naczelnej Rady Adwokackiej, a po raz trzeci w 1989 r. Pełnił więc tę zaszczytną funkcję przez trzy kolejne kadencje i zawsze Jego wystąpienia na posiedzeniach plenarnych cechowały umiar i rozwaga. Na zjeździe adwokatury w Krakowie w 1992 r. został odznaczony odznaką “Adwokatura Zasłużonym”.

W kadencji Sejmu 1991–1993 był członkiem Trybunału Stanu.

Do ostatnich dni swojego życia zachował bystrość umysłu i stale interesował się życiem samorządu adwokackiego. Odwiedzałem Go często i z przyjemnością stwierdzałem, że czytuje “Palestrę” i żywo reaguje na aktualne problemy naszego środowiska zawodowego.

Zmarły był człowiekiem wielkiego formatu duchowego, rozległych zainteresowań i ogromnej wiedzy, a przy tym bardzo skromnym. Był dobrym i uczynnym kolegą, z którym zawsze można było dyskutować kwestie prawne. Był znakomitym cywilistą. Zaszczytem dla mnie było, że mimo dużej różnicy wieku zaliczał mnie do swoich przyjaciół.

Msza święta za duszę Zmarłego została odprawiona 9 października 2000 r. w kościele parafialnym pod wezwaniem św. Wawrzyńca (Księży Pallotynów), a pochowany został w tym samym dniu na Cmentarzu Junikowskim w Poznaniu. Odprowadzało Go liczne grono przyjaciół i znajomych. Nad otwartą mogiłą w imieniu Wielkopolskiej Rady Adwokackiej żegnał Go adwokat Jerzy Pomin, a w imieniu Naczelnej Rady Adwokackiej niżej podpisany.

Cześć Jego pamięci!




(c) copyrights by Palestra.pl, all rights reserved design & powered by: abgstudio.com