7-8
2014
lipiec-sierpień
W następnym numerze
Prenumerata
Miesięcznik Palestra
Orzecznictwo Izby Karnej i Izby Wojskowej Sšdu Najwyższego
Rocznik OSN w sprawach karnych
Kontakt
Kolegium
www.palestra.pl piątek, 01 sierpnia 2014
*artykuł


 Palestra 11-12/2006


Krzysztof J. Matuszyk, doktorant UW (Warszawa)

Kilka uwag o transmisji spadku

I. Jednym z zagadnień prawa spadkowego budzących wątpliwości w praktyce orzekania sądów niższych instancji jest problematyka tzw. transmisji spadku. Kontrowersje te mogą skutkować niepewnością sytuacji prawnej uczestników postępowań o stwierdzenie nabycia spadku, warto więc poczynić kilka uwag w tej materii w celu uchylenia niejasności.
Dostrzeżone w praktyce sądowniczej wątpliwości związane są z interpretacją art. 1017 zd. 1 Kodeksu cywilnego, który brzmi następująco: „Jeżeli przed upływem terminu do złożenia oświadczenia o przyjęciu lub odrzuceniu spadku spadkobierca zmarł nie złożywszy takiego oświadczenia, oświadczenie o przyjęciu lub odrzuceniu spadku może być złożone przez jego spadkobierców”. Dla ułatwienia terminologicznego zmarły spadkobierca nazywany jest w literaturze – „transmitentem”, jego z kolei spadkobierca – „transmitariuszem”, zaś spadkodawca transmitenta to „pierwszy spadkodawca”. Na tle przywołanej regulacji powstała kontrowersja dotycząca sytuacji, w której istnieje kilku transmitariuszy składających odmienne oświadczenia w przedmiocie, o którym stanowi ww. przepis. Przykładowo: jeden z nich spadek w zakresie transmisji przyjmuje, a drugi odrzuca. Niektóre z propozycji rozwikłania tego problemu formułowane przez tych, którzy stanęli przed powinnością jego rozwiązania, sugerowały m.in., aby nie uwzględniać w tej sytuacji żadnego z takich oświadczeń, gdyż są one sprzeczne, a zatem nie można prawidłowo odtworzyć woli transmitenta. W dostępnej literaturze przedmiotu, a w szczególności w opracowaniach komentarzowych, trudno doszukać się szczegółowej analizy takiego przypadku . Brak jest także publikowanych orzeczeń Sądu Najwyższego w tej materii. Wzmacnia to potrzebę jednoznacznego przesądzenia spornej kwestii.
II . Zasygnalizowany powyżej kierunek rozumowania jest obarczony błędem polegającym na nieuchwyceniu istoty transmisji. Otóż wskazana ścieżka interpretacji zakłada, jakoby oświadczenia transmitariuszy były składane w zastępstwie transmitenta i miały prowadzić do odczytania jego rzeczywistej woli w przedmiocie odrzucenia lub przyjęcia spadku, który sam wcześniej odziedziczył. Tymczasem sprawa przedstawia się zgoła odmiennie. Kluczowe dla wyjaśnienia wątpliwości są dwie kwestie: w czyim imieniu składane jest oświadczenie, o którym stanowi
art. 1017 in fine k.c., oraz czyj spadek jest przyjmowany lub odrzucany w drodze tego oświadczenia.
Co do pierwszego problemu należy podnieść, że transmitariusz nie działa w zastępstwie trasnmitenta, gdyż ten już nie żyje i bezcelowe byłoby wprowadzanie fikcji, która w dodatku mogłaby komplikować sytuację. Transmitariusz składa oświadczenie o przyjęciu lub odrzuceniu spadku we własnym imieniu. Jest to zatem jego osobista decyzja. Natomiast spadek, który może być przyjęty lub odrzucony w drodze złożenia takiego oświadczenia, stanowi tę część spadku transmitenta, którą odziedziczył on po pierwszym spadkodawcy, nie zdążając wypowiedzieć się w przedmiocie jej przyjęcia lub odrzucenia (w celu uproszczenia terminologii ta część spadku dziedziczona po transmitencie nazywana będzie – „spadkiem transmitowanym”, natomiast pozostała część spadku po nim dziedziczona to „spadek zwykły”). Termin zaś sześciomiesięczny z art. 1015 § 1 k.c. nie upłynął przed śmiercią transmitenta. W przypadku zatem jednego transmitariusza osobno składa on oświadczenie w stosunku do spadku transmitowanego i osobno w stosunku do spadku zwykłego. Dopuszczalna jest sytuacja złożenia odmiennych oświadczeń, tzn. odrzucenie spadku transmitowanego i przyjęcie spadku zwykłego.
Przechodząc do sytuacji, w której istnieje kilku transmitariuszy, sprawa komplikuje się tylko pozornie. Każdy z nich ma prawo do złożenia odrębnego, niezależnego oświadczenia o przyjęciu lub odrzuceniu spadku transmitowanego. Układ zmienia się o tyle, w porównaniu do tego, w którym istnieje tylko jeden transmitariusz, że część spadku podlegająca transmisji dzielona jest na dalsze części odpowiednio do wysokości udziału każdego z transmitariuszy w spadku zwykłym dziedziczonym po transmitencie zgodnie z porządkiem ustawowym. Czyli, jeżeli przykładowo jest trzech transmitariuszy i dziedziczą oni po transmitencie zgodnie z ustawą w częściach równych, to oświadczenie składane przez każdego z nich w trybie art. 1017 k.c. dotyczy 1/3 tego spadku, który transmitent odziedziczył po pierwszym spadkobiercy. W celu wyjaśnienia tej prima facie skomplikowanej sytuacji warto, zgodnie z zasadą verba docent, exempla trahunt odwołać się do przykładu zaczerpniętego z praktyki sądowej.
III. Przyjmijmy, że mamy do czynienia z postępowaniem w sprawie o stwierdzenie nabycia spadku po B. B był mężem A, która zmarła kilka tygodni przed nim, oraz ojcem dwóch córek C i D, przy czym C ma trójkę dzieci. Zgodnie z przywołaną powyżej terminologią B jest transmitentem, C i D transmitariuszami, natomiast A – pierwszym spadkodawcą. Dziedziczenie spadku po A i B odbywa się według porządku ustawowego.
Sytuacja spadkobrania po A, zmarłej w tym układzie najwcześniej, wygląda w sposób następujący. Zgodnie z art. 931 § 1 k.c. B, C i D dziedziczą spadek w częściach równych w wysokości 1/3 każde z nich. B nie złożył oświadczenia o przyjęciu lub odrzuceniu spadku po A przed swoją śmiercią, a termin sześciomiesięczny określony w art. 1015 § 1 k.c. nie upłynął.
Spadek po B, zgodnie z art. 931 § 1 k.c., C i D dziedziczą w częściach równych w wysokości 1/2 każda z nich. W przedmiocie przyjęcia lub odrzucenia spadku przez C i D sytuacja wygląda następująco, i tutaj pojawia się kluczowy dla omawianego przypadku transmisji etap rozważań. Tak C, jak i D mogą przyjąć lub odrzucić przypadającą każdej z nich 1/2 spadku zwykłego po B i w przypadku jego przyjęcia, każdy z transmitariuszy (C i D) – zgodnie z art. 1017 k.c. – może złożyć oświadczenie w przedmiocie przyjęcia lub odrzucenia swojego udziału spadku transmitowanego wynoszącego także 1/2.
Zgodnie z powyższymi ustaleniami nic nie stoi na przeszkodzie, aby oświadczenia C i D jako transmitariuszy były odmienne (pozornie sprzeczne) np.: C odrzuci swój udział w spadku transmitowanym, a D swój udział w tym spadku – przyjmie. Wówczas spadek transmitowany w części przypadającej pierwotnie C odziedziczą jej dzieci, czyli E, F, G po 1/3 jej udziału każde. Odziedziczą definitywnie, o ile każde z nich tę 1/6 spadku transmitowanego przyjmie, gdyż prawo do złożenia oświadczenia, o którym stanowi art. 1017 in fine k.c., w takim układzie przysługuje każdemu z nich (vide art. 1020 k.c.). Przyjmując, iż E, F i G przyjmą swoje części w spadku transmitowanym, ostatecznie spadek po A i B dziedziczony będzie w następujący sposób:
C – 1/3 spadku po A i 1/2 spadku zwykłego po B;
D – 1/3 spadku po A, 1/2 spadku zwykłego po B i 1/2 spadku transmitowanego po B oraz
E, F i G – każde 1/6 spadku transmitowanego po B.

PRZEPISY

[1] Po złożeniu niniejszego tekstu do druku ukazały się dwa opracowania poruszające tę tematykę, które jednak nie mogły tu zostać uwzględnione. Chodzi o pracę B. Kordasiewicza, Przyjęcie i odrzucenie spadku, Studia Prawa Prywatnego 2006, nr 2 oraz P. Książka, Transmissio heriditatis w prawie polskim, „Rejent” 2006, nr 9.





(c) copyrights by Palestra.pl, all rights reserved design & powered by: abgstudio.com