7-8
2018
lipiec-sierpień
W następnym numerze
Prenumerata
Miesięcznik Palestra
Orzecznictwo Izby Karnej i Izby Wojskowej Sšdu Najwyższego
Rocznik OSN w sprawach karnych
Kontakt
Kolegium
www.palestra.pl sobota, 19 stycznia 2019
*artykuł


 Palestra 11-12/2007


Stanisław J. Jaźwiecki, adwokat (Kraków)

Adwokat dr Kazimierz Ostrowski (1907-1999).

Dnia 29 maja bieżącego roku minęło sto lat od urodzin adwokata dr. Kazimierza Ostrowskiego, którego można zaliczyć do grona najwybitniejszych adwokatów okresu powojennego (po II wojnie światowej). Z tej okazji godzi się przypomnieć jego postać związaną z Krakowem i krakowską Izbą Adwokacką. Pochodził z rodziny o mocnych tradycjach patriotycznych. W czasie studiów zaangażowany w Organizacji Młodzieży Radykalnej, a następnie w Związku Polskiej Młodzieży Demokratycznej, studia prawnicze zakończył doktoratem z zakresu prawa administracyjnego (praca na temat służby cywilnej). W latach trzydziestych prowadził kancelarię adwokacką ze zdecydowaną przewagą spraw cywilnych, będąc jednocześnie syndykiem Gminy Miasta Krakowa.
Po napaści hitlerowskiej bierze udział w ruchu oporu, uczestnicząc w organizowaniu Związku Odbudowy Rzeczpospolitej, którego zostaje komendantem, a następnie przechodzi wraz z tą organizacją do Armii Krajowej. Od 1942 r. pracuje w Komendzie Głównej AK jako kierownik Referatu Prasowego, tzw. BIP-u, przebywając w Warszawie. Wyjazd z Krakowa wiąże się z próbą aresztowania go przez gestapo, co powoduje pozostawanie w stałej konspiracji pod przybranymi nazwiskami. Bierze udział w Powstaniu Warszawskim jako dowódca placówki radiowo-informacyjnej „Anna”. W 60. rocznicę Powstania staraniem Adwokatury Krakowskiej doprowadzono do upamiętnienia tego przez umieszczenie na domu przy ul. Marszałkowskiej nr 62 tablicy informującej o tym, że właśnie w tej kamienicy się ona mieściła, z wymienieniem nazwiska dr. Kazimierza Ostrowskiego, a także drugiego krakowskiego adwokata dr. Adama Dobrowolskiego. W uroczystości odsłonięcia tablicy obok władz adwokackich wziął udział prof. Władysław Bartoszewski, który wchodził w skład załogi tej placówki i mógł dzielić się wspomnieniami z tego okresu, odnoszącymi się także do osoby jej dowódcy. Prof. W. Bartoszewski przy okazji swej działalności pisarskiej niejednokrotnie przypomina w swych pracach osobę adw. K. Ostrowskiego z racji współpracy podczas okupacji niemieckiej.
Po zakończeniu wojny w 1945 r. adwokat Kazimierz Ostrowski podjął w Krakowie praktykę adwokacką, ale z racji swej działalności okupacyjnej i powiązań środowiskowych był inwigilowany przez komunistyczną władzę. Trwało to przez cały okres istnienia PRL-u. Ostatnio w publikacji Instytutu Pamięci Narodowej – Ośrodka Myśli Politycznej z 2006 r. pt. „Polska konfidencka” Filip Musiał opisał te działania w opracowaniu „Mecenas na podsłuchu”. Kształtująca się po wojnie rzeczywistość narzucała konieczność skierowania zainteresowań zawodowych adw. Kazimierza Ostrowskiego w stronę karnistyki. Na pewno miał na to wpływ udział – w charakterze obrońcy – w procesie załogi obozu w Auschwitz toczącym się przed Najwyższym Trybunałem Narodowym w Krakowie. Potem pojawiła się potrzeba podjęcia obron w trudnych – przede wszystkim dlatego, że nieuczciwych, inspirowanych przez Urząd Bezpieczeństwa Publicznego – procesach przeciwko działaczom istniejącego podziemia (np. WiN) czy uczestnikom wydarzeń z 3 maja 1946 r. w Krakowie, a następnie w głośnym procesie kurii krakowskiej. Występował tam obok innych znanych adwokatów (żeby wymienić adw. Rudolfa Güntnera i adw. Stefana Kosińskiego).
Praktyka karnistyczna przyczyniła się do wyspecjalizowania się adw. K. Ostrowskiego jako wybitnego procesualisty karnego. Jego sposób prowadzenia obron charakteryzował się umiejętnym posługiwaniem się przepisami k.p.k. w sposób stawiający sądy przed problemami, które częstokroć były niezauważane w praktyce, a dawały okazję do działania na korzyść klienta. W opinii niektórych adw. Kazimierz Ostrowski w swej zawodowej działalności zbliżał się do pożądanego wzoru obrońcy posiadającego we właściwych proporcjach umiejętności taktycznego postępowania w procesie, wykorzystania wiedzy prawniczej, przemawiania w sposób rzeczowy i interesujący. Do tego dochodziła powierzchowność zjednująca mu otoczenie, a zauważona już w latach przedwojennych przez Henryka Voglera, który w swych wspomnieniach opisuje elegancję mecenasa i wyróżniający sposób bycia.
Zawodowe sukcesy (a przecież – jak to bywa w zawodzie adwokackim – także i porażki) okupione były zawsze bardzo wytężoną pracą nad każdą z prowadzonych spraw. Aplikantom, których miał znaczne grono, przekazywał doświadczenie polegające m.in. na prowadzeniu konspektów dla każdej sprawy, zwłaszcza w zakresie wystąpień na rozprawie, czego obecnie się omal nie spotyka. Głosił też m.in. zasadę, że adwokat musi wiedzieć, czego nie wie, i wiedzieć, gdzie tej wiedzy brakującej szukać. Było to jednak przed „erą komputerową”, która wprowadziła w tej dziedzinie modernizację pracy adwokackiej, ale i spłyciła poziom wystąpień do cytowania tez orzeczeń sądowych dostępnych np. w „Leksie”. Swoje doświadczenie adw. Kazimierz Ostrowski przekazywał młodemu pokoleniu podczas szkoleń aplikantów, cieszących się uzasadnionym zainteresowaniem.
Obok publikacji w „Palestrze” artykułów poświęconych udziałowi adwokatów w walce podziemnej w czasie okupacji niemieckiej i udziału ich w Powstaniu Warszawskim – Kazimierz Ostrowski opracował ważną tematykę związaną z prawem oskarżonego do uczestniczenia w rozprawie odwoławczej (pionierską w chwili publikacji), a także zagadnienia obrony obowiązkowej (niezbędnej) w postępowaniu przygotowawczym („Palestra” 1981, nr 7–9), które to opracowania do dzisiaj są cytowane czy to w podręcznikach procesu karnego, czy w jednostkowych artykułach dotyczących tego tematu (np. „Palestra” 2006, nr 7–8, s. 120). Należy zaznaczyć, że – jakkolwiek to dzisiaj zabrzmi – wywody zawarte we wspomnianych publikacjach podporządkowane były przewodniej myśli – potrzebie walki o prawa człowieka.
Sprawy samorządności adwokackiej, atakowanej równie zaciekle jak dzisiaj, leżały na sercu adwokatowi K. Ostrowskiemu. Brał udział w pracy władz Izby Adwokackiej w Krakowie, a pod koniec wykonywania zawodu w Wyższym Sądzie Dyscyplinarnym, gdzie był wiceprezesem.
Okres powstania „Solidarności” zmobilizował adw. Kazimierza Ostrowskiego do działań w zakresie zmian prawa, w związku z czym wziął udział w powołanej w tym celu komisji, a gdy po 13 grudnia 1981 r. należało bronić represjonowanych – wraz z, między innymi, adw. Andrzejem Rozmarynowiczem – czynił to w sposób zaangażowany.
Współpraca z tym ostatnio wymienionym dotyczyła także niektórych spraw związanych ze skomplikowanymi relacjami krakowskiego Kościoła z władzami PRL-u na różnych szczeblach. Zasługi Kazimierza Ostrowskiego w tej mierze przypomniane zostały w specjalnym liście Ojca Świętego Jana Pawła II skierowanym do Kardynała Franciszka Macharskiego, a odczytanym w dniu pogrzebu adwokata zmarłego w 1999 r.
Władza cywilna również zauważyła wyjątkowość zasług adw. Kazimierza Ostrowskiego i przez Prezydenta Lecha Wałęsę uhonorowany został Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski. Jest to najwyższe z odznaczeń, wśród odbieranych przez niego za działalność, w którą wykonywanie zawodu adwokata wpisane zostało jako istotna treść jego życiorysu.




(c) copyrights by Palestra.pl, all rights reserved design & powered by: abgstudio.com